zerduszko Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 malawaszka napisał(a):\ ja też - ja z racji uwarunkowań psychicznych :D Ukształtowanie terenu u /ciebie też wybitnie sprzyjające ;) Quote
jambi Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 ale ale, nie ma tego złego.... tak narzekałam, narzekałam przed monitorem w pracy, aż sie koleżanka zainteresowała i chyba mam chętną na butki :diabloti: Quote
jambi Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 malawaszka napisał(a):\ ja też - ja z racji uwarunkowań psychicznych :D no u mnie to sprawa bardziej złożona, psychiczna awersja do obcasów jest wtórna i wynika raczej z podłoża lękowego, które wykształciło sie jako pochodna pierwotnego uwarunkowania jakim było uwarunkowanie genetyczne Quote
malawaszka Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 jambi napisał(a):no u mnie to sprawa bardziej złożona, psychiczna awersja do obcasów jest wtórna i wynika raczej z podłoża lękowego, które wykształciło sie jako pochodna pierwotnego uwarunkowania jakim było uwarunkowanie genetyczne masz lęk wysokości???? :mdleje: ja też mam, ale zaczyna się ciut wyżej niż 11 cm :D zerduszko czyżbyś sobie wyobraziła mnie na łące w pantofelkach goniącą niczym rącza łania za Brokatem? :D Quote
lilo Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 jambi napisał(a):ale ale, nie ma tego złego.... tak narzekałam, narzekałam przed monitorem w pracy, aż sie koleżanka zainteresowała i chyba mam chętną na butki :diabloti: no to super , jak ja Was nie cierpie :snipersm:- wyrejestrowywuje sie z tego bezsensownego :obrazic:, niesprawiedliwego:x, kłamliwego :comp26: i nieprzyjaznego portalu:bigcry:jeszcze nie przemyślałam butów a juz mi chcą ukraśc ... ide się :grab: Quote
malawaszka Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 lilo napisał(a):no to super , jak ja Was nie cierpie :snipersm:- wyrejestrowywuje sie z tego bezsensownego :obrazic:, niesprawiedliwego:x, kłamliwego :comp26: i nieprzyjaznego portalu:bigcry:jeszcze nie przemyślałam butów a juz mi chcą ukraśc ... ide się :grab: ależ lilo to licytacja a nie kup teraz - wszystko przed Tobą tylko musisz odpowiednio z małżem zagadać :D Quote
lilo Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 mój małż to myśli że ja wszystkie ciuchy od lat mam :) Quote
jambi Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 lilo napisał(a):mój małż to myśli że ja wszystkie ciuchy od lat mam :) to niech tak mysli nadal, małżów lepiej z błeda nie wyprowadzać, a ja póki co tylko zgłosiłam, że jest chętna - zawsze możesz powalczyć :diabloti: Wasia, nie mam lęku wysokości - przynajmniej nie do drugiego piętra :eviltong: Quote
lilo Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 ja peplam ale robie ogłoszenia i gotuję obiad w międzyczasie - więc nie jest to takie zupełnie bezproduktywne peplanie :) Quote
jambi Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 ja tam w pracy jestem i pracuję nawet :eviltong: Quote
malawaszka Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 jambi napisał(a):ja tam w pracy jestem i pracuję nawet :eviltong: lilo napisał(a):ja peplam ale robie ogłoszenia i gotuję obiad w międzyczasie - więc nie jest to takie zupełnie bezproduktywne peplanie :) no proszę jakie wielofunkcyjne kobiałki :D Quote
WATACHA Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 A w nosie z tym wszystkim, dlaczego Wy wszystkie takie chude jesteście, nic człowiek wybrać sobie nie może?Ja to bym kupiła bluzkę ze sznupkiem.Może Swiss ;) Quote
zerduszko Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 [quote name='WATACHA']A w nosie z tym wszystkim, dlaczego Wy wszystkie takie chude jesteście, nic człowiek wybrać sobie nie może?Ja to bym kupiła bluzkę ze sznupkiem.Może Swiss ;) Ale co, bluzkę chcesz gratis do Swissa ;) Nie am sprawy, stawiam jaką chcesz ;) Ps. To nie są moje ciuchy, jakieś 15 lat temu bym w to może weszła ;) No, otwarte - zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/204726-Bi%C5%BCu-ciuchy-buty-ksi%C4%85%C5%BCki-p%C5%82yty-kosmetyki-dla-dzieci-i-ps%C3%B3w-NA-STARUSZKI-do-3.IV?p=16555078#post16555078 Quote
zerduszko Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Miałam iść spać, ale nockę mam z głowy :( Znalazłam znów u Swissa otwartą ranę z ropą. Obok jest nowa gula. Na szyi. Kurde, w niedzielę coś tam wyczułam, jakby strup, ale nie umiałam znaleźć potem tego. Teraz mu to oczyściłam, dramatu nie ma, ale ja jestem przerażona, bo to druga ranka w tak krótkim czasie. Wygląda to tak: http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Rana002.jpg Przekichane jest być takim histerykiem :( Quote
Margi Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Kurcze może to jaki gronkowiec,bo wtedy takie ropne gule mogą się robić co chwilę w różnych miejscach. Trzebaby zrobić jakiś wymaz z antybiogramem. Quote
WATACHA Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Nie jesteś histerykiem, to normalne, że człowiek kocha to się martwi.Ja też jestem przewrażliwiona, ale to chyba zawsze lepiej niż niczym się nie przejmować.Ja to nie wiem co to może być, ale brzydko wygląda. A koszulkę chciałam ze zdjęciem Swissa Quote
lilo Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 O kurcze , nie wyglada to fajnie ... najlepiej to zbadac zeby miec jasnosc co to jest. Quote
jambi Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Kamila, kurcze, a może nie ma co panikować? może on sobie po prostu zwyczajnie coś wbił na spacerze i to mu sie tak zrobiło... zakłuł się znaczy... no tak sobie tylko gdybam... Quote
malawaszka Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 jambi napisał(a):Kamila, kurcze, a może nie ma co panikować? może on sobie po prostu zwyczajnie coś wbił na spacerze i to mu sie tak zrobiło... zakłuł się znaczy... no tak sobie tylko gdybam... taką mam nadzieję, ze tak właśnie było Quote
lilo Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 a ja chcialam zapytac jak wyniki Swissa ?? bo Brandy dzis pojechala do domku a jedna reka trzymalismy za Brandy a drugą za wyniki Swissa ... Quote
zerduszko Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 jambi napisał(a):Kamila, kurcze, a może nie ma co panikować? może on sobie po prostu zwyczajnie coś wbił na spacerze i to mu sie tak zrobiło... zakłuł się znaczy... no tak sobie tylko gdybam... Też tak myślałam, ale kurde nawet gruboskórny Swiss powinien się tym interesować. W tamtym roku przerabiałam to z Lizką i ona jakby mogła to by sobie wygryzła, wylizała, cokolwiek byleby się pozbyć. No i ją to mocno bolało. Na spacerze nie ma szans, bo on nie wchodzi w zarośla, nie kładzie się itd. Wyniki będą wieczorem, wetka złego maila podała do labu i dlatego tak długo, a dziś i jutro ma wolne :( Ale wszystko wskazuje, że leki będą konieczne :/ Teraz świetnie, jeszcze niech mu się gronkowiec przypałęta, to się ludzie pozabijają o niego :( Już nie wspomnę o najgorszym, bo nawet o tym myśleć nie chcę, że to coś poważnego :( Mam takiego histerycznego doła, Swissowego, życiowego, oby mu tylko bokiem ta moja pomoc nie wyszła. Aaaaaaaa :( Quote
lilo Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Zerduszko zakop ten dół i głowa do góry - Swiss spędza u ciebie byc może najlepsze chwile swojego życia i żadna pomoc mu nie wyjdzie niczym. To że nie wchodzi w zarośla jeszcze o niczym nie świadczy , Lilo raz koło domu na działce wprał sobie centymetrowego kolca pomiedzy poduszki w łapkę - a u mnie nie ma żadnych roślin z kolcami i u sąsiadów też - jakies tuje iglaki tak ale skąd się wział ten kolec ?? nie wiadomo - bolało go ale jak wyciągnął mu weterynarz to wogóle przestał na to zwracac uwagę , byc moze w przypadku Swissa było podobnie - ukuł się czyms tylko a potem ukłucie zaczęło się jadzic... Quote
malawaszka Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 zerduszko napisał(a): Mam takiego histerycznego doła, Swissowego, życiowego, oby mu tylko bokiem ta moja pomoc nie wyszła. Aaaaaaaa :( ooo widzę, że siedzimy w jednym dole :shake: Quote
zerduszko Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 malawaszka napisał(a):ooo widzę, że siedzimy w jednym dole :shake: Ja się w nim zakopuje, więc ratuj się póki możesz :shake: Lilo, jakby to była łapa, to bym się nie dziwiła - zawsze może nawiać, "przynieść", czy po prostu drzazga. Ale to jest na takiej wysokości, że z podłoża nie ma szans. Będę to obserwować, jak to tylko zakłucie, to powinno wyjść niebawem lub zacząć się goić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.