Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie byłoby dramatu, gdyby on się łatwiej szkolił. Dla niego każdy siad, to wysiłek, o warowaniu nie ma mowy na razie. Mistrzem kombinowania tez nie jest. Przy próbie odwrażliwiania na czesanie, jak się spóźnię ze smaczkiem jest atak - a ciężko się nie spóźnić, jak ten pies nie ma opcji spięcia/ostrzegania.

Posted

To nie jest miękki, zestresowany pies. Ale jasne, może tak być. Wszytko może być - on jest zagadkowy dla mnie. Lubi dotyk, nawet poklepać mocno można. Nei rozumeim zatem, dlatego nie daje się dotykać grzebieniem. To są nawyki, nei wiem czy da się to odkręcić :(

Zdjęcia tatoo



Posted

Ale ugryzł Cię czy ugryzł kota , bo nie zrozumiałam.
Wiele psów nie daję się dotykać grzebieniem , bo nie nauczone porządnie ulegania czesaniu, bo ich boli i się boją , bo to jest dla niech nie zrozumiałe i jest taką wyraźną formą dominacji . Różnie.
Jeśli to możliwe daj mu chwilę odetchnąć od tego czesania.
Samiec sznaucera średniaka zazwyczaj nie jest mięciutkim pluszakiem tylko osobowością , więc i nie koniecznie odejście stresu mu pomoże na agresje. Może się jeszcze nasilić . Nie wiemy jak było w jego domu ale może tam był niekonsekwentnie prowadzony , karany w zaskakujących dla niego momentach i teraz on przejmuje ster w swoje łapy.
Kamila pisała , że on nie jest nauczony cierpliwości .
Ciężki orzech do zgryzienia.

Coś mi się jeszcze przypomniało. Nie wiem jak jest u innych ras ale jak się czesze średniaka czy wogóle robi się coś wbrew niemu to nie powinno się go puszczać na szczycie jego wariactwa. Np jak się wyrywa to lepiej byłoby poczekac, nadal go trzymając aż on się uspokoi , nagrodzić i dopiero puścić.
Ja wiem , że to takie internetowe gadanie ale wspominam o tym ponieważ one niezwykle szybko się uczą jak unikać tego czego nie lubią. Nie mają w zestawie wrodzonej uelgłości trzeba ich do tego zachęcić "uległeś będziesz wolny/nagrodzony".
Nie ma tam kogoś koło Ciebie kto by go objechał maszynką całkiem na łyso , byłby spokój na jakiś czas z czesaniem.

Posted

Romas napisał(a):
Ale ugryzł Cię czy ugryzł kota , bo nie zrozumiałam.

Mojego męża ugryzł. Zero kontekstu, zero prowokowania psa. No chyba, ze bronił rzeczy lezących na ziemi (głośniki). Oby to był wynik wczorajszego spięcia chłopców ;)
Romas napisał(a):
Wiele psów nie daję się dotykać grzebieniem , bo nie nauczone porządnie ulegania czesaniu, bo ich boli i się boją , bo to jest dla niech nie zrozumiałe i jest taką wyraźną formą dominacji . Różnie.

Pewnie wszytko na raz.
Romas napisał(a):
Jeśli to możliwe daj mu chwilę odetchnąć od tego czesania.

Jasne, że mogę. Teraz chciałam go odwrażliwić na grzebień. Ćwiczyć. Cokolwiek do przodu.
Romas napisał(a):
Samiec sznaucera średniaka zazwyczaj nie jest mięciutkim pluszakiem tylko osobowością , więc i nie koniecznie odejście stresu mu pomoże na agresje.

Tym bardziej, że on w stresie w schronie nie był agresywny. Obawiam się, że to jeszcze nie jest szczyt jego możliwości.
Romas napisał(a):
Coś mi się jeszcze przypomniało. Nie wiem jak jest u innych ras ale jak się czesze średniaka czy wogóle robi się coś wbrew niemu to nie powinno się go puszczać na szczycie jego wariactwa.

Zawsze o tym pamiętamy.
Romas napisał(a):
Nie ma tam kogoś koło Ciebie kto by go objechał maszynką całkiem na łyso , byłby spokój na jakiś czas z czesaniem.

Póki nie znajdę kubraka, nie obetnę go. Dopiero 5 dni jest na antybiotyku, musi się porządnie wyleczyć.

Jesli Swiss był taki w domu, to ja podziwiam jego właścicielkę. I nie dziwię się, że była nerwowa na jego wyskoki. Dziś ukradł wedlinę z workiem i worek też chciał zjeść. Trzeba być koszmarnie zdyscyplinowanym. A na początku, gdy się nie zna psa nigdy nie wiadomo, co się okaże ważne i skąd uda mu się ukraść jedzenie. Na szczęście on w pasztecie łyka tabletki, bo inaczej to nie wyobrażam sobie jego leczenia.

Posted

mam wielką prośbę,proszę nie bierzcie nigdy pod uwage opcji powrotu do schroniska. Co tam za życie,jeszcze z dwa,trzy lata męki,dla domowego,starego psa to jest smierć za życia,wegetacja.Jeżeli zerduszko,nie bedziesz mogła zajmowac sie psem,rozwazcie eutanazję,ale nie powrót do schroniska. Tak bedzie bardziej humanitarnie.

Wiem,ze pisze na wyrost,ale życie rozmaicie sie układa.

Posted

Życie się różnie układa, Swiss nie miał u mnie zostać na stałe. Ale wolałabym się rzucić z nim z mostu nić oddać do schroniska ;)

Martwi mnie on strasznie, bo nic do przodu. Oby moi sąsiedzi mieli cierpliwość.

Posted

jeny brązowa w życiu nie oddałabym psa do schroniska - nie ma obaw, a na eutanazję zawsze jest czas - ja tam wierzę, że się ułoży i znajdziemy mu dom tak jak już kilku średnim staruszkom się udało!

Posted

[quote name='zerduszko'] Zdjęcia tatoo

http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/tatoo037.jpg
http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/tatoo036.jpg

,
jeśli dobrze patrzę, to to jest do góry nogami i mi wychodzi S 1026 (choć pewności nie mam co do tej ostatniej cyfry - może to 9 ) a jeśli "S" na początku to oddział Zabrze

chociąż w sumie to "1026" wydaje mi się "podejrzane"... bo to by oznaczało ponad 1000 sznupów w Zabrzu te 14 lat temu jak był tatuowany Swiss...

Posted

jambi_ napisał(a):
,
jeśli dobrze patrzę, to to jest do góry nogami i mi wychodzi S 1026 (choć pewności nie mam co do tej ostatniej cyfry - może to 9 ) a jeśli "S" na początku to oddział Zabrze

chociąż w sumie to "1026" wydaje mi się "podejrzane"... bo to by oznaczało ponad 1000 sznupów w Zabrzu te 14 lat temu jak był tatuowany Swiss...



hihi to samo pisałam zerduszko na gg :) ja myślę że to jakiś zagraniczny tatoo - w ogóle to duże bardzo te litery są jakieś nie? ale co nam da rozszyfrowanie tatuaży jak własciciela nie znajdziemy :( a hodowle? wątpię zeby się ktoś zainteresował swoim starym przychówkiem...

Posted

malawaszka napisał(a):
ale co nam da rozszyfrowanie tatuaży jak własciciela nie znajdziemy :(

Tego nie byłabym taka pewna.

Nie miałam nigdy w domu 14-o letniego średniaka, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że on ma mniej lat. Swiss zagadka.

Posted

Wprawdzie moje psy są kompletnie nietowarzyskie i każdy nowy pies traktowany jest jak intruz, ale za to kot nam się udał ;) Niekoniecznie ku uciesze innych ;)

Weźmiesz "toto"



Ech, smutny mój los. Żeby z kocurem na starość sypiać :evil_lol:



Love :loveu:



Dodam, że posłanko jest na sznupka mini (większe się pierze), a i tak Jadziunia zajmuje co najmniej połowę :lol:

Śmierdzi sikami od któregoś :( Oby nie Swiss.

Posted

łomamo jaki cudny widok :loveu: taki diobeł dla ludzi a taki fajny dla kotecków - kto by pomyslał! :mdleje:

Jadźka jets niemożliwa :loveu:

a od kogo jak nie od Swissa mogłoby śmierdzieć sikami? skończyliście już antybiotyk?

Posted

malawaszka napisał(a):

a od kogo jak nie od Swissa mogłoby śmierdzieć sikami? skończyliście już antybiotyk?

Może Jadzia się gdzieś zlała? Albo Swiss się obsikał na dworze? Antybiotyk ma do czwartku włącznie. Oby to nie było nic więcej.

Swiss do ludzi też jest fajny. Jadzia go nie gania z grzebieniem :eviltong: to i po co ma ją temperować. Wczoraj to się tak wypieściliśmy, ze się mi na kolanach na boku położył i się wałkonił :loveu: Na spacerkach trochę nie daje rady w zaspach i się buntuje, ale jak dojdziemy do wydeptanej ścieżki, to tempo narzuca niezłe. Wczoraj byliśmu na trzech 30 min. spacerkach, a jemu mało. W taką zimnicę, taki dziadyga :niewiem:

Posted

Hohoho, Swissek dziękuje bardzo za wsparcie :Rose:

Jutro badanie moczu, ale dziś znów się zlał. Do tego popuszcza jak śpi. Znów piorę posłania :shock: Swissek, chopaku bądź zdrowy :roll:

Posted

Może. Nie mam zdrowia do takich Swissów :shake: On ma pełni cosiów, dobrze wyczuwalnych pod ręką. Różnej wielkości, "konsystencji". A ja oczywiście panika ;) Dziś mi się rano wydawało, że kaszle.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...