lilo Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 zerduszko napisał(a):Dzięki! :) To kto chce nr konta? :P Waszka - a co się opłaca smsem wyróżniać? ja , ja , mój wcześniejszy post przeskoczył wyżej :/ Quote
zerduszko Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):ale bałagan :lol: Jaki Pan, taki kram ;) Quote
lilo Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 malawaszka napisał(a):ale bałagan :lol: rzekłabym nawet że burdel ;p Quote
lilo Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 juz wpłaciłam na podane konto , moze dzis jeszcze dojdzie i Swiss bedzie mial allegro :) Quote
jambi Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Filmik promocyjny boski - uśmiałam się :evil_lol: baner Rod-Swiss - doskonały pomysł! wiesz co myślę zerduszko? ja myślę, że Ty się juz do gada powoli zaczynasz przyzwyczajać ;) zerduszko napisał(a):Damian tak samo skwitował i zaproponował mi alternatywne zajęcia :lol: a jakież to jeśli wolno spytać :cool3: Quote
Betbet Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Swiiiiis dziaduuuuuu przyszłam poczytać i wychodzę;) Quote
zerduszko Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 jambi napisał(a):wiesz co myślę zerduszko? ja myślę, że Ty się juz do gada powoli zaczynasz przyzwyczajać ;) A mam inne wyjście? :eviltong: Myślisz, że sąsiedzi też się przyzwyczaili? :evil_lol: jambi napisał(a):a jakież to jeśli wolno spytać :cool3: Charakterystyczne dla przykładnej żony, mające na celu zaspokojenie podstawowych potrzeb męża, jako głowy rodziny :evil_lol: A wczoraj odbyło się gruntowne czesanie i wcinanie kapci, drugi raz odkąd jest u nas. Ale się złościł ;) Straszak aktorzyna. Quote
jambi Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 zerduszko napisał(a):A mam inne wyjście? :eviltong: Myślisz, że sąsiedzi też się przyzwyczaili? :evil_lol:. a mają inne wyjście? ;) a jeśli nawet nie - to tylko kwestia czasu... człowiek potrafi przywyknąc do wszystkiego :eviltong: zerduszko napisał(a):Charakterystyczne dla przykładnej żony, mające na celu zaspokojenie podstawowych potrzeb męża, jako głowy rodziny :evil_lol: obiad ugotowałaś???? zerduszko napisał(a):Charakterystyczne dla przykładnej żony, mające na celu zaspokojenie podstawowych potrzeb męża, jako głowy rodziny :evil_lol: A wczoraj odbyło się gruntowne czesanie i wcinanie kapci, drugi raz odkąd jest u nas. Ale się złościł ;) Straszak aktorzyna. ale że Damian?! wiesz... tak to jakoś razem napisałaś... Quote
malawaszka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 jambi napisał(a): obiad ugotowałaś???? chyba jako alternatywę dla alternatywy jakiej oczekiwał D :errrr: Quote
malawaszka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Swissowe fundusze powiększyły się o 40 zł nadwyżkę na sznupki wpłaconą przez Margi i 120 zł wpłacone na sznupki przez wieso :Rose: Quote
zerduszko Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 jambi napisał(a):a mają inne wyjście? ;) a jeśli nawet nie - to tylko kwestia czasu... człowiek potrafi przywyknąc do wszystkiego :eviltong: Mają inne wyjście. Niestety jak się zbuntują, to pozostanie Swissowi podciąć struny chyba. Bo na DS nie liczę. Ugryzła mnie cholera wstrętna :snipersm: Dziękujemy za datki :loveu: Będzie na usuniecie kłów i podcięcie strun głowowych :evil_lol: Zamówiłam festivala, ale on ma jeszcze sporo swojej i teraz mu gotuję cały czas (choć w ogóle nie zasługuje :mad: ). To może niech zje to co ma :roll: Quote
Krzysztof+Drops Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Ugryzła mnie cholera wstrętna :snipersm: A jak mocno złapał ? Chyba musisz mu się odgryźć;) niech wie jak to miło. Quote
Agucha Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 malawaszka napisał(a):RACJA!!!! Jedna Pani co adoptowała średniaka ze schroniska w Koszalinie - Oskara - też go kiedyś użarła! trafił jej się gad charakterny jak Swiss, ale gorszy bo młody i silny jak diabli! terroryzować chciał! ale trafił swój na swego :D ugryzła go w nogę zdaje się kiedyś :D Pomogło chociaż? :lol: Quote
malawaszka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Krzysztof+Drops napisał(a): A jak mocno złapał ? Chyba musisz mu się odgryźć;) niech wie jak to miło. RACJA!!!! Jedna Pani co adoptowała średniaka ze schroniska w Koszalinie - Oskara - też go kiedyś użarła! trafił jej się gad charakterny jak Swiss, ale gorszy bo młody i silny jak diabli! terroryzować chciał! ale trafił swój na swego :D ugryzła go w nogę zdaje się kiedyś :D Quote
Krzysztof+Drops Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Są takie psy, znajomy miał takiego to toczył z nim walki aż do skutku. :diabloti: A pies w nowym otoczeniu często próbuje się urządzić po swojemu, psy odczytują bardzo dobrze ludzkie emocje i próbują, na ile mogą sobie pozwolić. Quote
zerduszko Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 brazowa1 napisał(a):Mocno ugryzł,do krwi? No jakaś tam krewka poszła :lol: Naskórek się zdarł ;) Swiss nie gryzie mocno, ostatnio mnie strzelił zębami, do rana nie było śladu. Teraz złapał mnie za kciuk i boli :( Ale kurde, trzymał i nie chciał puścić :lmaa: Był karcer pół godziny, było wycie i przeszło mu :eviltong: Dziś pewnie będzie w nocy szukał szczęście, bo nie zgadniecie o co poszło. Pipeprz... ciasteczka :razz: Quote
WATACHA Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Może chciał puścić, ale szczękościsku dostał:razz: Quote
zerduszko Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Krzysztof+Drops napisał(a):A pies w nowym otoczeniu często próbuje się urządzić po swojemu, psy odczytują bardzo dobrze ludzkie emocje i próbują, na ile mogą sobie pozwolić. W starym miejscu też podobno taki był. On był źle chowany i takie moje zdanie. Masa pracy, ale nie wiem czy starczy nam czasu. Aaaaa - doszło 15 zł na allegro. Dzięki :klacz: Quote
brazowa1 Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Zerduszko,może Wy nie jedzcie tych ciastek,coooooo? na zdrowie pójdzie. Quote
Krzysztof+Drops Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Może nie każdemu się to spodoba: Ale trzeba go zmusić do uległości(np gdy Cię złapał, łapiesz go mocno za kark i do parteru), ktoś musi być alfa w stadzie. Gdy jesz ciastko i mu dasz to OK, nie dasz, dla niego musi być też OK. Quote
jambi Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Krzysztof+Drops napisał(a):Może nie każdemu się to spodoba: Ale trzeba go zmusić do uległości(np gdy Cię złapał, łapiesz go mocno za kark i do parteru), ktoś musi być alfa w stadzie. Gdy jesz ciastko i mu dasz to OK, nie dasz, dla niego musi być też OK. nie wiem czy to dobre w przypadku Swissa... tu chyba lepsze będzie ignorowanie gada... metoda za kark i do parteru to chyba jednak nie to, alfą nie zostajesz stosując przemoc, alfa nie musi stosować przemocy, to beta przy pomocy przemocy próbuje wywalczyć swoje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.