Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Początek historii byl taki:
[quote name='"natalia_aa"']Dziś dostałam telefon z prośbą o natychmiastową pomoc, Borys 9 letni amstaff pilnie potrzebuje naszej pomocy, ma 2 tygodnie... co po tym czasie, nie chcę myśleć

Borys ok 9 letni amstaff pilnie szuka nowego domu, jeśli go nie znajdzie, jego żywot się skończy... Na Borysa padł wyrok, mimo, iż jest to piękny, dostojny, mieszkaniowy i w 100% ułożony pies. Nauczony czystości, nie niszczy zostawiony sam w domu, Grzeczny i usłuchany, w tej chwili radzi sobie z nim starsza Pani. Borys ładnie chodzi na smyczy, zna miasto i ruch uliczny. Jeśli chodzi o psy, z mniejszymi od siebie sukami, jak i z samcami się dogaduje, z większymi samcami raczej nie. Przyszły właściciel Borysa będzie ogromny szczęściarzem, bo Borys to naprawdę bezproblemowy pies. Jedynym minusem Borysa jest fakt, że nie akceptuje dzieci, trudno mu się z resztą dziwić, przez 8 lat mieszkał w domu z ogrodem przy szkole, niejednokrotnie dzieciaki rzuciły w niego kamieniami, czy patykami, Borys ma więc do nich silny uraz. Właścicielka Borysa 11 m-cy temu urodziła dziecko, od tego czasu Borys przebywa u matki właścicielki, ta jednak wyjeżdża do Norwegii i psa ze sobą nie zabierze. NIE BĄDŹ OBOJĘTNY, POMÓZ MU!

Kontakt w sprawie pomocy dla Borysa 661-665-695 lub mailem: nataliakass@wp.pl

mijaly dni, obcy ludzie oglaszali Borysa calymi pakietami...

[quote name='"natalia_aa"']Cisza... nikt nie dzwonił, nikt nie pisał, nikt nie zaproponował DT.
Nie mam pojęcia co się z nim stanie, boję się nawet dzwonić do tej włąścicielki. Może jutro się z nią skontaktuje...

[quote name='"ankub"']`co z borysem....czy cos wiadomo bo aż strach mysleć :(

[quote name='"Wika"']Zrobię Borysowi ogłoszenia, może nie będzie za późno

W świat poszly cale pakiety ogloszeń...
Aż do 13/10/2010:

[quote name='"Buelll"']jedno slowo:
ZDĄŻYLIŚMY

[quote name='"natalia_aa"']Borys jest już bezpieczny! Zdążyliśmy... Borys od dzisiaj przebywa w DT u Tomka (Buell) :mrgreen:

Zadzwoniłam do właścicielki, co z Borysem, kiedy wyjeżdżają rodzice, otrzymałam odpowiedź, że w piątek. Spytałam, więc, co z Borysem, w odpowiedzi usłyszałam nie wiem, nikt się nie zgłosił. Niewiele myśląc poprosiłam o namiary i adres do mamy, by pojechać go ZOBACZYĆ!

Dojechaliśmy, od progu przywitał nas całkiem spory "okaz". Bardzo duży, piękny amstaff, o mega matowej sierści, wypadającej garściami, z dużymi kleszczami za uszami i przekrwionych oczach. Wycałował nas, pozostawiając na naszych ubraniach tony sierści... Jak się okazało stan sierści wynikał z kiepskiego żywienia tzn. Chappi + puszki + co kilka dni korpusy. W książeczce zdrowia od szczeniaka wszystkie szczepienia robione regularnie.

Na moje pytanie, co z nim będzie, kiedy Państwo wyjeżdżacie, otrzymałam odpowiedź, że w piątek, a z psem, nie wiemy, córka miała się tym zająć, my niestety zabrać go nie możemy... Niewiele myśląc zabraliśmy Borysa na spacer, fajny, zrówoważony i bardzo kontaktowy pies.

Czysty w mieszkaniu, grzecznie pozostający sam, poza urazem do dzieci i nienawiścią do kotów innych wad nam nie zgłoszono. Na spacerach grzeczny, puszczony ze smyczy przybiega na zawołanie (oczywiście Tomek nie będzie tego testował, od czego są linki ;)) Oczywiście bardzo cenna informacja, jaką nas uraczono, to fakt, iż Borys jest ojcem połowy astów w Rumi... (a może nawet Dory ;))
Borys ma 9. 5 roku, pierwsze szczepienie, o ile pamiętam było z 17.07.2001.

Decyzja nie była trudna, trzeba go zabierać, potem jeszcze wizyta u córki i podpisanie zrzeczenia. Od będącej tam koleżanki usłyszałam m.in jedno bardzo znaczące i jednoznacze zdanie, nikt do tej pory nie potrafił, nie chciał odpowiedzieć, co się stanie z Borysem, a tu usłyszałam: "właścicielka cała się trzęsie z emocji, ale lepiej tak, niż mieliby uśpić zdrowego psa". To utwierdziło nas tylko w przekonaniu, że to był ostatni moment! Od właścicielki otrzymaliśmy 100zł, które przeznaczymy najprawdopodobniej na kastrację niuńka.

I tak oto, Tomek do domu wrócił z Borysem. Relacje z ich wspólnego życia, także te zdjęciowe napewno Tomek będzie umieszczał regularnie. Myślę, że w ciągu najbliższych dni ruszymy z ogłoszeniami, z nowym tekstem i zdjęciami!


Tomek raz jeszcze wielkie dzięki :mrgreen:

[quote name='"Buelll"']Po kolei,
w samochodzie pies idealny, można by o tym dlugo pisać ale po prostu ideal... nie jończy, nie żyga po prostu jedzie i podziwia widoki.

[quote name='"Buelll"']A propos zabawy...
No naprawde nie wiem jak to napisać...

Podobno :nie bawi sie zabawkami... [chcialem jakąś jego ulubioną zabawke zabrać z nim razem w kpl]

to jak zjadl i odsapnąl...
a ja zaczalem ogarniać chate, jak wziąlem pileczke a ona zapiszczala...
to Borysek aż podskoczyl, przekrzywial tą swoją lepetyne - to mu pokulalem po podlodze a on normalnie zwariowal.
Po 10 minutach... :


a zgadnijcie co trzymam w ręce...

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po miesiącu pobytu u mnie można śmialo stwierdzić że Borys to ideal psa!

Przeszedl dużo badań, kastracje... Chlopak jest zdrowy, dlugie życie jeszcze przed nim!

Posted

ROZLICZENIA FINANSOWE:

Wpływy:
100zł - właścicielka psa
40zł - Amazonka71
50zł - Bartek Fenix (BB.)
10zł - jacekk
60zł - Jainna
100zł - Agnieszka32
50zł - Baster i lusi
500zł - Fundacja AST
31zł - Kana
100zł - Ivo_
116 zł - megii1
Razem: 1157zł Wszystkim darczyńcom ogromnie dziękujemy!

Wydatki:
55,50zł - krople do oczu
10,70zl - mocz
50zł - EKG
100zł - kompleksowe badanie krwi
50zł - RTG
300zł - kastracja
300zł - biopsja
19.50zł - leki przeciwbólowe
53.50zł - badania histopatolgiczne
152,00 zł - karma
Razem: 1091.2 zł

Saldo: 65.8zł

WSZYSTKIM WPŁACAJĄCYM OGROMNIE DZIĘKUJEMY!!

Posted







4.11.10



No i to by było na tyle póki co.

Borys wczoraj przeszedł kastracje, wraz z biopsją i do tego RTG barku. Z barkiem wszystko ok, czekamy na wyniki histopatologii, wtedy zajmiemy się ogłoszeniami.

Posted

Borys jest tak piękny, że nie mogę przestać się nadziwić, że ktoś mógł zrezygnować z takiego wspaniałego psa...

Miał chłopak niesamowite szczęście, że trafił do takiego dobrego Domu Tymczasowego ;)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Miał chłopak niesamowite szczęście, że trafił do takiego dobrego Domu Tymczasowego ;)


Dziękuję za komplement :-)

Posted

Borys ma mocno powiększoną prostatę, są widoczne znieksztalcenia czy cysty - biopsja byla po to żeby się upewnić czy nie ma zmian nowotworowych.

Fotki z dzisiejszego "(07/11/2010) spaceru:








Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...