Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Może ten pan pojechałby po samego Swissa,tylko pewnie to duży koszt? Quote
kora78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 www.dogomania.pl/threads/175966-Półdzika-Bunia-wymaga-dalszej-socjalizacji-płatny-domowy-dt-poszukiwany!!!/page114 tu wayek na te chwile wiem, tyle co wy :( nie wiem,czy babka z dt na pewno sunie wezmie, jak wyzdrowieje, czy sie tylko przestraszyla i chce odmowic, a nie wie jak jutro do niej zadzwonie. dzis juz za pozno. zwlsacza, jak chora spi o tej porze jutro Wam dam znac dajci mi jakis nr tel na pm chyba mam do zerduszko, czy juz dzwonilyscie do niej, czy mam szukac? a kto mial brac na noc na dt? Margi? kierowca juz odwolony jutro dam znac o ile przelozone. kierowcy jest glupio kase trzymac, chce odeslac. ja mowie-zeby nie odsylal, bo moze za kilka dni pojedzie i wszystko bedzie tak smao, jak na dzis. przepraszam,ze pozno pisze. jechalam po psa na dt 300km w 1 strone, a po drodze drugi bidul sie trafil i tez byla akcja. ledwo do domu wrocilam Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Kora niech nie odsyła teraz kasy - dopiero jutro jak będziesz po rozmowie z beataczl - wtedy będzie może coś więcej wiadomo czy sunię weźmie jak wyzdrowieje :( boże jak mi szkoda Swissa :( zerduszko już powiadomiłam, jeszcze do brązowej wyślę wiadomość Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 No trudno. W każdym razie moja pomoc będzie nadal aktualna. Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 licze i licze na rózne strony ale nie stać nas na transport całościowy :( za dużo psiaków pod opieka bez deklaracji :( historia się powtarza jak z Birmanem, ale Birman już jedzie i dziś będzie w hotelu więc wierzę, że Swissowi też się poukłada - oby jak najszybciej bo serce pęka :( dobrze, że on nie wie, co było planowane Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Co prawda to prawda ostatnio był wysyp sznaucerowy. Quote
kora78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 wysyp boksiowy tez mega :( mam nadzieje,ze to tylko przelozenie o kilka dni :) psiaku to juz chwilka tylko :) wazne, ze masz widoki na domek, a nie schrnisko i kraty i - nieadopcyjnosc 0 procent!! Quote
Psi Ratownicy Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Posłuchajcie! Nie czytam tych wątków, bo to jest jakaś masakra tak wywracać wszystko w ostatniej chwili.... Obawiam się, że jest tak jak napisała Kora, że się kobiecina przestraszyła. Jeżeli nie jechałbym pod Zgorzelec po tego psa, to jest dużo mniej kilometrów. Strasznie szkoda mi tego psiaka, bo sam kiedyś prowadziłem adopcję staruszka bez szans na adopcję i wiem jaka jest satysfakcja, jak się uda. Ale wracając do tematu: Dla mnie ta trasa byłaby sporo krótsza, i wyniosłaby około 940 km według google maps, czyli jakieś 470 pln za całkowity koszt. Mogę dorzucić od siebie te 70 i mielibyście 400 do zapłacenia za drogę. Do tego byłbym szybciej w domu. Jestem przy kompie gdzieś do północy, więc jak się zdecydujecie to mogę wyjechać bladym świtem. Czekam na Waszą decyzję. Quote
Nikus Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 ja mam odbierać psiaka z Wrocka w piątek.....dorzucam się i pojadę za friko....:) Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Nikus naprawdę? :loveu: jeny to TAK!!! Psi Ratownicy PROSZĘ jedź po niego! :modla: zaraz wpłacę resztę kasy wpłaciłam 250 (w tym 40 na opłate w schronisku) czyli dopłacam 190 zł DZIĘKUJĘ :Rose: Quote
Nikus Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Margi napisał(a):No to super.Czekam jutro na Swissa. a reszta według planu:) Quote
Psi Ratownicy Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jadę. A w czwartek lecę do Krakowa po psa, więc mógłbym go podrzucić na Śląsk, żeby Nikuś nie musiał jechać. Chyba, że jedzie przy okazji. I już za free. Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 To chyba by był szczyt szczęścia,ale to już dziewczyny zdecydują. Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Psi Ratownicy napisał(a):Jadę. A w czwartek lecę do Krakowa po psa, więc mógłbym go podrzucić na Śląsk, żeby Nikuś nie musiał jechać. Chyba, że jedzie przy okazji. I już za free. ooo to byłoby super! w jakich godzinach ta podróż do Krakowa? Quote
Psi Ratownicy Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 rano. byłbym na Śląsku koło 11.00 Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Psi Ratownicy napisał(a):rano. byłbym na Śląsku koło 11.00 no to to obgadamy jutro bo nie wiem jak zerduszko z pracą - ja bym go mogła w okolicach Katowic przejąć o tej porze bez problemu - to dogadamy jutro ten etap :) bo jak się nie poukłada to Nikus pomoże prawda? :loveu: rany emocje już mi uszami wychodzą - DZIĘKUJĘ!!!! naprawdę Dziękuję, że jesteście ze Swissem :Rose: Psi Ratownicy - Szerokiej Drogi jutro! Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Czekajcie , ja mam pasiaka przenocować i rano w czwartek odstawić do samochodu ? Quote
Nikus Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 pewnie:) damy radę ....jesteśmy tak blisko by mu pomóc:) Quote
Psi Ratownicy Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Margi napisał(a):Czekajcie , ja mam pasiaka przenocować i rano w czwartek odstawić do samochodu ? No ja go niestety nie mogę przenocować - mój zwierzyniec jest wypełniony po brzegi.... Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Z mojej strony to nie problem,chciałam się tylko upewnić. No to widzimy się jutro. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.