Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
A ta się znów ze mnie śmieje :placz:

To, że on (gad) za mną tęskni, to ja wiem od początku. Wychodzę do sklepu (ja), zostaje z wszystkimi domownikami (gad) i co robi (gad)? Wyje, lata do drzwi i wyje (też gad) :angryy: Musimy go szybko wyadoptować bo mi piżam braknie :eviltong: Jeden mi pościel memłał, ten się za piżamy zabrał.


kto się śmieje? ja się śmieje? no tak, ale jak mam powagę zachować jak Ty tu takie rzeczy wypisujesz? ;) o widzisz, teraz to ja wiem, co , kto i dlaczego :lol:
i czy Ty mu musisz ciągle nowych piżam dostarczać? bo jak tak, to niedługo będzie trzeba deklaracje zbierać na piżamy dla zerduszko...

Posted

Ja się z gadem nie targuje, schowałam piżamy i temat zakończyłam ;) <żeby mnie Waszka nie okrzyczała, to on niestety próbuje gacie i inne majtasy "zjadać" - jeszcze odgryzie kawałek, zje i się zatka :shake: Zostawiam mu za to koszulkę >

Dziś go znów przyłapałam w łóżku jak wróciłam - sama słodycz :loveu: Spał, cicho był :multi: Zapowiedziałam mu, że albo przestanie wyć, albo niech sobie szuka innej frajerki :diabloti:

Posted

Skoro tu tak wszyscy zaglądają, to napiszę jeszcze coś :eviltong:

Dziś mój mądry mąż :motz:zostawił worek śmieci na wierzchu i Swiss oczywiscie się dobrał. Pewnie by zjadł wszystkie pachnące żarciem worki, wiec szybko go chciałam zabrać. Ale się awantura zaczęła :lol: Trzymałam go jedną ręką za obrożę dość luźno, daję 99% szans, ze jakby chciał, to by się wywinął i w tą rękę udziabał. Jeszcze bardziej poluźniłam "chwyt", zaczął się na boki wykręcać i udawał, że chce kąsnąć :diabloti: Co za aktorzyna marna, ale muszę Wam się przyznać, że przez pierwsze tygodnie mnie nabrał :eviltong: W co on ze mną pogrywa? Muszę go rozgryźć, kiedy i dlaczemu udaje, a kiedy serio chcę kąsnąć.

Posted

malawaszka napisał(a):
a może nigdy nie użarłby na serio? tylko jak to sprawdzić :niewiem:

W jakim sensie ugryzł? Moim zdaniem on dobrze hamuje siłę ugryzienia + jest zrównoważony - nie użre bardzo mocno, a na pewno ugryzie tylko raz.
Ja to widzę tak: jak go złapię za obroże i on sie miota, to go podduszam - on się broni ostro, bo mu się wydaję, że go zaraz umorduję; im bardziej zwalniam uścisk, tym on się czuje mniej zagrożony. Moim zdaniem on atakuje, bo się boi. Jak go takiego szarpiącego się "wrzucę" do klatki, to jak tylko zamknę, to się moment uspokaja - już jest pewny, że go nie "zleję", czuje się bezpieczny. Tylko spokój i parówki mogą nas uratować ;)
Do Damiana jak wyskoczy, to on mu "siad" i już Swiss uszka po sobie i szczęśliwy - bo jest pewny, ze po siad nie ma lania.

Agucha - do dzieci to ja cierpliwości nie mam, do TŻ'ów mało ;)

Posted

Zamówiłam Swissowi szablon na allegro. Czy dałoby radę pokryć z jego finansów koszt szablonu albo wyróżnienia allegro?

Chciałam mu zrobić domowe zdjęcia - do aukcji. Słońce wyszło, zapaliło Swissa :lol:



Potem Swiss nie chciał się ustawić





I zgasło :mad:





Któreś się nadaje? :roll:

Posted

Margi napisał(a):
Zerduszko ja pokryję koszta wyróżnionego allegro czy też szablonu.
A Swissek na zdjęciach jest jak aniołeczek,śliczny.

No to super :) Podeślę Ci dane do przelewu na pw, jak już będę je znała.

Waszka pytam, bo może ta kasa nie na wszystkie wydatki jest ;) Martwię się, ze on się zasiedzi, kasa się rozpłynie i będzie dpa :shake:

Swiss zrobił postęp: można mu dać całego palucha umazanego pasztetem i paluch wyjdzie bez szwanku ;) Coraz częściej daje się brać na kolanka i ogólnie jest przylepa. Można z nim zwiedzić cały świat i on wszędzie będzie grzeczny, byleby mógł być ze mną. Tak samo goście są mile widziani - ale nie można go izolować, bo się drze. Moja siostrę widział 4 razy, a jakby mógł, to by się od niej nie odklejał :lol:

Posted

[quote name='farmerka63']Najbardziej mi się w Swissie podoba NOS :loveu:

Wiem, wiem - cały jest cudny, ale nochal to ma wzorcowy - chyba "swiśnięty" z miasta Sevres pod Paryżem . Nos prawdziwego sznaucera !

haha dokładnie też na niego zwróciłam uwagę :loveu: zerduszko pewnie przed robieniem fotek smaruje nochal oliwką :lol:

Posted

Jasneeeeeeeee :) Przy Lizce się rozleniwiłam i nie mam nawyku czesania psa przed sesją zdjęciową (co widać, ale brodę musiałabym przeciągnąć prostownicą), także nochal jest cudniasty naturalnie. Wszędzie go wpycha, a i tak zawsze czysty i błyszczący. Swistak to jest w ogóle taki śmieszny, że zabawy z nim jak ze szczeniakiem. Damian się śmieje, że go traktuję jak dziecko i ma rację, bo takie traktowanie sprawia, że jest najgrzeczniejszy. "Patrz Swisku ptaszek" i chyc mu spod nosa ukradziomą skarpetkę ;)

Aaaa i chyba mu się widzenie poprawiło. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że on niedługo skończy 14 lat.

Posted

[quote name='wieso']aha, na maila .....
Ale cudnie :)


[quote name='jambi']moim zdaniem to i to sie nadaje

http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/Swiss-home050.jpg
http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/Swiss-home056.jpg

rude sie nie nadaje bo ... rude, a na pozostałych taki jakiś starszy sie wydaje
Wybrałam te same :) Na pozostałych to on jest w opcji "widzę żarcie" :lol: Wtedy nic dla niego nie istnieje ;)

Posted

O kurczaczki.... Ekhm...Był taki znany fotograf w przedwojennej Warszawie, u którego sesja fotograficzna była nobilitacją . Postawa, koloryt Swissa jako zywo skojarzył mi się z takim właśnie klimatem... ;)

Swiss był u Dorysa ???





]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...