Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kasiaprzystał napisał(a):
Dziękuje :oops: :loveu:

Pytałam jak dawkować jej ruch. Pani doktor powiedziała,żeby jej nie ograniczać ale też nie zmuszać do długich spacerów. Także krótko spacerujemy albo Emi jest w ogródku.

Ale ma niesamowicie dużo energii i ona po prostu kocha zabawę - sama do niej zaczepia wszystkich : psy, koty i nas :lol:


Oby wszystkie zwierzaki w potrzebie Kasiu trafiały na takich ludzi jak TY:loveu::loveu:, to możemy spać spokojnie!!! Myślisz o wszystkim i chwała Ci za to!!!!

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam dzisiaj w lecznicy w Pszczynie i zobaczyłam ogłoszenie ze zdjęciem wypisz wymaluj Noemi :crazyeye: I ten opis: suka 7 m-cy oddam w dobre ręce... Normalnie zbaraniałam... I jaką cudną młodą kocicę tam mają do adopcji od zaraz :loveu: Biała z szarym ogonkiem...

Posted

Ta kobieta u której była Noemi na własną rękę szukała jej domu, zamieściła również ogłoszenie na portalu pszczyńskim aż się boję pomyślec do jakiego domu mogła trafic...

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
Kasia kiedy możesz podjechac na szczepienie?


DZisiaj byliśmy na szczepieniu. Emi czuje się dobrze ale apetyt nadal marny.
Wstępnie zabieg mógłby być 6-7-8 styczeń.
Troszkę podpytałam i rekonwalescencja będzie trwała ok 2-3 tygodnie bo musi się wykształcić "staw rzekomy". Wtedy będzie trzeba na sunie bardzo uważać.

A tak w ogóle to już dawno nie miałam tak grzecznego i bezproblemowego psa :lol:

Jest wspaniała :loveu:

Posted

Wpłynęły kolejne pieniążki od yolanovi - 50 zł, bardzo dziękujemy :) Noemi ma na koncie 330 zł.

Bardzo się cieszę, że dziewczynka już zaszczepiona, teraz będziemy niecierpliwie czekac na operację, oby wszystko wypadło pomyślnie...

Posted

kasiaprzystał napisał(a):
...........
A tak w ogóle to już dawno nie miałam tak grzecznego i bezproblemowego psa :lol:

Jest wspaniała :loveu:


A nie mówiłam?;):lol: wprawdzie tylko na podstawie zdjęcia ale patrząc w te cudne oczy ręczyłabym głową za sunię:loveu:
Kasiu zdjęcia super!! Noemi pewnie po raz pierwszy w życiu może sobie beztrosko poszaleć... i tylko tak strasznie żal, że jeszcze tyle bólu ją czeka...

Isiak a co Twoja sunia po operacji?

Posted

anett napisał(a):
Isiak a co Twoja sunia po operacji?


Muszę moje 16 kg szczęścia nosić, przede wszystkim po schodach. A ponieważ mam bardzo częste zawroty głowy, a niosąc ją nie widzę, gdzie stawiam stopy, i co trzeci krok przeskakuje mi kolano, bo mam problem z więzadłami, to każdorazowe wyniesienie jej na dwór przyprawia mnie o emocje niczym sport ekstremalny :evil_lol: Cieszę się, że nie mieszkam na czwartym piętrze :lol:

Posted

Mam prośbę czy mógłby ktoś Noemi dodac na FB??? Może znajdą się tam osoby chętne do dofinansowania suni bo niestety jak na razie wciąż mamy mało pieniążków...

Posted

teraz przez pare dnie jestem sporadycznie na dogo....bardzo bym chciała żeby zrobić dla małej allegro,zawsze to pare złoty wiecej, na FB ani NK niestety nie poruszam się najlepiej a właściwie to wcale...
PS. kasiaprzystał nie wyobrażam sobie lepszego dt niż u Ciebie naprawdę ,zdjecia super a Noemi jest poprostu cudna

Posted

[quote name='marzenkap']
PS. kasiaprzystał nie wyobrażam sobie lepszego dt niż u Ciebie naprawdę ,zdjecia super a Noemi jest poprostu cudna
Dziękuje :oops:
Już to pisałam ale rzeczywiście sunia jest wspaniała:loveu:













Posted

Cioteczki nie mam zbyt dobrych wieści. Noemi ostatnio gorzej się czuła, zmalał jej apetyt i ogólnie nie była tym samym psem. Kasia szybciutko pojechała z nią do lecznicy i obecnie mała jest na antybiotyku. Dzisiaj Kasia mi napisała, że jest już poprawa, ale ten apetyt nadal mały. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, trzymajcie kciuki...

Posted

mikoada napisał(a):
Cioteczki nie mam zbyt dobrych wieści. Noemi ostatnio gorzej się czuła, zmalał jej apetyt i ogólnie nie była tym samym psem. Kasia szybciutko pojechała z nią do lecznicy i obecnie mała jest na antybiotyku. Dzisiaj Kasia mi napisała, że jest już poprawa, ale ten apetyt nadal mały. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, trzymajcie kciuki...


Sunia poczuła się gorzej dzień po szczepieniu, odmówiła jedzenia i straciła ochotę na spacery i zabawę :-(
Pojechaliśmy z Emi do wetki, przy okazji zrobiono jej badanie krwi. Coś siedziało na płuckach a wyniki krwi pokazały jakąś infekcje organizmu. Mała dostała antybiotyk + leki przeciwbólowe i kroplówkę. Po dwóch dniach leczenia płucka były czyste a teraz już jest bardzo dobrze :-)
Najprawdopodobniej spadła odporność po szczepieniu + ból bioderka bo Emi oszczędzała też nóżkę.
Dzisiaj apetyt bardzo się poprawił, zjada chętnie suchą karmę- zwłaszcza po spacerkach. Wieczorem zjadła prawie wszystko z miseczki - mięsko z ryżem. Nie są to ogromne ilości ale jak na nią nie jest źle.
Znowu jest radosna, biega i zaczepia wszystkich do zabawy :-)
Antybiotyk jeszcze 4 dni i mamy w razie czego coś przeciwbólowego dla suni.

Posted

kasiaprzystał napisał(a):
Sunia poczuła się gorzej dzień po szczepieniu, odmówiła jedzenia i straciła ochotę na spacery i zabawę :-(
Pojechaliśmy z Emi do wetki, przy okazji zrobiono jej badanie krwi. Coś siedziało na płuckach a wyniki krwi pokazały jakąś infekcje organizmu. Mała dostała antybiotyk + leki przeciwbólowe i kroplówkę. Po dwóch dniach leczenia płucka były czyste a teraz już jest bardzo dobrze :-)
Najprawdopodobniej spadła odporność po szczepieniu + ból bioderka bo Emi oszczędzała też nóżkę.
Dzisiaj apetyt bardzo się poprawił, zjada chętnie suchą karmę- zwłaszcza po spacerkach. Wieczorem zjadła prawie wszystko z miseczki - mięsko z ryżem. Nie są to ogromne ilości ale jak na nią nie jest źle.
Znowu jest radosna, biega i zaczepia wszystkich do zabawy :-)
Antybiotyk jeszcze 4 dni i mamy w razie czego coś przeciwbólowego dla suni.


supcio! przynajmniej u Noemi jest dobrze

Posted

[quote name='aniolek2000']proszę o numer konta :)

[quote name='Marinka']Dziewczyny, podajcie konto...na fb jest już 1 osoba chętna do wpłaty

Już wysyłam dziękujemy :)

Tak bardzo się cieszę, że przynajmniej u Noemi jest już poprawa, dzięki Kasiu za wieści. Dzisiaj odszedł w cierpieniach wspaniały psiak Reksio, który został otruty przez jakiegoś zwyrodnialca :(

Posted

Uwaga, ten film jest bardzo drastyczny:-(

[video=facebook;1602918911342]http://www.facebook.com/video/video.php?v=1602918911342&oid=126920476166&comments#!/video/video.php?v=1602918911342&oid=126920476166&comments[/video]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...