Agucha Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Z kuli, czyt. "przez", "z okazji", "dzięki temu", "z uwagi na.."... róznie to można interpretować :lol: Quote
malawaszka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Agucha napisał(a):Z kuli, czyt. "przez", "z okazji", "dzięki temu", "z uwagi na.."... róznie to można interpretować :lol: z powodu .... Quote
zerduszko Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 jambi napisał(a):a widzisz laska, bo to rasowy sznaucer jest ;) po dobroci to se można ciumciumkać, ale nie do takiego prawdziwego faceta... ;) No to Swiss jest inny sznaucer, bo jak z nim na ostro, to pokazuje zęby ;) A po dobroci, pozwala na więcej. Oczywiście ostro trzeba się dziada nie bać i nie dać mu się. Chciałam go podnieść wczoraj czy przed, to mnie dziabnął skubany, trochę powalczyliśmy kto się dłużej będzie szczerzył :diabloti: i go chyba dziób rozbolał :cool3: A myślałam, że Aron dostał kubeł wody od sąsiada :lol: Quote
malawaszka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 zerduszko napisał(a):trochę powalczyliśmy kto się dłużej będzie szczerzył :diabloti: Królestwo za takie zdjęcie :errrr: zrobiłabym z niego logo adopcji sznaucerów :roflt: Quote
zerduszko Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 A nie bałabyś się patrzeć? :-o A takie zdjęcie Ci się podoba? O biedne, zniewolone psy :placz: Od razu podpowiem, Swiss spał pierwszy :cool3: A laczek jest absolutnie niezbędny, Liz be laczka nie śpi dobrze ;) Z klatką, to jest zabawa jak zwykle. Wszyscy odwiedzający mnie od sadystek przezywają, bo psy w klatkach trzymam. A u mnie wsie się same tam pchają, nawet we trzy tam siedziały - a klatka jest malutka ;) I jest problem - Liz teraz warczy, bo Swiss się telepie na spaniu i ja denerwuje ;) Swiss w nocy sypia w klatce :multi: Wczoraj trochę dyskutował, ale się sam uspokoił!Może jeszcze nauczy się być cicho jak zostaje sam? Quote
malawaszka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 brazowa1 napisał(a):a ktos sie o niego pytał? nooo ja się pytałam, Ty się pytałaś :lol: Quote
zerduszko Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Mój mąż się pyta kiedy Swiss znajdzie dom :lol: A tak to cisza. Ale po NR na pewno się coś ruszy! Musi, musi, musi, bo boje się spotykać sąsiadów. Jak wychodzę z mieszkania, to najpierw obczajam czy nikogo nie ma i szybko na dół ;) Quote
zerduszko Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Dziś Swiss był u moich rodziców, jakieś 5 h beze mnie i jest cudowny! Przytulał się do wszystkich i chciał miziać. Nie jest negatywnie nastawiony do obcych, tylko obcy nie mogą z nim wszystkiego robić ;) Ma godność cielesną :lol: Moja siostra jest nim zachwycona, chętnie na spacerek poszli, ładnie się jej słuchał - a ona mocno małoletnie jest :) Czyli niekoniecznie trzeba mu kogoś z silną ręką, ale z sercem :) Swiss też był zachwycony, bo tam są dywany :) Nie przeszkadzały mu małe pomieszczenia z wieeeloma osobami, kręcący się obcy w ta i z powrotem - u nas nie ma takiego ruchu. Ciesze się strasznie :) Tylko się bidak strasznie stresował, bo najpierw kilka h krążyliśmy po okolicy samochodem, a potem do moich rodziców i nie chciał się wysikać. Jak tylko wszedł do ich mieszkania poczuł się swobodniej i zlał się na środku pokoju :lol: Musimy tez zastanowić się co dalej z łapkami, to zasugerowała mi lek.wet bluerat ;) która podarowała Swissowi fatromix p extra :Rose: Szczegółów nie będę pisała, bo to była nieoficjalna konsultacja. A Swiss niewdzięcznik wyraził swoje niezadowolenie z badnaia :mad: Ma tez brzydkie beboki na karku - nie brodawki, nie tłuszczaki, które mi się nie podobają :shake: A - mam nową kocia tymczaske, troszkę wystraszona malutka i Swiss jak zwykle cudny. Dzis tez miał kontakt z Kluską moich rodziców i Suzi od bluerat i tez bez problemów :) Quote
Margi Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Własnie czekałam na tą relację i cieszę się,że wizyta wypadła dobrze. Czyli nie jest z nim tak źle.Emeryt po prostu lubi swój smrodek i nieład fryzurowy. Zerduszko jesteś zbyt porządna dla niego. Quote
malawaszka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 oooo ale fajne wieści :loveu: rób badania rób! co tam potrzebne to kupimy niech chłopak ma komfort! Quote
zerduszko Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Margi napisał(a):Własnie czekałam na tą relację i cieszę się,że wizyta wypadła dobrze. Jak miło :) Margi napisał(a):Czyli nie jest z nim tak źle.Emeryt po prostu lubi swój smrodek i nieład fryzurowy. On ma ta samą opcję co moja Kluska: macanki z obcymi przyzwoitym dziewczynom nie przestoją ;) Kluch np. koleżankom mojej mamy daje się głaskać, ale nie wolno dotykać brody i ogona. On tez tak ma, z dnia na dzień mogę coraz wiecej. Dzis zlokalizowałam przegapionego dreda między pazurami i wycięłam bez sprzeciwu :) Margi napisał(a):Zerduszko jesteś zbyt porządna dla niego. Jaaaa? Hahahaha :lol: malawaszka napisał(a):rób badania rób! co tam potrzebne to kupimy niech chłopak ma komfort! Ok, dzięki :) Quote
zerduszko Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 [quote name='brazowa1']a ktos sie o niego pytał? Wykrakałaś, mamy pierwsze zapytanie - powalające ;) Zapytaj teraz czy Swiss Sylwestra spędzi w nowym domu ;) Witam ,mam pytanko ,czy ten piesek jest za darmo i z dostawa do domku .Pozdrawiam :lol: Quote
malawaszka Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 podałam zerduszko gotową odpowiedź, ale nie chciała wysłać takiej: TAK, pies jest za darmo, z dowozem, ale zwrotów nie przyjmujemy :diabloti: :errrr: Quote
Margi Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Dodaj jeszcze,że na życzenie pakujemy i pięknie przyozdabiamy czerwoną kokardą. :angryy: Quote
zerduszko Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Właśnie chciałam spytać jaki kolor kokardki pani sobie życzy :lol: Quote
brazowa1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 eee,moze ktos zartował? ja mam przeboje z swinka morska. Jedna miła pani chciala prezent dla bratanka na gwiazdkę,druga do tej pory mi wysyla inwektywy SMSami,bo dała sie głupio podpuscic i na moje "aaaa,to na pewno swinki beda miały dzieci! takie słodkie są małe swiniaczki", zareagowała entuzjatycznie. Jak to dobrze,ze Swiss juz nie ma zdolnosci rozrodczych.... Quote
malawaszka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 hahaha noo na pewno żartował :evil_lol: przeciez nie ma w Polsce głupich ludzi :lol: Quote
farmerka63 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Szukałam ostatnio domu dla szczeniaczka Foxa . Oddzwaniałam na nieodebrane połączenie - pan był rzeczywiście zainteresowany pieskiem. Powiedział mi NAWET , że mu mogę psa podrzucić - co prawda skromne 40 km, ale jakoś mi się gwałtownie odechciało na takie dictum :diabloti: Może naprawdę powinnyśmy założyć partię polityczną i uwiesić się na budżecie państwa ? Wtedy stać nas będzie na kokardki i "podrzutki" :angryy: Quote
zerduszko Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 brazowa1 napisał(a):eee,moze ktos zartował? Też tak mi się wydaje, nawet miałam podejrzaną :razz: Może ktoś mnie sprawdza czy wydam Swissa każdemu chętnemu. To od razu odpowiem - wydam, a nawet dopłacę :evil_lol: Ja jeszcze nigdy nie miałam nic do wydania przed świętami. Teraz mam dwa czterołapy i już się dałam nabrać :lol: Pani chce poznać kota i odebrać w CZWARTEK :razz: Dopiero po godzinie wpadłam na to, że kot może być prezentem :roll: I teraz nie wiem co, bo babka wydaje się być w miarę :roll: Quote
lika1771 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Cioteczki mnie juz nic nie zdziwi,na watku suni z ogłoszenia było takie zpytanie " Jakaś idiotka(przepraszam za wyrażenie) napisała,czy może wypożyczyć Pusie na Święta,by udowodnić dzieciom,że nie warto mieć psa..." Quote
zerduszko Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Chciałam złożyć oficjalną reklamacje :lol: http://www.dogomania.pl/threads/198252-Likwidacja-w%C4%85tk%C3%B3w-hotelowych?p=15967021&viewfull=1#post15967021 Albo zamieniamy Swissa na bezproblemowego staruszka jakim miał być, albo wyskakiwać z kasy cioteczki :evil_lol: Quote
jambi Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 ja chciałam powiedzieć, że ja tu cały czas jestem i czytam, ale... wchodze tu juz drugi raz dzisiaj i nie wiem co powiedzieć... bo juz mi ręce opadają... bo jak skomentować te podwózki, kokardki? a jak chęć przygarnięcia bezpośrednio przed świętami? a ten watek likwidacyjny? niby mozna komentowac tylko... a do Swissa zaglądam i myślę o Was Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.