Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spieszę poinformować, że przemogła się i wypiła czystą wodę. Może to po tym spacerze 1,5 godzinnym. :cool3:

A przed momentem była walka o mojego butka hehe. A szafki na buty niestety jeszcze nie mamy, ale już niedługo (mam nadzieję).

P.S. Może to nie na temat, ale nie wiem gdzie o tym pisać i do kogo. :hmmmm: Skoro są smyczki, koszulki, breloczki i torby... to może zrobić jeszcze takie silikonowe bransoletki?

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rooda, ale my mamy jeszcze w 'towarze' kasę zablokowaną... Jak sprzedamy to co mamy, to możemy kombinować z nowym asortymentem.Te dotychczasowe gadżety są kupione z prywatnych pieniędzy niektórych osób. Ale jak masz pieniadze/ochotę/czas to możesz zamówić i wystawić do sprzedania na Allegro i tu na Dogo.... Cokolwiek co będzie jakoś zbliżone kolorystycznie, żeby było wiadomo, ze chodzi o ten sam cel... Kurcze, zabrzmiało jakbym Ci przytyk robiła, że masz z kasy wyskakiwać i kupować bransoletki, ale nie o to, nie o to, nie o to....mię chodziło. Tylko o to, ze nie mamy jakiejś puli odłoznych pieniędzy na gadżety... wszystko co było zamówione, to tak 'z doskoku'....

Posted

No dobry, dobry... Jak ktoś ma ze 2 tysie na zbyciu i będzie miał czas i ochotę zająć sie sprzedażą... Bo praktyka dotychczasowa jest taka, że te 10-20 pierwszych koszulek/smyczek etc. łatwo sprzedać, ale później zostaje się samemu z całym majdanem...Czyli najlepiej od samego poczatku wiedzieć czy się samemu będzie te rzeczy wystawiać, sprzedawać, wysyłać, czy ktoś inny się podejmie....

Posted

No co Ty! To ja przepraszam za mądrowanie się... Tylko wolałam ostudzić zapędy, żeby później nie było, że wysupłasz oszczędności jeszcze z czasów komunii, a później zostaniesz z toną bransoletek, które będą nosiły Twoje dzieci, wnuki i prawnuki, aż do 7-mego pokolenia ;-)Jayo ma koszulki. Wystawia je Esperanza, ale może możesz się 'zabawić' w 'handlarę' i zebrać zamówienia u siebie, wśród krewnych i znajomych królika... Jak opchniemy to co mamy, to możemy zamówić coś nowego...

Posted

KingaW - święte słowa :lol: Rooda, my też kombinowałyśmy z silikonowymi bransoletkami, ale na poczatek trzeba sporo kasy wyłożyć. Poza tym musimy wypsztykać się z tego, co mamy na stanie :razz: A potem będziemy kombinować dalej ;) Teraz jesteśmy na etapie zamawiania kolejnej partii smyczek - poprzednie wszystkie już poszły, a cały czas mamy zamówienia :multi:

Posted

Przeżyłam dziś chwilę grozy i postawiłam wszystkich na równe nogi. Bardzo Was przepraszam i dziękuję za wyrozumiałość i chęć pomocy:loveu:
Szczególne podziękowania dla Jayo za szybką akcję i wsparcie duchowe.
Nie będę ukrywać, że zryczałam się jak głupia:oops:

Czuję się winna do tej pory i wiem, że zawiodłam Wszystkich z Heksulą na czele.
Za to ona zachowała sie jak bohaterka.
Mimo, że najpierw zwiała, bo się przestraszyła (coś łupnęło), a ja nie zdążyłam jej złapać za kark, bo ściągnęła sobie obrożę (która gdyby była ściślej, chyba by ją udusiła), to SAMA wróciła do domku i jeszcze drapała w drzwi. A nie jest to proste, bo mieszkamy w bloku, na 4 piętrze i drzwi na dole, od klatki schodowej są zamknięte.

Moja kochana, odważna, mądra suńka!!!

Posted

O matko!!!!!!!!!! Ufff... że wszystko oka:multi:
Bidna boi się wystrzałów i burzy. Moja suczka jak coś tylko walnie mocniej, robi zwrot i pełna parą pod klatkę.
A jak jest burza, to nie wyciągniesz jej z kibelka. Cóż Rooda, jeszcze trochę a poznasz zachowanie Heksy w każdych sytuacjach...

Posted

Ale widać, że Heksiunia już wie gdzie jej domek:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
I wie, gdzie jest bezpieczna!
Iga

Posted

rooda, ale masz wspaniałą i mądrą suczkę :loveu:
A identyfikatorek już ma przy obróżce?
(tak, wiem, nudna już jestem, ale jeśli ma identyfikatorek, a nie trafiłaby do domu, to byłyby większe szanse, ze się znajdzie... Jeśli nie ma, to chyba sama jej kupię...)

Posted

Rooda, a jeśli Heksa się "wyślizguje" z obróżni... To może szelki? 20 złotych kosztują szeleczki. Zdecydowanie wolę szelki, bo jest pewność, że obróżka nie spadnie. Do szeleczek też można adresówkę przypiąć...:eviltong:

Posted

jasne, szelki to jest to!!jak Ci się wyrwie ze smyczą, to goniąc ją zawsze mozna na smycz nadepnąć, no i jest się te parę kroków do przodu, dzięki długości smyczy.
jestem pełna podziwu dla Heksy, że sama wróciła:multi:

Posted

Hehe wszyscy radzą szeleczki. Jayo pierwsza była, bo przez tel. mi o tym już mówiła. idziemy dziś po szeleczki chociaż to kolejny stres dla bidulki. A adresówkę ma:p Z karteczką w środku, na której są wszystkie dane, nawet jej imię :-). Tylko tak własnie jak pisałam, dziś uciekła bez obróżki. Szeki - nadchodzimy :-)
I jeszcze się przymierzam do kupna takiej wyciąganej smyczki z rączką, więc będzie psiulkowi wygodniej biegać:cool3:

Posted

Aj... to nie doczytałam, że wyślizgnęła się z obroży...
W takim razie rzeczywiście albo szeleczki, albo obroża zaciskowa.
A smycz automatyczna to genialny wynalazek. Całkiem niedawno taką kupiłam dla Chestera, bo przez wiele lat była do takiego wynalazku zrażona... Powód był prosty - wiele lat temu kupiłam taką smycz, ale to był jakiś koszmar... Teraz te smycze są zupełnie inne.
Ja kupiłam automatyczną smycz Flexi na allegro za połowę ceny. Trafiłam akurat na likwidację sklepu :)
I oczywiście bardzo się cieszę, że dziewczynka ma już identyfikatorek :multi:

Posted

ronja napisał(a):
zawodowe szelki w róznych kolorach i rozmiarach mozna też kupić na allegro za połowę ceny


Boję się troszkę, że nie będę potrafiła dobrać rozmiaru tak na odległość. Może coś mi w tym temacie doradzicie?;)

Posted

musisz zmierzyć Heksę centymetrem kraiwckim w klatce piersiowej - to wystarczy, szukasz wtedy po rozmiarze. zresztą szelki są regulowane, więc zawsze mozna je trochę skrócić

Posted

No miarkę weź. Zmierz klatkę, za przednimi łapkami, obwodzik. I przed łapkami obwodzik, przy szyjce. No i przydałby się mniej więcej wzrost Heksuni.:eviltong: (przed kolano, kolano, powyżej kolana :lol: )
Przyznam się, że ja brałam na oko Frodkowi. Zresztą szelki są "ruchome"
Są dwa rodzaje, zapinane na dwie klamerki i jedną.
Dasz radę!

Posted

Igusia napisał(a):
No miarkę weź. Zmierz klatkę, za przednimi łapkami, obwodzik. I przed łapkami obwodzik, przy szyjce. No i przydałby się mniej więcej wzrost Heksuni.:eviltong: (przed kolano, kolano, powyżej kolana :lol: )


Wybaczcie takie pytania, ale podobno kto pyta nie błądzi :cool3:

Posted

Ludziska!
Mam kolejne pytanie. (powiedzcie jak bedziecie mieć dosyć;) }
Kupiłam piszczącą kość i nawet Heksa ją już dostała. A teraz tak sobie myślę, że jak miała mieć szczeniaki, to to nie będzie dobre dla jej psychiki. Bo jak zapiszczałam tą kością to się do niej przytuliła i schowała pod pysk.
jak myślicie zabrać jej?
Moja mała bidulka

Posted

szczerze mówiąc nie mam pojęcia, może tak jej się spodobała zabawka, że postanowiła ją "zabezpieczyć"?jayo mówiła, że sunia ciągle coś kitrała na zapas...

Posted

Yyyyy... Ja to nie wiem, :cool1:
Ale chyba nie... hmmm... Jest po sterylce, więc raczej po tym nie powinna mieć urojonej. No właśnie, ronja napisała, że znosiła różne klamociki na posłanko.
Brata suczka tylko jednej zabawki nie niszczy, no i spi z nią. Zabawka, którą dostała jako pierwszą, po przybyciu do domu, reszta jest niszczona i miażdżona:eviltong:
Zobaczymy co będzie jak dostanie następną zabaweczkę :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...