Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
Nie pisałam jeszcze. Boję się, ze zapeszę. Jak ich będę pytać i pytać, co tam, to w końcu usłyszę to czego bym nie chciała i co? ;)


Bardzo dobrze.Jakby działo sie cos zlego,dzwoniliby po 5 razy dziennie.I tak pewnie przy pierwszym telefonie od nich ,na dzwięk dzwonka dostaniesz zawału.

Posted

Półtorej roku temu wyadoptowałam psa, dzwoniłam co jakiś czas, bo tam było małe dziecko + pies z ulicy.... no cud malina wszystko się układało. Po pół roku się okazało, że pies już daaawno w innym domu, w międzyczasie przeszedł przez schron. Na tyle się te nasze telefoniady zdają. Co mi przypomina, że muszę skontrolować czy szczeniorka wadoptowana w tamtym roku ciachnięta :roll: Kocham to :shake:

Posted

brazowa1 napisał(a):
Bardzo dobrze.Jakby działo sie cos zlego,dzwoniliby po 5 razy dziennie.I tak pewnie przy pierwszym telefonie od nich ,na dzwięk dzwonka dostaniesz zawału.



jak ja tego nie cierpię :mdleje: jak widzę, że dzwoni do mnie ktoś kto adoptował psa to mam zawał... i mówię ludziom o tym więc jak dzwonią po raz drugi to niektórzy zaczynają od: dzień dobry wszystko jest w porządku :lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
Półtorej roku temu wyadoptowałam psa, dzwoniłam co jakiś czas, bo tam było małe dziecko + pies z ulicy.... no cud malina wszystko się układało. Po pół roku się okazało, że pies już daaawno w innym domu, w międzyczasie przeszedł przez schron. Na tyle się te nasze telefoniady zdają. :shake:

Sznaucer Bendji też trafił do cudownego, opiekuńczego domku. Szkoda, że na koniec domek okazał się ani cudowny, ani odpowiedzialny :-( Wierzę, że domek Świśniętego będzie go kochał nieustannie

Posted

malawaszka napisał(a):
jak ja tego nie cierpię :mdleje: jak widzę, że dzwoni do mnie ktoś kto adoptował psa to mam zawał... i mówię ludziom o tym więc jak dzwonią po raz drugi to niektórzy zaczynają od: dzień dobry wszystko jest w porządku :lol:


:lol: a to dobre ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
jak ja tego nie cierpię :mdleje: jak widzę, że dzwoni do mnie ktoś kto adoptował psa to mam zawał... i mówię ludziom o tym więc jak dzwonią po raz drugi to niektórzy zaczynają od: dzień dobry wszystko jest w porządku :lol:


zwłaszcza,jak dzwonia np po roku od adopcji,prawda? wtedy wiadomo o co chodzi. Pół biedy,gdy to okres świąteczny,istnieje szansa,że z życzeniami.

Posted

zerduszko napisał(a):
Napisałam maila, jak mi nie odpiszą, znaczy, ze ich zjadł ;)

zerduszko a co Ty tak po nocy lazisz ? niedlugo pelnia moze dlatego.....:)

Posted

zerduszko napisał(a):
Napisałam maila, jak mi nie odpiszą, znaczy, ze ich zjadł ;)

Wow, nie odpisują? Zaczynam się martwić ( o Pańciostwo i domowników :evil_lol::evil_lol: ) Świsiu, zachowuj się i daaaj głooos!;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Nie ma się co martwić jeszcze, Pani w łikjendy nie zagląda do netu, a i w tygodniu jak jej się przypomni ;)


to po coś cholero pisała tego maila w łikend?
już jest połowa tygodnia... zajrzała może?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...