kasjas Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Oj, przepraszam, pomyliłam sie w nazwisku : Figiel miało być:oops: Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna Daniel Figiel ul. Mickiewicza 8 74-320 Barlinek (95) 746-22-50 Jak dzieje sie coś poważnego, to polecam tam. Daleko nie jest i ceny przyzwoite Quote
buuterfly Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Też o nim wcześniej właśnie pisałam. I teraz też do niego pojadę bo Ci nasi już mnie denerwują. Oby się okazało, że to nic poważnego. Póki co muszę jednak czekać w domu bo jutro chyba listonosz przyjdzie z roślinkami do mojego akwarium :) Jak je zasadzę to przyjedzie po mnie tata i wyjezdżamy na wiochę. Quote
Milka__ Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Aha, no to faktycznie.. nie wiem kogo można w GW nazwać dobrym wetem.. ale się nie wypowiem, bo nie wszystkich znam osobiście. Figiel jest naprawdę super, u mnie tylko jest problem z dojazdem. Quote
Kajusza Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja też słyszałam same dobre opinie o Figlu, a w Gorzowie to chodzę na Kos. Gdyńskich - napierw do Ani Boroń (która juz tam nie pracuje), a teraz do p. Ani Brychty.... niestety i Wega i Dingo chorowały na różne schorzenia (wątroba, nużyca, alergia, kontuzje łapy) i tam mi zawsze pomogli. Quote
czikusiowa Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 ja osobiście też jestem bardzo zadowolona z gabinetu na Kosynierów Gdyńskich chodzę tam z moją Cziką od lat, zazwyczaj nic poważnego ale czasem jako nadgorliwa wynajduję co nowe rzeczy i dolegliwości to zawsze pomogą,wytłumaczą :p ale moim zdaniem tak jak z ludzkimi lekarzami - jednemu się spodoba,drugiemu nie Quote
Kajusza Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 dokładnie ... ja np. jestem zrażona do lecznicy na żwirowej i ich podejściu do właścicieli... może i są dobrzy ale podejścia nie mają i tam nie pójdę. Wole pójść tam, gdzie moich obaw i wątpliwości i może niezbyt mądrych (z ich punktu widzenia) pytań nikt nie podważa i nie krytykuje. Quote
buuterfly Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Kajusza mi strasznie polecano żwirową. Zaczęło mnie denerwować jak przy każdej wizycie mi marudzili, że Luna jest za gruba. Ona od małego nie była ,,mała,,. Jest bardziej szeroka od innych labków. Pseudo labków. Ruchu zapewniam jej ile mogę. Karmę dostaje w małych porcjach dwa razy dziennie. Mam ją zacząć głodzić czy jak??? Miarka się przebrała jak Luna złapała kleszcza. Sami pensetą nie daliśmy rady usunąć całego. A że to nasz psiak i wiadomo nie ma się serca krzywdzić go to zapakowaliśmy się całą rodziną i pojechaliśmy. Przyszła pani. Wzięła igłę. Na żywca jej wydrapała resztki dziada. Spsikała. I tyle....Trwało to kilka minut dosłownie. Nawet nie 5. Skasowała 40zł! Dla mnie to bardzo dużo. Zwłaszcza, że widziała, że byłam z dzieckiem na ręku. Weci mają monopol na zabiegi i cenniki. Nikt ich nie kontroluje to kroją ile wlezie. A pan Daniel właśnie pod tym względem mi się spodobał. Widział, że przyszłam z brzuchem pod nosem. Byłam w 7 miesiącu ciąży. Wszystko wytłumaczył i przede wszystkim widać było, że zależy mu żeby nam pomóc, a nie żeby biec i wystawić rachunek. Oczywiście nikogo nie namawiam do zmiany weta czy coś. To tylko moje opinie i wnioski i odczucia. Do Barlinka też nie mam na razie jak jeździć. Na szczęście mam tam blisko tzn jakieś 20km od Barlinka rodziców. Pojadę tam, mamie zostawię maluszka, a sama w ojca autko z Luną wsiądę i pojedziemy do doktorka. Bo już mi serce pęka jak patrzę jak ona kuleje. A powiedzcie co robią wasze psy jak zaczynacie głośno płakać??? Strasznie jestem ciekawa czy wszystkie sa takie empatyczne czy tylko moja koza;) Quote
Miła od Gucia Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Pluto do adopcji jego temat jest na forum bassecim http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=100356#100356 694 409 059 zapraszam Quote
kasjas Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ja jak byłam z moją u dr Figiela, to nie miał wydać i powiedział, ze 10zł oddam przy okazji:) Już oddałam. Nie dość, ze kompetentny, nie naciąga, to jeszcze ludzki i do zwierząt i do ich właścicieli:cool2: Quote
Kajusza Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 [quote name='Miła od Gucia']Pluto do adopcji jego temat jest na forum bassecim http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=100356#100356 694 409 059 zapraszam ale fajny Plutek :-) a właściciele do wykastrują przed wydaniem do nowego domu? Quote
Miła od Gucia Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 będę rozmawiała i nalegała na kastrację Pluto jest bardzo pogodny, uwielbia dzieci Quote
Kajusza Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 szkoda by było, żeby trafił w niepowołane ręce. Otwarty jest bazarek z ogłoszeniami może niech ludzie zasponsoruję, bo bez ogłoszeń to trudno będzie znaleśc dom. edit: Artykuł w MM Gorzów nt gorzowskiego schroniska napisany przez Milkę _ :-) Quote
Milka__ Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Odnośnie lecznicy na Żwirowej również mogę się wypowiedzieć. Swego czasu jeździłam tam na operacje z psami ze schroniska i mogę śmiało powiedzieć, że dr Lisowski jeśli chodzi o chirurgię to jest super. Byłam u niego na praktykach, towarzyszyłam przy skomplikowanych operacjach i widziałam. Jest pewny siebie, zręczny i efektywny. Ma w tym wprawę i lubi to. Również jak mój Baster miał wypadek to byłam u tego doktora na dłutowaniu kła pod narkozą.. byłam bardzo zadowolona. Ale już kiedy mój psiak rozciął sobie łapę (a nie wiedziałam co mu jest - kulał) to doktor nawet go nie obejrzał, dał mu zastrzyki i wcisnął jakiś preparat - razem 140 zł... ale miałam zonka jak zobaczyłam, że łapa rozcięta! No i odnośnie nadwagi też mi marudzili.. podejście do klientów - średnie, mogłoby być lepiej.. A jeśli chodzicie o płakanie i reakcję psa, to mój Bast zawsze przychodzi i liże mnie po twarzy :D Quote
Kajusza Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Zapraszam wszystkich na bazarek fotograficzny ...za jedyne 30zł można mieć sesję zdjęciową z ukochanym, albo ukochanym psem albo z nimi dwoma ;-) a dochód idzie na jedzenie dla Donki ......... serdecznie zapraszam! Quote
Kajusza Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Dziś spaceros zaliczyły dwa szorściaki - wyżełek i jagterier, a także Dredzik. Okazuje się, że Dredzik to żaden agresor :-) Fotki zaraz wstawię. A oto fotki: na początek wyżełek, dziś został złapany na ul. Kasprzaka, czyli już na granicy miasta.... może komuś się zgubił? Bardzo fajnym przyjazny dla ludzi i dla psów :-) Starszy, zęby ma ściachane. Quote
Kajusza Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 A to jadterier, tez starszy pies, przyjazny otoczeniu ;-) Lubi ludzi, chętnie nawiązuje kontakt, do psów też bez konfliktowy ... aż dziwny jak na teriera ;-) Quote
Kajusza Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 I grupowe :-) damsko-męskie spotkanie ;-) the end Quote
iwcia93 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Kajusza napisał(a):Okazuje się, że Dredzik to żaden agresor :-) Ja osobiście nigdy Dredzika nie przenosiłam ani nie widziałam w boksie z innymi psami, ale zachowanie psa na dworze a w boksie (domu) to dwie różne rzeczy i na pewno o tym wiecie :) On na spacerach może być aniołem, a w boksie przy dostępie do jedzenia różnie się może zdarzyć. Moja schroniskowa Aza na spacerach boi się innych psów i podchodzi bardzo spokojnie, a w boksie siedzi z psem którego prawie, że zaszczuła...(jest nawet ciut większy od niej) wiec moim zdaniem nie ma co porównywać. Zwłaszcza że jakby było wszystko ok, to Dredzik dawno by siedział gdzie indziej , w schronie coraz mniej miejsca :( Ale może coś mu się odmieniło i akceptuje inne psy ? Możnaby spróbować gdzieś go przenieść... Quote
rita60 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Witam, Kajusza napisz pare słow na temat tego teriera/wiek/ podaj dane do kontaktu wrzuce go na forum terierkowe. Quote
Kajusza Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 rita60 napisał(a):Witam, Kajusza napisz pare słow na temat tego teriera/wiek/ podaj dane do kontaktu wrzuce go na forum terierkowe. ma ok. 4 lat, w boksie jest z innym samcem i chyba nie ma żadnych konfliktów między nimi, na spacerze też nie był konfliktowy, do ludzi bardzo fajny, kontaktowy, silny jak na swoje gabaryty, nie wykastrowany niestety.... trudno mi coś więcej o nim powiedzieć. Mogę podać swój nr 600-741-035 Quote
iwcia93 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 rita60 napisał(a):Witam, Kajusza napisz pare słow na temat tego teriera/wiek/ podaj dane do kontaktu wrzuce go na forum terierkowe. Tylko że on do adopcji będzie dopiero po 10.11 (jak mu minie kwarantanna i zostanie zaszczepiony) :) Quote
Kajusza Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 iwcia93 napisał(a):Ja osobiście nigdy Dredzika nie przenosiłam ani nie widziałam w boksie z innymi psami, ale zachowanie psa na dworze a w boksie (domu) to dwie różne rzeczy i na pewno o tym wiecie :) On na spacerach może być aniołem, a w boksie przy dostępie do jedzenia różnie się może zdarzyć. Moja schroniskowa Aza na spacerach boi się innych psów i podchodzi bardzo spokojnie, a w boksie siedzi z psem którego prawie, że zaszczuła...(jest nawet ciut większy od niej) wiec moim zdaniem nie ma co porównywać. Zwłaszcza że jakby było wszystko ok, to Dredzik dawno by siedział gdzie indziej , w schronie coraz mniej miejsca :( Ale może coś mu się odmieniło i akceptuje inne psy ? Możnaby spróbować gdzieś go przenieść... Iwcia - i niestety jest tak jak mówisz, nt psa schroniskowego możemy mówić jaki jest tylko i wyłącznie "tu i teraz" - na spacerach może być ok, a w boksie - jak piszesz, może być dominatorem, a w domu jeszcze mieć inną pozycję. Niestety ale prawdziwe oblicze psa wyjdzie w domu, plus to jak ktoś psa ustawi od początku, i albo go popsuje albo polepszy to co można polepszyć ;-) I wg mnie, nikt rozsądny nie powie z całym przekonaniem jaki pies jest - tylko na podstawie spacerów z nim :-( Przez wciskanie ludziom jaki pies jest - łagodny, agresywny, stróżujący czy jeszcze inny, tyle psów wraca albo ludzie się z nimi męczą bo np. nie spełniają ich oczekiwań a nie chcą psa znów oddać do schroniska :-( Quote
rita60 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 iwcia93 napisał(a):Tylko że on do adopcji będzie dopiero po 10.11 (jak mu minie kwarantanna i zostanie zaszczepiony) :) No to poczekamy:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.