amikat Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 A jak psy żyją w zimie? Boksy są otwarte , zabezpieczone z trzech stron. Czy w budach jest siano? Czy pieski o słabej okrywie włosowej mają osobny pawilon? Czy jest pawilon kociarni? Jak jest rozwiązany? Wypytuje bo przystępujemy do budowy schroniska w Dąbrowie. Chcemy wzorować sie na Panu Jerzym na jego "psim ranczu" Quote
MonikaP Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 [quote name='amikat']A jak psy żyją w zimie? Boksy są otwarte , zabezpieczone z trzech stron. Czy w budach jest siano? Czy pieski o słabej okrywie włosowej mają osobny pawilon? Czy jest pawilon kociarni? Jak jest rozwiązany? Wypytuje bo przystępujemy do budowy schroniska w Dąbrowie. Chcemy wzorować sie na Panu Jerzym na jego "psim ranczu"[/quote] Amikat, dlaczego zadajesz pytanie w wątku, skoro z Twojego poprzedniego postu wynika,że rozmawiałaś z panem Harłaczem? Quote
Ada-jeje Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Amikat i Jotka a moze znalazlybysmy czas zeby tam pojechac i zobaczc to wszystko na miejscu bo przeciez jezeli sie ma budowac cos nowego to najlepiej podpadrzec cos co juz jest sprawdzone i dobrze funkcjonuje. Quote
jotka Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 też o tym myślimy, tylko ta odległość:cool3: Quote
Ada-jeje Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Bedziemy w kontakcie telefonicznym, jestem po rozmowie z Amikat. Quote
Olga132 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 jotka napisał(a):też o tym myślimy, tylko ta odległość:cool3: gdybyscie sie wybierały to błagam odezwijcie się do mnie bo mam do WAS ogromna prośbę Quote
Ada-jeje Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Olga a nie mozesz tej prosby na PW napisac, my nie wiemy kiedy tak naprawde moglybysmy tam pojechac a zanim to nastapi mozemy zapomniec o twojej prosbie. Quote
basia0607 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Jak się można skontaktować z Panem Harłaczem ? Quote
oktawia6 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 [quote name='basia0607'] Jak się można skontaktować z Panem Harłaczem ? na stronie ProEquo: http://www.proequo.pl/article.php3?id_article=67 czyli nasza Greven może miec kontakt do niego jeśli nie to szukam dalej Quote
ULKA12 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 I co z tym schroniskiem. Są może nowe zdjęcia jak to wszystko wygląda zimą? Quote
emdziolek Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Halo halo, dlaczego tu tak cicho? czemu watek spadł tak daleko? TRzeba pokazywać dogomaniakom i wszystkim jak pieknie moze funkcjonowac schronisko:multi: Quote
Ania W Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Właściwie to od bardzo dawna nie było stamtąd wieści... Czy ktoś tam może jest wolontariuszem? Oni mają stronę? Quote
Alicja Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Patrze i oczom nie wierze że to w Polsce i że pana Harłacza jeszcze nie zniszczyli bo u nas to się zaraz dobrym ludziom podcina skrzydła :shake: Ogromny szacunek dla Tego Człowieka :Rose: Napiszcie coś na bieżąco... Quote
Ania W Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Właśnie problem polega na tym, że nikt na bieżąco nic nie pisze(nie wiem czy są tam jacyś wolonatriusze), schronisko nie ma strony i nawet gdyby chciało się pomóc w adopcji psów to nie ma jak. W czerwcu pojechało tam kilka psów z Węgrowa po likwidacji schroniska i nie wiemy co z nimi, czy chociaż część została adoptowana... Szkoda, że takie miejsca nie reklamują się - to byłby bardzo dobry przykład na pokazanie społeczeństwu jak może wyglądać schronisko. Quote
oktawia6 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 z tego co wiem, w schronisku p.Harłacza przybyło psów-jest ponad 300 piesków. Zdjęc aktualnych niestety nie mam na razie:shake: Quote
Poker Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 jak ten pan radzi sobie finansowo?sama miłościa ich nie wyzywi Quote
Alicja Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 No własnie troszkę szkoda ze nie ma jakiś konkretnych a także bieżących info na temat funkcjonowania... Rozumiem , ze jest mnóstwo pracy ...ale naprawdę warto rozpropagować prace TAKICH ludzi i może i MY podłapalibyśmy jakieś wskazówki jak walczyć i konkretnie o co ze schroniskami w naszych okolicach Quote
MonikaP Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Nie pamiętam, czy w tym wątku, czy w innym, też o podobnej tematyce, cytowałam bardzo niegrzeczną (żeby nie powiedzieć gorzej) wypowiedź Pana H. Ładne ścieżki i kojce to jeszcze za mało, żeby mówić o WZORCOWYM schronisku. Quote
Alicja Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 MonikaP napisał(a):Nie pamiętam, czy w tym wątku, czy w innym, też o podobnej tematyce, cytowałam bardzo niegrzeczną (żeby nie powiedzieć gorzej) wypowiedź Pana H. Ładne ścieżki i kojce to jeszcze za mało, żeby mówić o WZORCOWYM schronisku.thanks za info no właśnie ...warto wiedzieć wszystko...bo tu ani wzmianki o wolontariacie , o stronce , o adopcjach no i o tym komu pan H. pomógł ...może zgłosiliby się na wątek poopowiadać ... Quote
MonikaP Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Niedawno pan Harłacz zaszczycił mnie swoim telefonem. Usłyszałam, że jestem bezczelna, bo roszczę sobie prawo do zadawania pytań na temat jego działalności i że lepiej, bym się sama wzięła za prowadzenie jakiegoś schroniska. Mimo, że starałam się mu wytłumaczyć (ledwie mnie dopuszczał do głosu), że warto byłoby podzielić się doświadczeniami z innymi, bo wiadomo, jaka jest sytuacja bezdomnych zwierząt w Polsce, słyszałam tylko,że pan Harłacz nie ma zamiaru odpowiadać na żadne pytania dotyczące schroniska, adopcji itp. Cóż, nic dodać, nic ująć. Quote
Olga132 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 MonikaP napisał(a):Niedawno pan Harłacz zaszczycił mnie swoim telefonem. Usłyszałam, że jestem bezczelna, bo roszczę sobie prawo do zadawania pytań na temat jego działalności i że lepiej, bym się sama wzięła za prowadzenie jakiegoś schroniska. Mimo, że starałam się mu wytłumaczyć (ledwie mnie dopuszczał do głosu), że warto byłoby podzielić się doświadczeniami z innymi, bo wiadomo, jaka jest sytuacja bezdomnych zwierząt w Polsce, słyszałam tylko,że pan Harłacz nie ma zamiaru odpowiadać na żadne pytania dotyczące schroniska, adopcji itp. Cóż, nic dodać, nic ująć. dziwne- człowiek pyta w dobrej wierze a spotyka się z atakiem!!!! Quote
MonikaP Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Olga132 napisał(a):dziwne- człowiek pyta w dobrej wierze a spotyka się z atakiem!!!! Co ciekawe, przecież ja w tym wątku pytałam o adopcje, prowadzenie schroniska itp. już dość dawno temu, aż tu jakieś 2 tygodnie temu (może nawet mniej) w czasie zajęć na uczelni ktoś do mnie dzwoni - oddzwoniłam i usłyszałam na dzień dobry potok wymowy - co ja sobie myślę,że wypytuję o jego działalność, co to w ogóle są za pytania itd., itp.... Przyznam,że zdębiałam :crazyeye:. To oczywiście świetnie, jeśli ktoś pomaga skutecznie zwierzętom, ale przydałoby się w kontaktach z ludźmi też mieć jakąś klasę... Quote
Alicja Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Więc widać temu panu daleko do wzorca :angryy::angryy::angryy: homo homini lupus :angryy::angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.