ronja Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Wąska już długo czeka w schronisku na swojego pana. Przeżyła ciężką zimę, potem wiosnę z wysypem śmiertelnej nosówki, a teraz w skwarne lato z wytęsknieniem wyglądała przez schroniskowe kraty na Kogoś. Sunia jest pełna energii, radości, zawsze jako pierwsza garnie się do człowieka. Będzie nieocenionym towarzyszem drogi. Niestety, około dwa miesiące temu pokrył ją pies - kilka razy od niej większy. Aktualnie sunia przebywa w lecznicy i oczekuje na zabieg. Płody są ogromne, nie donosiłaby ciąży, sama płacąc za to swoim życiem. Nie chcemy, by Wąska wracała do schroniska!!! Zasłużyła, jak mało kto, na miłość i odrobinę swojego własnego miejsca na ziemi. Jest niezwykle przyjazna dla ludzi i zwierząt Quote
ronja Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 Dodam jeszcze, że Wąska (wel Pipi dla ludzi) pojechała na sterylkę dzięki Igusi, która opłaci ten zabieg Igusia :buzi: :Rose: Quote
Igusia Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Pieknie zareklamowalas nasza sunke:lol: Dziekuje bardzo za watek i aukcje:p Psiunce nalezy sie domek, ona taaka wdzieczna i slodka jest:loveu: :loveu: :loveu: Quote
ronja Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 Wąska na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=115890664 Quote
ronja Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 Tu w poczekalni na Tatarku. Wąska strasznie się bała, pełzała ze strachu po podłodze. musieliśmy ją nosić. byłam przy niej na usg, widziałam płody, ich kręgosłupy i serduszka. płody są ogromne, mają ponad 15 cm - ich kręgosłupy nie mieściły się na ekranie. Wąska nie donosiłaby nawet ciązy:placz: nie miała przed sobą żadnych szans na przeżycie. teraz ma. odwiedzajcie ją, proszę. Quote
Igusia Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Bardzo prosimy o odwiedzanie Waskiej. Nie ma nas przez nastepne dwa tygodnie..... Quote
ronja Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 wąska będzie miła sterylkę najpóźniej we wtorek, będą się starać wcześniej, bo każdy dzień zwłoki to dla jej organizmu straszny wysiłek i cierpienie Quote
Witokret Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Dziewczyny to naprawde cudownie, ze postanowilyscie ja uratowac. To takie kochane i przyjacielskie psisko. Niech ja ktos pokocha!!! :-( :-( :-( To bedzie okropne odwiezc ja z powrotem do schroniska i zostawic tam sama z innymi psimi nieszczesciami :placz: Quote
*Gajowa* Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Trzymam kciuki, zeby wszystko dobrze poszło... Quote
ronja Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 ja też strasznie się martwię:roll: . po Safirku obiecałam sobie, że już tak emocjonalnie nie dam się wkręcić, a tu znowu wpadłam i to podwójnie (jeszcze maleńka Pikolinka przerzucona przez płot) i nie mogę o niczym innym myśleć...:hmmmm: :niewiem: Quote
ronja Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 Magdarynka napisał(a):Jakiej wielkości ona jest? taka przed kolano, bardzo szczupła, po prostu Wąska:cool1: Quote
Magdarynka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Pytam, bo mój Czesław nie lubi dużych psów... Mogę ją zaprosić do nas po zabiegu na tymczas, na takich zasadach jak była u mnie Fifi. Jeśli ją Czesiek zaakceptuje i Wam to też pasuje, to proszę bardzo. Quote
ronja Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 co prawda nie wiem na jakich zasadach była u Ciebie Fifi, ale brzmi to super. dzięki. Quote
Magdarynka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Ponieważ jestem w takiej a nie innej niestety sytuacji finansowej, to do Fifci dostałam worek żarełka i wizyty u weta nie były opłacane z mojej kieszeni... Quote
esperanza Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Wow :multi: Myśle, że karmę dałoby się załatwić, prawda? Z opłaceniem wizyt tez chyba jakoś damy radę :razz: Quote
ronja Posted July 16, 2006 Author Posted July 16, 2006 Karolina Igusia jest wirtualnym opiekunem Wąskiej i obiecała poktyć koszt sterylki, a co do jedzenia, to jakoś postaramy się zorganizować. oby tylko Wąska nie musiała wracać do schroniska Quote
Igusia Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Wielkie dzieki Mandarynko:lol: :lol: :lol: Wasaka nie zajmie wiele miejsca, za to napewno bedzie sie domagac mizianka, on taka przytulanka jest:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Magdarynka Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Igusia napisał(a):Wielkie dzieki Mandarynko:lol: :lol: :lol: Wasaka nie zajmie wiele miejsca, za to napewno bedzie sie domagac mizianka, on taka przytulanka jest:loveu: :loveu: :loveu: Miejsce się znajdzie :) Mój pies ma swoje łóżko i swój fotel, więc się podzieli, w końcu ma tylko jeden tyłek :D A mizianko też ma zapewnione :) (I znów będę spała z dwoma psami w łóżku :evil_lol: ) Quote
esperanza Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Czy ktoś wybiera się do Wąskiej w najbliższym czasie? Quote
ronja Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 Bardzo proszę, by ktoś ją odwiedził. Igusia wyjechała, wraca dopiero 28 lipca, a ja 25 lipca mam b.ważny egzamin i muszę teraz ostro przysiąść Quote
ronja Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 Dzwoniłam dziś na Tatarkiewicza. Nasza suńka za 2 godziny ma mieć zabieg:roll: mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak trzeba:happy1: Quote
ronja Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 Dzwoniłam na Tatarka. Wąska ma się dobrze, wetka powiedziała, że nie wygląda, że przeszła taki poważny zabieg. Jest tylko wystaraszona bardzo i ma kłopoty z wychodzeniem na dwór, ale ona przecież wsiowa dziewczynka i pewnie na smyczy nigdy nie chodziła. Esperanza, jak dziś odwiedzisz Wąską to ukochaj ją od nas wszystkich bardzo mocno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.