Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 937
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej,
zauważyłam na SIOZ psa 2382... rudy kundelek.
Znam tego psiaka. Wygląda identycznie jak Rudy, który stróżował na budowie Os. Europejskiego. Niedawno przestałam go słyszeć i widzieć. Zajrzałam na SIOZ i oto Rudy :( Był na łańcuchu przy budzie. "Zajmowali' się nim stróże, co dzień kto inny... wiadomo jak.
Ciepła ani miękkiej ręki do głaskania nie zaznał :/ Taki dzikusek :/
Nie wiem, czy to się na coś przyda, ale jak trzeba jakiś informacji na temat pieska, to mogę uderzyć do kierownika budowy.

Posted

Byłoby fajnie, gdybyś dowiedziała się czegoś więcej. Jak go wyciągałam z boksu do zdjęć, to bardzo się cieszył i żadnego lęku nie okazywał... więc dzikuskiem bym go nie nazwała, ale na smyczy chodzić to on zbytnio nie potrafi.

Posted

Czasem mu zanosiłam coś do jedzenia i skakał, cieszył się. Ale raz trafiłam na stróża, całkiem miłego, powiedział, że Rudy gryzie... no cóż... widząc jak odnosili się do niego robotnicy i sami stróże... to ja bym na psa miejscu też gryzła.
Napisałam, że dzikusek, bo widziałam, jak się zachowuje na łańcuchu, jak prowadzony na smyczy i jak biegał luzem po osiedlu (musiał się zerwać)... Ale cieszę się, że teraz jest inaczej.
Strasznie mi tego psa żal, bo lekko nie miał. Chyba lepiej, że jest w schronie i jakąś szansę na lepsze życia ma.
Podejdę do kierownika, może nawet jutro i zobaczymy, czy czegoś sensownego się dowiem.

Posted

Może specjalnie powiedział, że gryzie? Jeśli to prawda, to pewnie ze strachu... biedaczek bardzo lgnie do człowieka. To już w schronisku ma lepiej. Super, że go dokarmiałaś... to całkiem fajny psiak, myślę że szybko ktoś go wypatrzy.
Wstawiam parę jego fotek:





  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczyny, macie może zdjęcia tych 3 wyżełków, które były ostatnio w schronisku? Chodzi mi o ojca Czaka (tak się chyba nazywał, a było jeszcze 2 synów) - trafił do takiego domu, że podczas wizyty poadopcyjnej zabrałam go z wolontariuszką z powrotem do schroniska. Jak to mówią, trafił z deszczu pod rynnę, warunki okropne:( Chciałabym poszukać mu dobrego domu, porobić ogłoszenia, a nie mam na razie kiedy wybrać się do schroniska. Wstawcie tu proszę jak macie oraz jakieś informacje o nim.

Posted

[quote name='koelka']Dziewczyny, macie może zdjęcia tych 3 wyżełków, które były ostatnio w schronisku? Chodzi mi o ojca Czaka (tak się chyba nazywał, a było jeszcze 2 synów) - trafił do takiego domu, że podczas wizyty poadopcyjnej zabrałam go z wolontariuszką z powrotem do schroniska. Jak to mówią, trafił z deszczu pod rynnę, warunki okropne Chciałabym poszukać mu dobrego domu, porobić ogłoszenia, a nie mam na razie kiedy wybrać się do schroniska. Wstawcie tu proszę jak macie oraz jakieś informacje o nim.[/QUOTE]

Postaram się jeszcze dzisiaj wrzucić zdjęcia Jack'a (Dżaka), bo tak dostał na imię. A koelka wiadomo co z resztą jego psów ? Przeciez ich też nie można tam zostawić:(

[quote name='Ati']Sos dla wyzlow juz kilka miesiecy czeka za porzadnymi zdjeciami tych psow, zeby je oglosic u siebie:([/QUOTE]

Dziwne, bo jak do tej pory żadna z wolontariuszek nie otrzymała wiadomości, że takie zdjęcia są potrzebne, a ja je posiadam. (Bynajmniej te co były na naszej schroniskowej stronie)

Posted

To wrzuć iwcia fotki Dżaka, jemu trzeba szukać dobrego domu, żeby się nie tułał już więcej. Pozostałe psy zostały na razie u właściciela, bo gdzie je zabrać? Skoro ani miejsca w schronisku nie ma i są z gminy 30 km od Gorzowa. Będę u nich za jakiś czas, jeśli nie poprawią warunków, to trzeba będzie im też szukać domów.

Posted

Fotki z 9 lipca:
[IMG]http://s19.postimage.org/owswwja03/DSC08325.jpg[/IMG]
[IMG]http://s19.postimage.org/53gt3twmb/DSC08330.jpg[/IMG]
[IMG]http://s19.postimage.org/xudmtw2g3/DSC08335.jpg[/IMG]

Posted

Dzięki iwcia:) A co wiecie o nim? Widziałam, że ciągnie na smyczy, ale jest bardzo łagodny, grzecznie jechał w samochodzie. Jaki jest do psów? U ludzi siedział w boksie z mała suczką.

Posted

Ja nie jestem w stanie zbyt wiele o nim powiedzieć. Siedział ze swoimi towarzyszami niedoli w jednym boksie, bez zastrzeżeń, no i trafił do zupełnie nowych psów i chyba nie sprawiał problemu. Z pewnością z całej trójki był najodważniejszy. Ciągał pewnie ze względu na niewybieganie, zwłaszcza że to wyżeł. Z tego co wiem to jest spokojny. Przy zdjęciach nie miał nadmiaru energii, ale to może się zmienić ; P

Posted (edited)

na kogo namiary, kto bedzie odbieral telefony w sprawie psa?- koelka -moze twoj tel , jak masz bezposredni kontakt
informacje o psach -3 samcach , mamy od Kajuszy

Edited by Ati
  • 2 weeks later...
Posted

Cioteczki kochane, poszukuję kogoś kto będzie jechał 5.12 do Szczecina. Sunia, która jest u mnie będzie miała stamtąd transport do Słupska. A ja akurat pracuję :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...