malawaszka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 zerduszko napisał(a):Tak,optiness. Być może to alergia. to dziwne bo ona niby antyalergiczna - ale może ma na lamb alergię :niewiem: Quote
zerduszko Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Tez właśnie teraz lukałam i tak mi się wydaje. Może to jeszcze coś innego? :grab: Quote
Margi Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 A może przejść na chwilę na gotowane ?:scared: Quote
malawaszka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 ... a może poszli do lasu? :D zerduszko goootuujjjj - ja teraz muszę gotować :lol: Quote
Agucha Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 malawaszka napisał(a):... a może poszli do lasu? :D Swiss - Dzikus wyjątkowo tam pasuje :lol: malawaszka napisał(a):zerduszko goootuujjjj - ja teraz muszę gotować :lol: ...nie ma srania po krzakach (...odniesienie do tego lasu?:roll:) - solidarność musi być :diabloti: Quote
zerduszko Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Ale na co mu to pomoże? Na głowę chyba nie. Jestem wielką przeciwniczką gotowanego. Jeszcze jak ktoś ma dostęp do niemarketowego mięcha, to do rozważenia. Ale w sumie, jak Waszka gotuje, to co za różnica jednemu czy dwóm :lol: Będziemy koło weekendu, sesesese :diabloti: Quote
Margi Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Na głowę to może i nie,ale myślałam o skórze. Wasia może gotować więcej i kurierem wysyłać Swisskowi :evil_lol: Quote
Agucha Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Margi napisał(a):Na głowę to może i nie,ale myślałam o skórze. Wasia może gotować więcej i kurierem wysyłać Swisskowi :evil_lol: eee tam, to może od razu swissa "do sanatorium" wysłać :evil_lol: Quote
zerduszko Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Agucha napisał(a):eee tam, to może od razu swissa "do sanatorium" wysłać :evil_lol: Jestem za :lol: Sponsoruję żarcie :D Gotowane na skórę dobre? Zawsze mi się wydawało, że jak problemy skórne, to suche dla alergików polecają. Quote
malawaszka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 no moja Luna po gotowanym drobiu się drapie Quote
Margi Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Zerduszko chcesz powiedzieć,że Swiss jak się u mnie najadł gotowanego kurczaczka z marchewką tu u ciebie się drapał :evil_lol: Quote
zerduszko Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 No i mamy powód Swissowych problemów ze skórą :lol: Co z tymi koleniami :razz: Zrobiłam mu kolejnych 10 ogłoszeń, ale ciężko to widzę. Oj ciężko. Quote
Agucha Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Dziewczyny, która z Was ma fajną Umowę Adopcyjną? Quote
zerduszko Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 malawaszka napisał(a):co to są kolenie?????? :lol: Ale o so Waska chozi? Sy Ty nie wies so to som kolenie? :drink1: A jaki jest wyznacznik fajnej umowy?? :razz: Jakąś tam mam. Ale czy fajna? Quote
Agucha Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 zerduszko napisał(a): A jaki jest wyznacznik fajnej umowy?? :razz: Jakąś tam mam. Ale czy fajna? Pokaż jaką masz :lol: Quote
jambi Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 zerduszko napisał(a):Gotowane na skórę dobre? Zawsze mi się wydawało, że jak problemy skórne, to suche dla alergików polecają. a ja Ci powiem tak: Aron gdy miał około roku miał jakies paskudne problemy ze skórą na karku i grzbiecie, robiły mu sie krosty, które go straszliwie swędziały,on to sobie rozdrabywał, to podchodziło ropą - paskudztwo... dodatkowo, on był zawsze straszliwym niejadkiem, koleżanka poradziła mi kiedyś, żeby przejśc na gotowane - tzn. nie do końca "gotowane" bo mięcho surowe, spróbowałam - tzn. Aron spróbował troche z miski psa koleżanki - mało nie zeżarł michy. Przeszlismy na taki sposób zywienia - po jakimś czasie krosty znikły, skóra sie poprawiła, odrósł pięęękny włos, a pies przestał być niejadkiem. Ten sposób żywienia praktykowaliśmy przez kolejne 10 lat. Dopiero od 2 lat Aron leci na suchej karmie. Mimo żarcia całe życie "miękkiej" karmy zęby boskie, nigdy żadnych problemów ze skórą, z włosem, z oczami, z żołądkiem - wyjątkowo, gdy dostał "coś" dodatkowego co nie podpasowało (albo sam sobie znalazł) jeśli chodzi o mnie - ja jestem zwolennioczką gotowanego - ale konkretnego, nie bylejakiego - resztkowego, lecz przemyslanego. Quote
zerduszko Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 jambi napisał(a):jeśli chodzi o mnie - ja jestem zwolennioczką gotowanego - ale konkretnego, nie bylejakiego - resztkowego, lecz przemyslanego. Przemyślanego tak. Dla mnie to wszystko śmierdzi i wygląda tak samo :lol: Nawet nie wiedziałabym gdzie szukać dobrego sklepu z mięchem, nie wspominając kiedy tam iść ;) A już kompletnie czarną magią jest dla mnie odp. zbilansowanie takich posiłków :roll: Niech żyją gotowe karmy :eviltong: Agucha - jak będę w domu, to Ci podeślę. Ps. Miałam tel. od Simony, brzmiała na młoda dziewczynę. Chciała po Swissa już dziś przyjechać. Powiedziałam jej co nieco o naszym gagatku, entuzjazm jakby opadł :eviltong: Kazałam się namyślić jeszcze raz. Ale nie widzę tego :lol: Quote
Agucha Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 zerduszko napisał(a): Agucha - jak będę w domu, to Ci podeślę. A kiedy będziesz? :lol:? Mnie ona potrzebna na godzinę 13 ;) jeżeli nie znajdę lepszej to wezmę "moją" :) Quote
zerduszko Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Agucha napisał(a):A kiedy będziesz? :lol:? Mnie ona potrzebna na godzinę 13 ;) jeżeli nie znajdę lepszej to wezmę "moją" :) Tak koło 17 będę dopiero :lol: Quote
Agucha Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 zerduszko napisał(a):Tak koło 17 będę dopiero :lol: No to po ptokach. Idę druknąć swoją :) Quote
zerduszko Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Byliśmy dziś na badaniach, z nerkami i prostatą wsio ok. Wygląda na to, ze to ciągle pęcherz powraca. To już będzie trzeci antybiotyk. Niestety moim zdaniem przyczyna problemów z pęcherzem leży w tym, że on za długo jak na niego musi wstrzymywać mocz. Od pn nie zlał się ani razu, ma częstsze spacery, minimalnie więcej pije i sika, ale nie pogarsza się. A nie dostawał żadnych leków :( Kurde. A tu domku ani widu. Dziś wydaliśmy 45 zł. Quote
malawaszka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 pisz mi jak mam Ci przelać kasę bo nie wiem czy masz jeszcze? oby to było tylko z pęcherzem - może powinna dłużej potrwać antybiotykoterapia żeby tak szybko nie wracało? może było niedoleczone? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.