wilczy zew Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='brazowa1']tez jestem za psem ze schronu-po co rezygnowac z najlepszego? czyli z elementu niespodzianki.[/QUOTE] Nie chodzi mi o niespodziankę(to zawsze może się pojawić) tylko o ten pierwszy kontakt i często cięzką pracę. A za jakiś czas zdziwienie:"my naprawdę wzieliśmy takiego zaniedbanego psa?" :loveu: Quote
zerduszko Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Z ciężką pracą się nie zgodzę, u mnie 1 na 5 psów ze schronu wymaga tego. W zaszasie Kluaka moja prywatna 5 lat temu wymagała (nie ze schronu) i Swiss wymaga - a teraz dziad bez smyczy an spacerach, na psiej łączce pomyka i luz :) Quote
brazowa1 Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Ciężka praca,taka naprawde cięzka zdarza sie rzadko. Fajne jest to-a kim ty naprawde jestes piesku. Quote
zerduszko Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Wiadomo jak wygląda lasek przyosiedlowy w niedzielne popołudnie, a jak nie wiadomo zobaczcie: A Swiss sobie pomyka wesoło Taki ma stosunek do obcych mężczyzn :crazyeye: A pamiętacie, ze w pierwsze dni się rzucał na mijanych mężczyzn i nadwyrężał mój schorowany kręgosłup ;) A może chciał Pana zjeść? ;) Quote
zerduszko Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Z niektórymi samcami, tez jest luz, nawet takimi baaardzo upierdliwymi ;) Sznupaki :lol: I ładne warowanie :loveu: Quote
malawaszka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 brawo brawo :laola: cudowności :klacz: a tłum w lesieee masakra!!!!!! :mdleje: myśmy tez dziś byly, ale spotkaliśmy tylko bociana i dwie sarny :D Quote
zerduszko Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Masakra, ale do pracowania nad psem są idealni ;) Tylko główna droga jest tak zaludniona, ale teraz specjalnie chodzę ze Swissem w takich godzinach i takie miejsca, żeby się odwrażliwiał. A ile ludzi nad nim piało jaki ładny! Z frontu mam takie wieści, ze w piątek przeprowadzka. Chyba ;) Quote
malawaszka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 no bo ładny skubaniec :loveu: oko bystre lśniące :loveu: byle do piątku :kciuki: Quote
wilczy zew Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 zerduszko kawał dobrej roboty zrobiłaś :loveu: Quote
WATACHA Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 mój mąż zobaczył to zdjęcie i pyta "a co to?Kangur?:p Quote
weszka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Superowo! Fajne zdjęcia, ależ ten Swiss ładny :) Quote
wieso Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 a on tal bez linki miedzy tami ludziskami ? to on jest towarzyszacy, egzamin zdany :) Quote
zerduszko Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Bez linki, ale jak mijaliśmy jakieś rozszalałe dzieci to jednak go przytrzymywałam. Mu ufam, ale dzieciom nic, a nic ;) Quote
wieso Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 zerduszko napisał(a):Bez linki, ale jak mijaliśmy jakieś rozszalałe dzieci to jednak go przytrzymywałam. Mu ufam, ale dzieciom nic, a nic ;) i dobrze :) Quote
Krzysztof+Drops Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Ładny i jaki grzeczny, jakby nie ten sam Swiss:evil_lol: Quote
Saththa Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/DSC_0584.jpg o kurcze hehehe Quote
zerduszko Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 [quote name='Saththa']http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/DSC_0584.jpg o kurcze hehehe Powiem tylko, że oszczędziłam Wam yhmmm bardziej intymnych widoków ;) Ten pies zapałał do Swissa uczuciem zakazanym ;) Quote
Saththa Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 [quote name='zerduszko']Powiem tylko, że oszczędziłam Wam yhmmm bardziej intymnych widoków ;) Ten pies zapałał do Swissa uczuciem zakazanym ;) I Swiss grzeczny był- super :) Z niektórymi samcami, tez jest luz, nawet takimi baaardzo upierdliwymi ;-) Może o wielkość samca nachalnego chodzi. Tazz np. na mniejsze nie zwraca uwagi ale natrętne duże odgania... no chyba, ze "robia mu dobrze" yhhh no wiecie jak to wtedy stoi jak osioł ehhh... Quote
zerduszko Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Tu raczej chodzi o nastawienie tego drugiego psa, z dużymi też się potrafi dobrze dogadywać, byle nie był zadziorny. No przecież król jest jeden ;) Smycz też raczej potęguje jego antypatię. Quote
wilczy zew Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Saththa napisał(a): to wtedy stoi jak osioł ehhh... nie jest dominantem Quote
lilo Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 mnie najbardziej podoba się sznupanie na tych zdjęciach :) ale Swiss jest cuuudo - Zerduszko kawał dobrej roboty z nim odwaliłaś... Quote
Saththa Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 wilczy zew napisał(a):nie jest dominantem Dopóki na niego duże psy nie wskakują;) Quote
jambi Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 [quote name='wilczy zew']zerduszko kawał dobrej roboty zrobiłaś :loveu: co prawda to prawda! :happy1: zdjęcia cudne! a Swiss - chłopak na piątke! :lol: [quote name='zerduszko']Patrzcie kobity, co mój mąż zrobił po wczorajszej rozmowie pt. "będę za nim płakać, czy musimy go oddawać" :D tapeta piękna, ale ale... czy Ty naprawde to powiedziałaś własnie w ten sposób??? :razz: [quote name='WATACHA']A to on już sam zaczął się wyprowadzać ;)? no właśnie? bo nie kumam... jak go spotkałas na spacerze??? [quote name='zerduszko'] W zaszasie Kluaka moja prywatna 5 lat temu wymagała (nie ze schronu) to po śląsku? :p czyli do piątku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.