rooda Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Igusia napisał(a):Jak wspaniała rodzinka się czuje? Właśnie postanowiłam napisać parę słów i trafiłam na to pytanko;) Wszystko się jakoś tak w miarę układa. aczęłam Heksulę jeszcze uważniej obserwować i ... okazało się, że jeśli np. nakrzyczę na nią, że pogryzła posłanie, to ona tym bardziej zrobi to samo. Ostatnio zjadła kawałek jak byliśmy u moich rodziców. Powód prosty - nuda i samotność. Ona tam nie może wchodzić do domu dalej niż na przedpokój i jeśli dłużej się do niej nie zagląda, to tak odreagowuje. Trudno się dziwić. W końcu mieszka z nami w mieszkaniu i zawsze jak ma ochotę z kimś pobyć to przyłazi i się przytula. Mam nadzieję, że nie zacznie niszczyć, kiedy pójdę do pracy. ostatnio nawet zaczęłam się zastanawiać nad jakimś kompanem do zabawy. I szczerze mówiąc myślałam o kocie, pytanie co na to Heksa no i kot hehe:diabloti: Pomijam tutaj fakt, że mojego kochanego męża pewnie nie przekonam, żeby się zgodził na kolejnego zwierza. Ale tak na wszelki wypadek zapytam - czy ktoś wie jaki jest stosunek Heksy do kotków? Na podwórku u teściowej kotów nie gania. Podchodzi powolutku i piszczy. Quote
esperanza Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 U Doroty było podczas pobytu Heksy 8 kotów i wszystkie są całe :razz: Radzę ją bezpośrednio zapytać, jak się sunia z nimi dogadywała. Quote
rooda Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 esperanza napisał(a):U Doroty było podczas pobytu Heksy 8 kotów i wszystkie są całe :razz: Radzę ją bezpośrednio zapytać, jak się sunia z nimi dogadywała. Tak zrobię. Ale ze mnie gapa:p Quote
ronja Posted October 21, 2006 Author Posted October 21, 2006 rooda, pamietaj tylko, ze sierść kota uczula bardziej niz psa przebadałaś juz córeczkę? Quote
rooda Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 ronja napisał(a):rooda, pamietaj tylko, ze sierść kota uczula bardziej niz psa przebadałaś juz córeczkę? Bardzo dziękuję za przypomnienie:-) Narazie tylko myślę o kocie i zbieram informacje. Poczekam aż mała skończy 3 latka, żeby mieć pewność, że testy będą wiarygodne i wtedy ją przebadam. Quote
ronja Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 z alergią córeczki? może jakieś nowe fotki?? Quote
jayo Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Rooda, co do stosunku Heksy do kotow - raczej obojetny. Nie napadala na nie i nie atakowala. I nie jest powiedziane, ze Heksa bedzie sie chciala z kotem bawic :-) Ale jesli juz to obserwujac to co jest u nas z calym towarzystwem: 1. kot powinen raczej miec wczesniej kontakt z psem 2. nie moze byc za maly - bo jak sie beda bawic - Heksa moze lapa niechcacy zrobic krzywde A tak przy okazji - w przypadku psa - najczesciej nie uczula raczej siersc tylko kurz, ktory w niej sie osadza. Za to koty uczulaja potwornie i bez sprawdzenia jak Twoja cora reaguje na obecnosc kota (mozecie przyjechac do nas - wrazen nie zabraknie :eviltong: ) - nie ryzykuj. Reakcje alergiczne moga byc bardzo nieciekawe (ja sie z alergii wyciagnelam, ale co sie nacierpialam to moje..) A moze drugi maly pies... ? :diabloti: Quote
rooda Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Jakoś nie mogę męża przekonać do rugiego zwierza, więc narazie odpuszczam temat. Co do alergii Gabryśki na psy, to na szczęście chyba się pomyliłam. Teraz po antybiotyku, kataru już ani sladu od kilku dni. No i z tego co się dowiedziałam, to teraz taki czas, że choróbsko łatwo dzieciaki łapią :-( Heksula ostatnio wyjątkowo grzeczna. :loveu: Niestety nadal nie chce jeść suchej karmy:mad: , więc dałam spokój. Teraz jej gotuję sama, chociaż wciąż wydaje mi się że sucha karma jest bardziej wartościowa. Daję jej tez witaminy, żeby miała wszystko czego jej potrzeba:-) Mam jednak takie pytanie - ile powinna zjadac dziennie taka psina, bo ostatnio trochę jej się przytyło i nie wiem czy nie daję jej za dużo. jak będę miała chwilę to pstryknę jakąś fotkę, chociaż Heksula za tym nie przepada i najchetniej wtedy zwiewa jak najdalej. jayo dziękuję za zaproszenie:-) I jeszcze jedno. Wiem, że powinnam poszukać tego typu informacji na forum, ale jakoś mi nie idzie. Interesuje mnie, czy skoro wzięłam psa ze schroniska (no prawie), to muszę za niego płacić podatek? Kiedyś słyszałam, że nie ale gryzie mnie to. Mam trochę znajomych posiadających psy, ale jak zapytałam, ty wywalili oczy i postukali się w głowę. Quote
KingaW Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 I jeszcze jedno. Wiem, że powinnam poszukać tego typu informacji na forum, ale jakoś mi nie idzie. Interesuje mnie, czy skoro wzięłam psa ze schroniska (no prawie), to muszę za niego płacić podatek? Kiedyś słyszałam, że nie ale gryzie mnie to. Mam trochę znajomych posiadających psy, ale jak zapytałam, ty wywalili oczy i postukali się w głowę. Hmmm.... Nie wiem czy każda dzielnica w W-wie ustala sobie sama podatek od posiadania psa, czy jest jeden dla wszystkich, ale moja mama płaciła za moją sunię 1 zł (W-wa Praga Pd.). Faktycznie jest zwolnienie z podatku jeśli się ma psa ze schroniska (i chyba jak się ma wysteryliowaną sunię i wykastrowanego psa), ale nie wiem czy tylko na 2 lata czy dożywotnio... Sprawdzę, bo sama jestem ciekawa... Quote
Igusia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 My nie płacimy podatku. Sąsiadka płaci, chyba 25 zł rocznie. Ale po co :razz: Quote
AśkaK Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 I my nie.:lol: Ale co, ze schroniska przecie są!:eviltong: Super że to jednak nie uczulenie u córci! A co u Heksuli słychać?:cool3: Quote
rooda Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Przepraszam, że się nie odzywam. Nie mam narazie w domu netu. U Heksuli wszystko w porządku. Przytyło jej się ostatnio. A co do mojej córci, to niestety nadal choruje i nie wiedomo od czego. Mam już dość szczerze mówiąc. Ale wszyscy tak kochamy heksulę (szczególnie Gbaryśka), że nie myślimy juz o tym, że może to przez jej sierść:loveu: . W poniedziałek idziemy do lekarza i zdecyduje, czy będziemy robić jakieś testy. Mam nadzieję, że jeśli to zalergia to tylko na jakiś kurz czy coś. W końcu nasilenie kaszlu nie zależy od ilości kontaktów z sunią. Pozdrawiam Quote
ronja Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 to trzymamy kciuki i zdrówka dla córeczki. Rooda- Ty nam z Wąskiej zrobisz Szeroką niedługo:evil_lol: Quote
KingaW Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Tu zamiesczam co znalazłam na temat podatku za posiadanie psa... Nie ma nic nowszego na oficjalnych stronach Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy....Niż to to z 2005 roku:http://www.wom.warszawa.pl/index_karta.php?adres=425 Quote
ronja Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 [quote name='KingaW']Tu zamiesczam co znalazłam na temat podatku za posiadanie psa... Nie ma nic nowszego na oficjalnych stronach Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy....Niż to to z 2005 roku:http://www.wom.warszawa.pl/index_karta.php?adres=425 Kinguś, zostałas mianowana psim detektywem - dołączasz do naszej paczki:multi: Quote
Igusia Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Słyszałam... A raczej wyczytałam w jakiejś gazecie w sobotę-błądząc po Blue City-, że pani HGW ma w planach podnieść podatek z 1 zł. do 54 zł... Nie wiem co to była za gazeta.:shake: Zupełnie zapomniałam. i nie wiem, czy to się będzie tyczyło psów ze schronisk itp... ( o których była mowa wyżej) Quote
KingaW Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Eeee. Sądzę, że jak w każdym cywilizowanym kraju i mieście, opłata nadal nie będzie obowiązywać w przypadku psów schroniskowych.... A, jakby co, to pewnie będa zniżki dla rencistów i emerytó.... Kto mi udowodni czyim psem jest moja Fergie, moim czy mojej mamy-emerytki? A każdy ma chyba w rodzinie jakiegoś emeryta... No nie? Quote
Igusia Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Yyyy... W sumie, to ja mogłabym być emerytką JUŻ :eviltong: Quote
rooda Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Witam po dłuuugaśnej przerwie:oops: Heksula ostatanio trochę w stresie żyje, bo metro nam budują prawie pod nosem i hałasy potworne. Nie zmieniła się jeszcze w szeroką i chyba nie ma nadwagi, bo wetka ostatnio nic o tym nie wspomniała. Byłyśmy na odrobaczeniu i ciachnęłyśmy pazurki. Jakoś same się nie chcą ścierać:razz: Może dlatego, że po lasku biegamy i nie mają o co. Za info o podatku bardzo dziękuję:cool3: Kinga jesteś wielka:-) A tak przy okazji - mam do oddania prawie całą paczkę makaronu dla psów i niedużą torbę suchej karmy. Może komuś się przyda? Pozdrawiam Quote
ronja Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 przyda sie bardzo dla psów ze schronu Quote
rooda Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 ronja napisał(a):przyda sie bardzo dla psów ze schronu Domyślam się. Jednak jedyne schronisko do którego moge podjechać to to na Paluchu. Jakby ktoś mógł dowieść do Ostrowii, to chetnie jakoś się umówię:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.