Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Gdyby był jakiś problem z dograniem godzin to jestem do pomocy,ale niestety dopiero po 18. Quote
kora78 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 no to super :) bo znad morza wyruszaja zalozeniowo kolo 15stej dopiero. to przed 18sta nie dojada na bank. Quote
Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 To gdyby coś to jestem. Tylko mnie oświećcie to jutro czy w środę ? Quote
zerduszko Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Cały problem polega na tym, że to nie ja miałam jechać. Nikus zgodził się wieczorem, ale nie w nocy :shake: Nie wiem czy znajdę kogoś, kto zgodziłby pojechać o tej godzinie. Ja sama się nie podejmę, bo jak mi strzyknie taki kawał od domu, to ciekawe kto mnie ściągnie :roll: Margi napisał(a):To gdyby coś to jestem. Tylko mnie oświećcie to jutro czy w środę ? W środę. A dałabyś radę go przetrzymać 1 dzień? Quote
Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Jeżeli nie będzie innego wyjścia to tak,tylko nie wiem jak zareaguje moja sznaucerzyca,bo w domu nigdy nie było drugiego psa.Za to jest koci osesek. Jak będzie trzeba to chyba damy radę. Quote
zerduszko Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 A miałabyś możliwość go odebrać na Bielanach? Pytanie jeszcze czy Nikuś bedzie mógł we czwartek. Na razie jeszcze nie wiem o której dokładnie pies będzie we Wrocławiu. Nie mogę siedzieć przy kompie na dodatek :/ Quote
Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 tak,właśnie dlatego napisałam ,że po 18 bo wcześniej mój syn jest na uczelni a tylko on jeździ samochodem ( rozklekotanym ). Tylko jak już dojdzie co do czego to gdzie na tych Bienanach. Dla mnie najwygodniej by było gdzieś na parkingu któregoś z marketów,bo tam najłatwiej po nocy trafić. Jeżeli nie będzie można w czwartek to będziemy jakoś dawać radę dłużej.Ja tylko się martwię o reakcję mojej Figi,bo reszta to naprawdę małe piwo. Zerduszko wyślę Ci swój nr telefonu,gdyby był potrzebny. Quote
zerduszko Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Margi napisał(a):Tylko jak już dojdzie co do czego to gdzie na tych Bienanach. Dla mnie najwygodniej by było gdzieś na parkingu któregoś z marketów,bo tam najłatwiej po nocy trafić. To już nie ze mną trzeba będzie ustalić. Będę to miała na uwadze jak będę dziś dzwonić. Margi napisał(a):Jeżeli nie będzie można w czwartek to będziemy jakoś dawać radę dłużej.Ja tylko się martwię o reakcję mojej Figi,bo reszta to naprawdę małe piwo. To jest starszy samiec, może nie będzie tak źle. Można to trochę ułatwić psu, ale na tak krótki czas to najlepiej izolować jesli jest bardzo źle. Ja liczę, że on jest dżentelmenem. Margi napisał(a):Zerduszko wyślę Ci swój nr telefonu,gdyby był potrzebny. Tak będzie najlepiej. Quote
Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 No to może się uda. Moja Figa na spacerach jest bardzo towarzyska i łagodna,tylko do domu żadnego ludzia nie chce wpuścić,nawet zaprzyjażnionych sąsiadów.Tylko dlatego troszkę się obawiam.W razie czego mam gdzie izolować. Quote
zerduszko Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Najlepiej wprowadzić psa do domu, wychodząc ze swoim na spacer, zapoznać ich na neutralnym terenie, pospacerować i dopiero razem do domu. Czasem działa. Quote
malawaszka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Margi kochana z nieba spadłaś :Rose: Quote
Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Przecież nie miałam innego wyjścia i musiałam spaść. Quote
Margi Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Acha,wcześniej doczytałam,że psiak bierze leki na serce.Jeżeli tak to leki i karteczkę jak podawać poproszę .Gdyby nie było leku to ewentualnie nazwę coś pokombinujemy. Quote
malawaszka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Brązowa jutro ma się dowiedzieć co za leki i w ogóle Quote
alicjadabkowska Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Trzymam kciuki za staruszka, oby wszystko sie udalo. Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jakiego ja mam cykora. To mój debiut w tym temacie,ale mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze. Quote
brazowa1 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 zdaje sie bierze effortil,ale jeszcze dokłądnie sprawdze. Myslę,ze nic sie nie stanie,jezeli w schronie poprosicie o dawke na 2 dni,czy ile tam potrzeba.Pies nie ma dusznosci,nie zaobserwowałam równiez kaszlu sercowego. Poprosiłam o przeniesienie watku na dział ogólny Quote
kora78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 na szybko naisz,bo mam milion rzeczy do zrobienia. transport odwolujemy dt mojej suni sie rozchorowal i nie moze jutro psa dostac, bo lezy pologiem w lozku. czy odlogiem... nie wiem, czy sie z psa rozmysla na amen, czy przesuwamy o kilka dni potem dam watek, by potwierdzic. przepraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzwonie do przemka nie mam nr do zerduszko Quote
Margi Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ja też nie mam telefonu do Zerduszko,napisałam do Malawaszki.Ona napewno coś zdecyduje. Quote
malawaszka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 o boże no i znowu pod górkę :( ale co ja mam zadecydować? jak nie mamy transportu - Kora a kiedy będzie wiadomo czy Twoja sunia jedzie tam? czy się nie rozmyślili? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.