Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lilo napisał(a):
Chyba Swiss będzie najlepiej zorientowany z tego wszystkiego... :) hehehe - to będzie super wyprawa - aż Wam zazdroszczę :) a jak daleko macie jechac ??

A oglądanie sportu to nie tylko wlepianie się w tv i żłopanie piwska, ja w tv oglądam tylko grand prix żużla - resztę na żywo , ligę zawsze jak jeżdżą u nas i czasem na wyjazdach jak akurat mogę jechac - to są niesamowite emocje których osobiście uprawiany sport nigdy nam nie zapewni :)



żużel i F1 to zdecydowaine ponad moje siły - chociaż żużel i tak lepszy bo F1 kojarzy mi się z gigantycznym stadem komarów - wolę zdecydowanie niższy dźwięk silników :lol:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
żużel i F1 to zdecydowaine ponad moje siły - chociaż żużel i tak lepszy bo F1 kojarzy mi się z gigantycznym stadem komarów - wolę zdecydowanie niższy dźwięk silników :lol:

Mi się F1 kojarzy z kacem i dobijającym bziummmmmm :shake: Jakiś czas temu pytałam się chłopów, co w tym takiego fajnego oglądać to w TV, jak resoraczki bziumają w kółko... to stwierdzili, że kiedyś było fajniej, bo z kuli tankowań było więcej wypadków :crazyeye: Jak dla mnie to jest taki sport jak i szachy :eviltong:

:placz: Lilo jak to większe emocje, jak się patrzy, co Ty mi tu za herezje siejesz :mad:

Posted

przepraszam juz nie bede zagadywac wątku Swissa powiem tylko że F1 też nie jest moim ukochanym sportem :( nuuuuda panie... tylko żużel , no ewentualnie jeszcze MotoGP jakies ale tylko raz bylam na zawodach tego typu w Brnie bo ogolnie wiekszosc jest za daleko. Musicie sie kiedys wybrac na zuzel i pokibicowac - zwlaszcza Zerduszko jako patriota lokalny powinna :) i moze zalapiecie bakcyla :)

i słowo skauta już nie zagaduję Swissowego wątku bo tu to dopiero są emocje :)

Posted

ja się czasem emocjonuję oglądając boks :errrr: potrafię czekać do 3-4 w nocy na walkę ważną hahaha :splat: ale nie żebym była znaFcą - nie nie bo nawet tych nazwisk tak nie bardzo znam, ale lubię się pogapić :D

Posted

malawaszka napisał(a):
ja się czasem emocjonuję oglądając boks :errrr: potrafię czekać do 3-4 w nocy na walkę ważną hahaha :splat: ale nie żebym była znaFcą - nie nie bo nawet tych nazwisk tak nie bardzo znam, ale lubię się pogapić :D


kręcą Cie prymitywne męskie instynkty? :megagrin:

Posted

Monia to ścigaj swojego chłopa na siłownię :) ja mojego pogoniłam w tamtym roku - chodził dzielnie , nawet się sama zdziwilam a potem przepukliny dostał i musiał miec operacje :( no i koniec z silownia , teraz sie znow przymierza ze powolutku pochodzi troche...

Posted

Chyba prawnicy działają szybciej niż myślałam....ciotki;(;( Dostałam info z kancelarii prawnej, że przyjdzie oficjalne pismo z sądu w związku z kradzieżą praw autorskich... List przyszedł do mnie już wczoraj, ale na adres tam gdzie jestem zameldowana. Moi rodzice powiedzieli, że przylazło coś z Nowego Jorku to kazałam wieczorem otworzyć mamie i spróbować czytać, mój młodszy brat czytał a ja z każdym słowem po prostu... kazałam im to zeskanować:(
Rozmawialiśmy pół nocy, jestem w szoku... Ojciec szuka adwokata aja dre włosy z głowy;(
NIe poszłam do pracy, nie wiem co robić, dopiero się na tyle uspokoiłam żeby wejść.

Posted

lilo napisał(a):
Musicie sie kiedys wybrac na zuzel i pokibicowac - zwlaszcza Zerduszko jako patriota lokalny powinna :) i moze zalapiecie bakcyla :)

Nie mów nikomu, ale ja się nijak związana z Rybnikiem nie czuję, a na bakcyla bym nie liczyła ;) Co innego gdybym miała w rajdzie samochodowym startować, o to by było coś :diabloti:

Oooo, boks też lubię :megagrin:

Posted

[quote name='Betbet']Chyba prawnicy działają szybciej niż myślałam....ciotki;(;( Dostałam info z kancelarii prawnej, że przyjdzie oficjalne pismo z sądu w związku z kradzieżą praw autorskich... List przyszedł do mnie już wczoraj, ale na adres tam gdzie jestem zameldowana. Moi rodzice powiedzieli, że przylazło coś z Nowego Jorku to kazałam wieczorem otworzyć mamie i spróbować czytać, mój młodszy brat czytał a ja z każdym słowem po prostu... kazałam im to zeskanować:(
Rozmawialiśmy pół nocy, jestem w szoku... Ojciec szuka adwokata aja dre włosy z głowy;(
NIe poszłam do pracy, nie wiem co robić, dopiero się na tyle uspokoiłam żeby wejść.




Hhahahahahahahha PRIMA APRILIS :roflt:

Posted

Miałąm pomysł na ostrzejsze żarty ale nie chcę wam robić tego co mi dzis zrobiła brązowa...prze znią obudziłąm całą rodzinę, połowę znajomych i byłam skłonna ratować jej Sagę...

Posted

kurde... Betbet... przyznaje sie... w pierwszym momencie mnie nabrałaś... nawet powiedziałam na głos "o żesz fak ja pierdziu...." choć ogólnie jakis tam przebłysk miałam, że to niemożliwe jest ... :roflt:

Posted

Oto co napisała na naszym wątku, na którym trójmiejska mafia dyskutuje o tym i owym:

Słuchajcie,poprosiłam na watku jamniczki Niki o pomoc,tam nie chciałam rozmydlac watku,wiec napisze tutaj,mam nadzieję,ze będzie odzyw podobny jak dla Niki.
Rozmawiałam dzis z wiewióra1 i sprawa jest bardzo pilna. Generalnie od kilku godzin bije sie z myslami,ale to moja zyciowa szansa i byc może ostatnia,której z róznych powodów po prostu nie moge zaprzepaścić.Za dwa tygodnie jade do wiewióry do Londynu, tylko,że tam nie moge zabrac psa. tzn pewnie potem,jak sie urządzę,byc może będzie to mozliwe,ale teraz na pewno nie. Poza tym nie przeskoczę kwarantanny,to trwa pół roku,a nawet gdybym chciała przemycic,to i tak nie mam 5ciu tysiecy na badania,przelot itd. Z wyjazdu nie zrezygnuje,bo nie moge. Rodzina na psa sie wypieła i nie moge od nich oczekiwac pomocy,nie chce tez robic afery na Dogomanii,bo nie zrozumieją, dlatego proszę wśród swoich,niejedno nam sie juz wspólnie udało.
Opcje są rózne,któras musi sie udać. Najlepiej,gdyby któras z Was mogla Sage zabrac do siebie. Kaerjot odpada,bo ma asocjalną Yodę,wredne Słonko ma niemowlaka,gameta to samo,Choleraa,Ty własnie oddałas swoją tymczasowiczkę...tylko proszę decyzje musze miec na jutro!!!!!!! Nie ukrywam,że myslałam tez o Betbet. Ilonajot tez oddała tymczasowicza,po prostu dziewczyny nie uwierzę,jak powiecie,że nie możecie. Ojasiu,ile Ty masz zwierząt? Saga zgodzi sie z kotami.
Inna wersja to DT płatny,tylko w tym momencie kasy na to nie mam,może potem,gdy coś zacznę zarabiać.Więc tej opcji na razie nie rozważam.Chyba, że któras z Was podjęłaby się bazarków i zbierania deklaracji,ja z wiadomych względów nie będę tego mogła robić. W skrajnej sytuacji,zamiast hotelu,myslalam,żeby umieścic psa u Oleńki,w schronisku w Starogardzie,tylko wtedy Oleńka musialaby dac Sadze miłe towarzystwo,bo to jednak domowy pies,dosyc wrazliwy,najlepiej gdyby była w biurze. Tam sa pola naokoło schroniska,jest gdzie psa wybiegać.Wiem,że Ilona jezdzi do Starogardu,poprosiłabym o spacery. Do Ilony mialabym jeszcze prośbe o zrobienie badan na przeciwciała-krew najlepiej wysłac do Niemiec,tam robią najszybciej. Mogłabym do Sopotu,ale kierownik schroniska pewnie nie zrozumie i bedzie mi robił uwagi.
Najlepiej jednak DT i tu LICZE NA WAS. Pół roku,osiem miesięcy,no chyba,że pies tak sie zżyje z DT ,że DT nie bedzie chciało psa puścić,bo tak tez się zdarza.W skrajnej sytuacji skontaktujcie sie z Tanitką,ona działa na forum dla wyżłów.
Suka ma szczepienia,książeczke zdrowia,w dobrej kondycji,dosyc duża.



Ja zanim doczytałam już leciałam dzownić do całej rodziny i budzić ich, że trzeba brać, pomóc. Nie doczytałam do końca, bo gdybym doszła do fragmentu o schronisku to by mnie trzepnęło, że to ściema, bo Sagi by tam nie oddała! Z drugiej storny znam desperację finansową i wiem jak w życiu bywa...

ojasia się przejęła, niestety napisała że nie może

choleraaa przygotowywała sie do namawiania bliskich żeby pomóc, żeby wziąć sagę

wredne_słonko miała zawał

JamniczaRodzina wysłała brązowej pocieszającego maila...

Posted

3 lata temu daam się wrobić, że Saga ma szczeniaki... byłam tak roztrzęsiona, że jak brązowa mogła to zrobić, że przecież tyle o sterylizacji, taka hipokryzja. czułąm się zawiedziona...

no i po 3 latach nie nabrałam rozumu. ani ciut ciut

Posted

Betbet,roznosisz moja hańbę i głupote po Dogo,ale cóz-chyba mi sie nalezy.Zamiast zacierac ręce z radosci i wykrzykiwac "Prima aprylis",to mi wstyd i ogromne wzruszenie mnie ogarnia,ze nawet jeżeli ja,cała nasza rodzina,łacznie z pociotkami,zniknełaby z tego swiata,to Saga ma swoje druga rodzinę w Was.

Malawaszko,szybko,emocjonalnie i sprawnie-naczytalam sie tych,co ida na wygodę i własnie znajda tysiąc powodów,zeby sie pozbyc psa.
Gdybym nie miala co jeść i mój pies tez,to najelabym sie w gospodarstwie rolnym za wikt i opierunek-dla psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...