Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malibo57']Ziutka, czemu nie piszesz, jaka psina grzeczna?! Jak wspaniale się zachowywał? Czekamy!:mad:[/QUOTE]

Już piszę, piszę :)
No więc w poprzednim tygodniu jak byłam z Rudolfikiem u doktora to zmartwiło lekarzy jego serduszko i nie mogli mu zrobić RTG łapki bo musieli zbadać serce, przed podaniem znieczulenia...a że tego dnia nie było aparatu to zostaliśmy umówieni na inny dzień.
Pojechałam z Rudolfikiem, na czczo, rzecz jasna, żeby można było podać znieczulenie.
Doktor się spóźniał i zdecydowałam, ze może spróbujemy bez sedacji bo on jest grzeczny :loveu: i co ??? Ano 2 prześwietlenia bez znieczulenia poszły, Rudolfik grzecznie leżał tak jak mu "kazano" przy badaniu serdeuszka jak już lekarz dojechał też był bardzo grzeczny :loveu: jestem z niego dumna ahhh :multi:

  • 2 weeks later...
  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Ja dzisiaj pojechałam na teren na którym pracował Bolo i Rudolf, bałam się że będą tam nowe psy - nie wiem miałam takie przeczucie. Na szczęście się myliłam, nie ma śladu nawet po tym okropnym kojcu w którym żyły psiaki..

  • 2 weeks later...
Posted

Na zapytanie o stan zdrowia Rudolfa otrzymałam następującą wyczerpującą informację:
"Rudolf ogólnie ok, trochę schudł, widać wcięcie w "talii", nie ma poprawy jeśli chodzi o kulawiznę, dostaje suplementy."
Obowiązuje taka "procedura", ze jak sobie sam nie pojedziesz i nie zobaczysz, to nie będziesz wiedział. Co hotel, to obyczaj:roll:

Rodolfo otrzymał 2 prześliczne plakaciki z bazarku Kundelkowej Skarbonki, wykonane przez Magdalenę:Rose:




  • 2 weeks later...
Posted

malibo57 napisał(a):
Na zapytanie o stan zdrowia Rudolfa otrzymałam następującą wyczerpującą informację:
"Rudolf ogólnie ok, trochę schudł, widać wcięcie w "talii", nie ma poprawy jeśli chodzi o kulawiznę, dostaje suplementy."
Obowiązuje taka "procedura", ze jak sobie sam nie pojedziesz i nie zobaczysz, to nie będziesz wiedział. Co hotel, to obyczaj:roll:



jakoś inni nie narzekają na brak informacji 8) Za to znają takie słowa jak "dzień dobry" i "do widzenia" czego nie można powiedzieć o osobach odwiedzających Rudolfa :roll: I czemu tu się dziwić...

Posted

Jak się trafia do dziwnie zachowujących się ludzi, to widocznie się udziela. Nie wiem, na co narzekają inni. Ja narzekam na brak informacji oraz narażanie zdrowia psa przez totalne zapasienie.
masz coś do powiedzenia na temat wagi i sylwetki Rudolfa, który podobno "odzyskał talię"?

Posted

malibo57 napisał(a):
Jak się trafia do dziwnie zachowujących się ludzi, to widocznie się udziela. Nie wiem, na co narzekają inni. Ja narzekam na brak informacji oraz narażanie zdrowia psa przez totalne zapasienie.
masz coś do powiedzenia na temat wagi i sylwetki Rudolfa, który podobno "odzyskał talię"?


Nie bede dyskutować nt dziwnie zachowujących sie ludzi, odbijać piłeczkę można przez kilka kolejnych stron, a chce mi się już spać! Głównym problemem Rudolfa jest kulawizna, która utrudnia mu w ogóle poruszanie się, łapa jest cała nienaturalnie wygięta w łuk. Wydaje mi się że kuleje bardziej niż kiedyś. Nie może biegać zatem jak ma spalać MINIATUROWY KUBECZEK karmy, który dzienne dostaje?

Posted

[quote name='anka_szklanka'] Za to znają takie słowa jak "dzień dobry" i "do widzenia" czego nie można powiedzieć o osobach odwiedzających Rudolfa :roll: I czemu tu się dziwić...
Wybacz, ale ani Tobie, ani twojemu męzowi w pas się kłaniać nie będę i "dzień dobry" nie powiem...kto chce słyszeć "dzień dobry"to słyszy :p

EOT

Posted

anka_szklanka napisał(a):
Nie bede dyskutować nt dziwnie zachowujących sie ludzi, odbijać piłeczkę można przez kilka kolejnych stron, a chce mi się już spać! Głównym problemem Rudolfa jest kulawizna, która utrudnia mu w ogóle poruszanie się, łapa jest cała nienaturalnie wygięta w łuk. Wydaje mi się że kuleje bardziej niż kiedyś. Nie może biegać zatem jak ma spalać MINIATUROWY KUBECZEK karmy, który dzienne dostaje?

Dziewczyno, Jak ma nie kuleć, kiedy 4 kg temu ortopeda zalecił, aby go odchudzić?! Twoja Matka, a właścicielka hotelu doskonale o tym wie i mimo wszystko działa na szkodę psa. I o to właśnie chodzi, że pies kuleje, tylko, że pomyliłaś przyczynę ze skutkiem.
I przestań wreszcie udawać niezależną i bezstronną dogomaniaczkę i reklamować ten hotel, bo to Twój rodzinny biznes.

Posted

Ziutka napisał(a):
Wybacz, ale ani Tobie, ani twojemu męzowi w pas się kłaniać nie będę i "dzień dobry" nie powiem...kto chce słyszeć to słyszy :p


Wybaczam! Mi to rybka, a nawet mam to w dup..e! Ale osobom starszym, do których wchodzisz na podwórko wypada powiedzieć tak podstawowe zwroty...

Posted

malibo57 napisał(a):
Dziewczyno, Jak ma nie kuleć, kiedy 4 kg temu ortopeda zalecił, aby go odchudzić?! Twoja Matka, a właścicielka hotelu doskonale o tym wie i mimo wszystko działa na szkodę psa. I o to właśnie chodzi, że pies kuleje, tylko, że pomyliłaś przyczynę ze skutkiem.
I przestań wreszcie udawać niezależną i bezstronną dogomaniaczkę i reklamować ten hotel, bo to Twój rodzinny biznes.


HA HA HA ŻAŁOSNE!

Proszę o NATYCHMIASTOWE usunięcie zdjec mojego autorstwa ze wszystkich ogłoszeń.

Posted

Już lecę, jestem na zakręcie. Żałosne...

Rudolf był 5- 7.03. na wizycie u dra Olkowskiego - ortopedy z powodu kulawizny. Psa prześwietlono, zbadano i nie stwierdzono nic oprócz starego urazu. Doktor dał wyraźne zalecenie, aby psa odchudzić, gdyż jest otyły i jego łapy są nadmiernie obciążone. Minęło ponad 2 miesiące i Rudolf kuleje coraz bardziej. Nadal jest przekarmiany. Informacja, którą otrzymałam z hotelu droga e-mailową 1.05.jest nieprawdziwa. Pies NIE schudł, a wręcz przeciwnie - przytył.
I kuleje CORAZ bardziej.
Wcześniej wielokrotnie monitowałam o zaprzestanie przekarmiania psów, gdyż wszystkie przebywające w tym hotelu były za grube. Nie pomogło. Miałam nadzieję, że zalecenie specjalisty zostanie potraktowane poważnie. Pomyliłam się.
O ile mogę pominąć dziesiątki kilogramów znikającej karmy, to nie mogę ignorować świadomego działania na szkodę psa. W najbliższym możliwym terminie Rudolf pojedzie ponownie do dra Olkowskiego, którego poproszę o obdukcję.









Posted

Aniu ...z "głodu się jeszcze nikt nie zesr...." więc ten "mały kubek"...to żenujące. Tyje się od jedzenia....chyba to wiesz?

Jeśli chodzi o zdjęcia...no cóż od tych słów zapomnę, że wiem kto to Ania. To zwykłe chamstwo...dla psa, nie dla nas.

Mam ochotę napisać dużooo więcej ale dyskusja między "pracodawca/chlebodawca" a "usługodawca" powinna się odbywać miedzy tymi dwoma podmiotami.

Natomiast ocena usługi powinna być publiczna a dyskutować o jej słuszności nie powinni pośrednicy.

Posted

[quote name='anka_szklanka'] Głównym problemem Rudolfa jest kulawizna, która utrudnia mu w ogóle poruszanie się, łapa jest cała nienaturalnie wygięta w łuk. Wydaje mi się że kuleje bardziej, niż kiedyś. Nie może biegać zatem jak ma spalać MINIATUROWY KUBECZEK karmy, który dzienne dostaje?

Zacytuję to raz jeszcze.

Posted

anka_szklanka napisał(a):
HA HA HA ŻAŁOSNE!

Proszę o NATYCHMIASTOWE usunięcie zdjec mojego autorstwa ze wszystkich ogłoszeń.


Rudolf opuścił dziś szczęśliwie hotel Mokry Nosek w Teresinie. Jutro opuszcza to miejsce Bergo.
A ten cytacik jeszcze mi się przyda.

Posted

Trzymam kciuki za Rudolfika w nowym miejscu :) Nie żryjcie się dziewczyny, proszę Was. Najważniejszy w tej kwestii jest pies. I jeśli kuleje to trzeba zrobić wszystko by mu się polepszyło. Ja też mam problem wiecznie głodnego psa, kiedyś w dodatku była strasznym niejadkiem i miała 4 kilo niedowagi. A teraz patrzy tymi zapłakanymi ślepiami "pańcia umieram z głodu" - ale dla jej dobra dostaje tyle co powinna i koniec. A i tak wszyscy na spacerach mówią "patrz jaki grubasek" - tyle że ja się zastanawiam czy to o Klarze czy o mnie ;D

Posted

Jasne, że pies jest najważniejszy. Przecież o tym właśnie piszę. To, że Rudolf kuleje finalnie jest moim problemem, a przecież sama wiesz, jak trudno jest zadbać o zdrowie psa, kiedy bezpośredni opiekun nie współpracuje.
Rudolf NIE ma syndromu głodu. Bolo też nie miał.
Wczoraj i dziś Rudolf nie zjadał swojej przepisowej porcji - zostawiał trochę w misce. Widocznie ruch, kontakt z innymi psami i ludźmi dobrze mu robi.
Poza tym, odnalazł się dobrze z innymi psami, co nie znaczy, ze pozwolił sobie "wejść na głowę";-)
Pozdrowienia!

Posted

Ależ on jest piękny! Kolor po prostu słodki .... jak Czekolada ;)

Niestety, wszyscy wiemy, że o wiele łatwiej jest utuczyć psa niż odchudzić. Szancia wróciła z adopcji o 3 kg grubsza i teraz się z tym bujam, bo ona MUSI schudnąć. Na szczęście dostaje dobrą karmę Vitake Senior oraz sporo się rusza, w sensie spaceruje delikatnie po ogrodzie. I jakoś to idzie ku lepszemu, mam nadzieję.;)
A Panu Czekoladzie życzę szybkiego powrotu do formy i wcięcia w talii... :evil_lol:

Posted

Damy radę:) Do Rudolfa i Kazia dotarła dziś karma Vitake.
Dla Rudolfa Light 15 kg - koszt 174, 25 po rabacie
Pocztą poleciał
Celadrin - koszt 122,- ( bez przesyłki)
Czarci Pazur - koszt 26,60

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...