zerduszko Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Nie znacie chłopa mego :shake: To jest typowy kre.. znaczy chłop. A o co ja miałem pytać? I tak sukces, że odebrał i powiedział o której będę w domu. Nie szkodzi, że mu się zapomniało, że mam wtedy basen :lol: Dziś to ja mam prace, Pani zresztą też - do ludziów na pogaduchy się dzwoni popołudniami :eviltong: A zapomniałam Wam powiedzieć, że jakiś czas temu dostałam eska od kobity, która się natchnęła na ogłoszenie Swissa :evil_lol: Quote
malawaszka Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 i co w tym esku napisała? że się natchnęła? :lol: Quote
zerduszko Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Natchnęła się do tego stopnia, że wystukała litanię pytań o gada... Co za naród. Quote
malawaszka Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 hahaha oczywiście odpowiedziałaś na każde jedno - na każde w osobnym smsie??? :lol: Quote
Betbet Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 zwariuję z wami, naprawde, przysiegam. i bedziecie słać mi Royal Canin dla otyłych psów do Kocborowa... Quote
malawaszka Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 zerduszko napisał(a):Oczywiście :D Jak zawsze ;) a w ostatnim smsie "ale niestety to już nieaktualne" :D Quote
zerduszko Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Mam fotosy gada :loveu: Z koleżanką i Panem :p Ale ma wypas :multi: Jedziemy w odwiedziny :evil_lol: I przy ulubionym przedmiocie - micha :lol: Quote
zerduszko Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Nie wiem jak zachowanie, bo dostałam mmsy z życzeniami i tyle :lol: Zadzwonię po lanym, żeby im gitary nie zawracać. Kurde, ja naprawdę jestem pewna tego domu. I jestem spokojna przez to. I tak MA być ;) Quote
malawaszka Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 zerduszko napisał(a):Nie wiem jak zachowanie, bo dostałam mmsy z życzeniami i tyle :lol: Zadzwonię po lanym, żeby im gitary nie zawracać. Kurde, ja naprawdę jestem pewna tego domu. I jestem spokojna przez to. I tak MA być ;) no pewnie, że tak ma być, tu nie chodzi o to, ze myślę, że dom jest zły tylko ciekawam jak Swiss się zachowuje - czy ma te swoje wyskoki czy odpuścił całkiem Quote
Betbet Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 jak odpuścił całkiem to normalnieeee... ciota:P żartowałam:P Quote
zerduszko Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Też jestem ciekawa, na pewno zaspokoję nasza ciekawość po lanym. A jakby sobie odpuścił wyskoki wcale bym się nie zdziwiła. Nowe otoczenie najłatwiej coś zmienić. U nas też się wyluzował, kolejny WYROZUMIAŁY dom kolejne zmiany :multi: Dlatego czasem zmiany wychodzą psom na lepsze :razz: Quote
WATACHA Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 He,he to się chłopakowi trafiło :), no tyle czekał i w końcu ten jeden jedyny, wyśniony, wymarzony ...:) Quote
jambi Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 o jaaaaaa :mdleje: ... dlaczego mnie nikt nie chce zaadoptować... w takie warunki...... Betbet napisał(a):zwariuję z wami, naprawde, przysiegam. i bedziecie słać mi Royal Canin dla otyłych psów do Kocborowa... do Kocborowa z psami nie przyjmują... chyba ;) zerduszko napisał(a):Nie wiem jak zachowanie, bo dostałam mmsy z życzeniami i tyle :lol: no weź, ale jakby było źle to by Ci życzen nie przysłali! Quote
malawaszka Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 jak będziesz dzwonić to zapytaj czy Birmanka by nie chcieli jeszcze :) Quote
zerduszko Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 malawaszka napisał(a):jak będziesz dzwonić to zapytaj czy Birmanka by nie chcieli jeszcze :) Wisz, coś tam mi się o uszy obiło, że myśleli koło/po wakacjach o trzecim psie, ale pomijając, że to byłby trzeci starszy pies, to Swiss z innym samcem, jeszcze większym - średnio to widzę ;) Quote
zerduszko Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Noooo - zadzwoniłam :) Ach, jak ja kocham słuchać jak ktoś z takim uczuciem opowiada o moim byłym podopiecznym :) Az się zryczałm po telefonie, zresztą teraz tez mi się oczy pocą :lol: Stara a durna. Swissek się już zadomowił, stróżuje, na plac obcego nie wpuści, przestał już też ujadać, jak Pani wychodzi do pracy (pewnie coś tam wyje, ale troszku). Łasuch, zjadłby konia z kopytami, trochę próbował podkradania, nawet koleżankę raz od miski odepchnął :evil_lol: Czekolada go budzi jak zwykle ze snów i zdarzyło mu się poczęstować :evil_lol: raz to nawet próbował od młodego Pana coś wymusić :diabloti: W Panią wpatrzony, jak ma potrzebę, to w nocy budzi Panią :multi: choć zdarzyło mu się sioo w domu, już powoli łapie, ze może wychodzić kiedy chce na podwórko. Łapki czesane jeszcze nie były, ale niebawem będzie umawiany do salonu :cool3: A najważniejsze, że kochają go jak diabli takim jaki jest i nikt go nie próbuje siłą układać. Pani też zauważyła, że uchyla się od ręki, też ma wrażenie, że był bity po głowie :angryy: Nie umiem tego przeżyć, rozumiem korektę obrożą, czy nawet klap w dupę, jak ktoś w to wierzy :roll: ale jak można po głowie, przecież można zrobić krzywdę :shake: Noooooooooo :laola: Quote
malawaszka Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 cudownie :klacz: świetne wieści! i świetna robota :klacz: Quote
Saththa Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Ahhh jakże wspaniale takie cudowne wieści się czyta;) I obysmy czytały takie wieści jak najczęściej;) Quote
zerduszko Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 To trzeba sklonować swissowych, gabrysiowych i im podobnych :) Quote
Saththa Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='zerduszko']To trzeba sklonować swissowych, gabrysiowych i im podobnych :)[/QUOTE] No to kiedy do roboty się zabieramy?:) Quote
zerduszko Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Myślę, że prościej będzie wydawać na świat nowe pokolenie psiolubnych :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.