malawaszka Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 bardzo BARDZO proszę Was o głosy na missieek w ankiecie dogo http://www.dogomania.pl/threads/199771-KRAKVET-wybieramy-kandydata-na-stycze%C5%84 Quote
Betbet Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Ja zażartowałąaaam...że wszystko w najnowszej technologii dla Swissa musi być noooo, profesjonalne, przy takim Łallegro. Klikne tego miśka klikne Quote
zerduszko Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Najpierw musimy załatwić profesjonalną kamerę :lol: Nie zgadniecie jaki napój bogów lubi Swiss :evil_lol: Porównywalnie do kiełbaski ;) Quote
zerduszko Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 No kurde, co to za mania z dawaniem psom pić piwo? Dla mnie to przesada, ale Swiss puszkę po piwie <w worku na śmieci> bronił jak niepodległości :roll: Quote
brazowa1 Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 zerduszko napisał(a):No kurde, co to za mania z dawaniem psom pić piwo? Dla mnie to przesada, ale Swiss puszkę po piwie <w worku na śmieci> bronił jak niepodległości :roll: trafilam? eee,ja nie daje pić,może tylko oblizać Quote
malawaszka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 no nieźle tego to zawsze psa nauczą, gorzej z bardziej przydatnymi rzeczami Quote
zerduszko Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 brazowa1 napisał(a):trafilam? eee,ja nie daje pić,może tylko oblizać Trafiłaś. Swiss potrafi zrucić ze stołu i wypić co się rozleje. Na zapach piwa reaguje podobnie jak piełbaski, on pewnie dostawał do picia. Dziwi mnie to, bo o ile słodki alkohol moje suki by wypiły, to sam zapach piwa je odrzuca. Quote
brazowa1 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 To dziwne,bo większośc tych,które ja znam,piwo lubią. Moj kolega nalał kiedys piwa swojej suce,zbulwersowałam się,ze to trucizna,i td itd,jego suka podeszła,powąchała,nie mogła sie zdecydować,na to nadbiegła moja,odpędziła tamta i na wyścigi (zanim jej zabiorę) ,zaczeła chłeptać. Wstydu mi narobiła. To było jej pierwsze w zyciu piwo. Quote
zerduszko Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Miałam dziś telefon o Swissa. Kobitka chciała wiedzieć ile miesięcy ma Swiss :lol: Z jednej strony to pocieszające, że wygląda tak młodo, ale zastanawiam się po co ja się produkuję z tekstem, jak i tak nikt tego nie czyta. Weźmie go ktoś i zadzwoni zaskoczony, ze Swiss warknął :shake: Quote
malawaszka Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 hahah dobre, do mnie dziś dzwoniło jakieś dziecko z pytaniem czy umowa o kupno suki jest aktualna :lol: zapytałam czy rozmawiam z dzieckiem i po chwili ciszy głos został wymodulowany na głębszy i "dorosły" i usłyszałam niepewne "nie" :lol: Quote
zerduszko Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Niezłe. Damian się śmiał, ze mogłam powiedzieć, ze Swiss ma jakieś 160 miesięcy Quote
malawaszka Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 zerduszko napisał(a):Niezłe. Damian się śmiał, ze mogłam powiedzieć, ze Swiss ma jakieś 160 miesięcy hahahaha mogłaś - ciekawe jaka by była reakcja :lol: Quote
malawaszka Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 zapraszam na bazarek na sznaucery z ksiązkami od Margi :Rose: http://www.dogomania.pl/threads/200367-KSI%C4%84%C5%BBKI-i-p%C5%82yty-na-sznaucery-do-25.01-g.-20.00 Quote
zerduszko Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Pewnie yyyyyy ;) Zadziwia mnie ten gad - to super pies do gości. Wczoraj była u mnie znajoma i on zaraz poszedł do niej na głaski. Spali w jednym pokoju. Zero problemów, szczekania, warczenia, pilnowania itp. A on na ulicy potrafi doskoczyć do człowieka, jak ktoś wchodzi do mieszkania, to musi swoje powiedzieć. Wystarczy mu słowo powiedzieć i się uspokaja. Dla mnie to jest szok, bo moja Kluska, to dla obcych w domu jest potworzyca, śledzi każdy krok i czasem jak obcy się ruszy, to startuje z zębami - kretynka. A on jest taki mądry! Quote
Agucha Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Wy się śmiejecie... Ogłoszenia mojego Gizma zaczynają się: DO ADOPCJI: = GIZMO = Wiek: ok.1-2lata Płeć: pies Umaszczenie: złote z czarną maską Śliczny,młody pekińczyk. Spokojny, delikatny, koty toleruje, ładnie chodzi na smyczy. ... a miałam już ze 3 telefony z zapytaniem czy to pies czy suczka :shake: [quote name='zerduszko'] Dla mnie to jest szok, bo moja Kluska, to dla obcych w domu jest potworzyca, śledzi każdy krok i czasem jak obcy się ruszy, to startuje z zębami - kretynka. A on jest taki mądry! To samo mam z Zuzą... wpuści do domu, ale już nie o(d)puści ani nie wypuści...albo się gapi albo leży na nogach... jak ktoś próbuje wyjśc z pokoju albo nie daj Boże do drzwi - rzuca się do nóg...niestety lub stety - jest szybsza od światła :roll: Quote
brazowa1 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 3 lata temu ogłaszłam jużaka,10cioletniego. Notorycznie dzwonili do mnie ludzie o tego 10ciomiesiecznego psa. LUDZIE NIE CZYTAJA. Tamten pies nie znalazł domu,obłędny,łagodny juzak zdechł w schronisku Quote
malawaszka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/200384-Perfumy-YSL-zabawki-i-inne-cuda-na-sznaucery-do-25.01-g-20.00 drugi sznupkowy bazarek Quote
brazowa1 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Wooooooooooooooooow,Malawaszko,dopiero zauwazyłam,że my z tego samego rocznika Dogomanii. Quote
Betbet Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 malawaszka, to Ty osbie triceratopsa walnij w avatar, będą dwa nasze dinozaury;) Quote
malawaszka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 brazowa1 napisał(a):Wooooooooooooooooow,Malawaszko,dopiero zauwazyłam,że my z tego samego rocznika Dogomanii. ehh latka lecą :shake: Betbet napisał(a):malawaszka, to Ty osbie triceratopsa walnij w avatar, będą dwa nasze dinozaury;) ja Ci dam dinożarła :obrazic: Quote
zerduszko Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Swiss tyż dinozaur, ino on t-rex;) Dziś jak zjadłam obiad, Swiss wskoczył łapami na stół i dawaj talerz wylizywać. Niewiele myśląc wyjęłam mu spod pyska, kazałam spadać - a on spadł. Ot tak odpuścił :lol: Będą jeszcze psy z niego, byleby się domek znalazł. Quote
malawaszka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 hahah to może tylko na początku próbował Was nastraszyć i sterroryzować coby mieć posłuch - a jak się nie daliście to już jest luz? Quote
zerduszko Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Na pewno częściowo, ale myślę, ze u niego to jest głównie brak zaufania. Wygląda na to, ze wszystko miał robione pod przymusem i na sam widok grzebienia wystawiał zęby. Teraz już przychodzi sam, nawet jak nie mam smaczków. Na razie nie ma luzu i długo jeszcze nie będzie. Wczoraj mi kłapnął przed nosem, ale jak go zawołałam i przyszedł grzecznie, to czesaliśmy się dalej spokojniej. On wymaga masy pracy, a nie mogę też za dużo z nim robić z powodu tego wycia. Ale jestem pod wrażeniem ile on łapie i jak się szybko zmienia przy tak małym nakładzione pracy. W tym temacie pozytywnie mnie rozczarował. Jutro będą dwa miesiące dopiero. Dwa tygodnie nie bierze już KalmAidu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.