marra Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 danielka92 napisał(a):No widać, że woda zbyt czysta nie była :D Ale za to jaki zadowolony. Wygląda po tej kąpieli jak taki puszek mięciutki :) A pchły niech lepiej uciekają! :D Na tym zdjęciu to akurat była woda z namaczania Chestea, a wyobraźcie sobie jaka była przy spłukiwaniu:roll::roll: Rzeczywicie jest teraz jak mięciutka kuleczka, no i ta jego "lisia kita"!!!!:cool3::cool3: Chester dziś przespał spokojnie całą noc w korytarzu, jednak ulubiony schodek zrobił swoje;) nie było żadych szczeków ani narzekań z jego strony :) nie było też żadych niespodzianek typu koopa:multi: Czy mogę na kogoś liczyć w sprawie ogłoszeń ? Quote
Ingrid44 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Jaki on piekny a raczej powinnam napisac PRZYSTOJNY ! :) :) :) Z tego schodka wszystko dobrze widzi i nikt go nie zaskoczy . Mady piesio ze wybral sobie takie miejsce.:) :) :) Quote
danielka92 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Za wiele ich na razie nie zrobiłam, bo niestety czas na to nie pozwala, ale jak będę miała chwilę to porobię jeszcze kilka :) http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,22334,Lw==.html# http://adpedia.pl/slaskie/zabrze/drobne/zwierzeta/ogloszenie/chester_pies_o_wielkim_sercu_szuka_domu,115296/ http://adpost.pl/sprzedam/zwierzeta/sprzedam-psa/ogloszenie/chester_pies_o_wielkim_sercu_szuka_domu,17840/ http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/17108/ http://poznan.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/chester-pies-o-wielkim-sercu,iddc8323k713e45.html http://zabrze.freecf.pl/chester-pies-o-wielkim-sercu_a24783 http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=142197 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=93427 http://www.1001ogloszen.pl/ogloszenie/93/95/32402.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/chester-pies-o-wielkim-sercu/23349 http://owi.pl/ogloszenie/CHESTER_-_PIES_O_WIELKIM_SERCU,244744 http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/13423.html http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Zwierzeta/Oddam/CHESTER---PIES-O-WIELKIM-SERCU.html,170258 http://zabrze.olx.pl/item_page.php?Id=135744781&g=6 http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/67864 Quote
danielka92 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Zapomniałam dodać, że jeszcze kilka jego ogłoszeń czekają na akceptację przez administratorów różnych stron :) Quote
marra Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 [quote name='danielka92']Za wiele ich na razie nie zrobiłam, bo niestety czas na to nie pozwala, ale jak będę miała chwilę to porobię jeszcze kilka :) http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,22334,Lw==.html# http://adpedia.pl/slaskie/zabrze/drobne/zwierzeta/ogloszenie/chester_pies_o_wielkim_sercu_szuka_domu,115296/ http://adpost.pl/sprzedam/zwierzeta/sprzedam-psa/ogloszenie/chester_pies_o_wielkim_sercu_szuka_domu,17840/ http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/17108/ http://poznan.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/chester-pies-o-wielkim-sercu,iddc8323k713e45.html http://zabrze.freecf.pl/chester-pies-o-wielkim-sercu_a24783 http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=142197 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=93427 http://www.1001ogloszen.pl/ogloszenie/93/95/32402.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/chester-pies-o-wielkim-sercu/23349 http://owi.pl/ogloszenie/CHESTER_-_PIES_O_WIELKIM_SERCU,244744 http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/13423.html http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Zwierzeta/Oddam/CHESTER---PIES-O-WIELKIM-SERCU.html,170258 http://zabrze.olx.pl/item_page.php?Id=135744781&g=6 http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/67864 Danielka bardzo dziękuję:multi::multi::multi: Quote
danielka92 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Nie ma za co :) W ogłoszeniach, w których był wymagany adres e-mail, podawałam swój, bo niestety twojego nie znam, więc jakby ktoś zamiast dzwonić napisał przekieruję go do Ciebie :) Quote
danielka92 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Chociaż właściwie możesz się odwdzięczyć...:cool3: Uściskaj od cioci Danielki kochanego liska :) Quote
Elka_Ka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 [SIZE="3"]Zapraszamy na manifestację w sprawie mordowni w Dyminach. Przyłączcie się, pokażmy kieleckim urzędasom, ilu nas jest! http://www.dogomania.pl/threads/196014-Walka-o-schron-kielce-dyminy-organizujemy-manifestacj%C4%99-przy%C5%82%C4%85cz-si%C4%99-do-nas!!! Quote
marra Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 danielka92 napisał(a):Chociaż właściwie możesz się odwdzięczyć...:cool3: Uściskaj od cioci Danielki kochanego liska :) Z przyjemnością się odwdzięczę:) Lisek zaczyna się czuć coraz pewniej u mnie, do tego stopnia że pogonił kury:shake: jak mój tata się dowie to chyba mnie ukatrupi:roll: trzeba będzie pomyśleć nad tym, jakieś rady ? no nic, póki co idę pozapraszać kogoś bo tu mało nas trochę;) Quote
wiga138 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Weszłam na wątek i wiesz co Marra ? Gratuluje Ci !!!! a przywiązanie psiaka do budy na łańcuchu trudno nazwać miłością. Bardzo dobrze zrobiłaś ! Quote
marra Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 wiga138 napisał(a):Weszłam na wątek i wiesz co Marra ? Gratuluje Ci !!!! a przywiązanie psiaka do budy na łańcuchu trudno nazwać miłością. Bardzo dobrze zrobiłaś ! kurcze ale się wystraszyłam jak przeczytałam pierwsze zdanie że coś nie tak zrobiłam :D Dziekuję. Quote
Ingrid44 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Moze on tylko dla zabawy goni te kury. W koncu cale zycie siedzial na lancuchu to teraz poznaje swiat . Pewnie jest stasznie ciekawy wszystkiego:) :) :) Quote
Szarotka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Gosiara napisał(a):Ten piesek jest fundacyjny? Tak, mara sobie go zafundowala :):) Quote
danielka92 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Nooo to ładnie nam się rozbrykał, jak już za kurami lata :cool3: Chyba mu się u Ciebie baaardzo podoba. Zwierzęta czują dobrych ludzi. Quote
monika55 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Przywitam sie z Liskiem. Faktycznie jest ładniutki. A przypilnuj, czy na jego miejsce nie pojawił sie następny nieszczęśnik. Może jakiś wykładzk dla pani. Może coś zrozumie. Quote
marra Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Gosiara napisał(a):Ten piesek jest fundacyjny? Tak ten psiur jest fundacyjny :) Szarotka napisał(a):Tak, mara sobie go zafundowala :):) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Co do kur to hmmm, właściwie nie bardzo wiem jak określić to jego zachowanie. Gdy kura jest daleko to zero reakcji, nikc kompletenie, nawet nie patrzy w jej stronę, ale kiedy kura jest bliżej:diabloti::diabloti: i to też nie zawsze pogoni, nie wiem od czego to zależy. Za pierwszym razem kiedy mu się to zdarzyło wzięłam go na smycz i poszliśmy się integrować:cool3: staliśmy tak sobie dwa metry od kur i nic, gapił się na mnie. Jeszcze nie umię tego wyczuć,nie ma mnie pół dnia i nie mogę go rozgryźć. Martwi mnie jednak fakt że on tak mało je.Cały dzień biega, chodzi po podwórku a nie jest głodny. Dopiero jak mu podsunę pod nos miskę to coś tam wychwyci ale szybko zostawia resztę, jakiś drobny gest, szmer to już ucieka na swój schodek więc zostawiam mu te jedzienie i niech sobie zje kiedy poczuje się pewnie,ale po godzinie niewiele ubywa i reszta zostaje. Raz wydawało mi się że zwymiotował ale nie jestem pewna bo zanim zdąrzyłam podbiec po jego ulubionych schodach do góry już chyba to zjadł:-otak myślę. Czy jego żołądek może być nieprzystosowany do normalnego jedzienia ? Pozatym rzeczywiście jest ciekawy świata ale przy tym bardzo lękliwy, nie zapuszcza się za daleko od człowieka, kiedy widzi że stoję to wraca i robi swoje piruety co jest czasami dość irytujące szczególnie przy ostatnim wieczornym spacerze, woli tańczyć dookoła nóg z radości niż iść sie załatwić.Moja metoda na to jest jedna: olewać, wtedy idzie się załatwić:evil_lol: Wczoraj Chester był u pewnego państwa bo chcieli go zobaczyć, w aucie schował się pod nogi i siedział strasznie wylękniony, potem nie chciał wyjść. Niestety Pani chciała mniejszego psa więc nic z tego. Pozatym został wczoraj odpchlony wkońcu, nie łatwo było go zakroplić bo wije się to małe okrutnie:loveu:obawiam się że jedno zakropelkowanie może mu nie pomuc, ale zobaczymy. Jest okropnie brudny:evil_lol: pogoda jest deszczowa a on na tych swoich krótkich łapkach wygląda jak ziemia:evil_lol: Czy ktoś pokocha Chestusia ?:placz: Quote
marra Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 monika55 napisał(a):Przywitam sie z Liskiem. Faktycznie jest ładniutki. A przypilnuj, czy na jego miejsce nie pojawił sie następny nieszczęśnik. Może jakiś wykładzk dla pani. Może coś zrozumie. Dziękujemy za przybycie. Napewno jak pojadę to zajrzę czy tam nikt nie zamieszkał, raczej wątpię bo Pani się zarzekła że jeżeli ja wezmę Chestera to ona nie chce żadnego psa, może mówi prawdę. Edycja nie działa Quote
ewa36 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Tak patrzę na wątek Liska i w głowie kołacze mi się to, co wczoraj powiedziała moja dobra znajoma o podobnej sytuacji : świadomość, świadomość i jeszcze raz świadomość ....... Quote
wiga138 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ja tez mam doczynienia z takimi psiakami i dokładnie tak jak Chester bardzo ,bardzo mało jedzą. Mam nawet taką sunię w domu :)) Myślę, że to kwestia jakości i ilości jedzenia, które jadły w poprzednich......miejscach pobytu. Lisek wygląda świetnie :) ale jeżeli masz watpliwości czy nie ma kłopotów żołądkowych to poradź się może weta ? Quote
giselle4 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 jestem i znowu stara buda,brudna miska i biedny pies na łancuchu czy ktos by tak chciał zyc? nigdy sie z tym nie pogodze:( Quote
marra Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 wiga138 napisał(a):Ja tez mam doczynienia z takimi psiakami i dokładnie tak jak Chester bardzo ,bardzo mało jedzą. Mam nawet taką sunię w domu :)) Myślę, że to kwestia jakości i ilości jedzenia, które jadły w poprzednich......miejscach pobytu. Lisek wygląda świetnie :) ale jeżeli masz watpliwości czy nie ma kłopotów żołądkowych to poradź się może weta ? To pocieszające że Twoi podopieczni mają podobny problem, może Chestuś potrzebuje jeszcze trochę czasu. Psiur rzeczywiście wygląda dobrze ale jak to się śmiałyśmy z Formicą (naszą Fundacyjną weterynarz) chleb moczony w wodzie nie jedną gęś ładnie utuczył ;) to tak pół żartem pół serio. Jesteśmy z wetem w stałym kontakcie więc wszystko jest na bierząco :) Dziękuję nowo przybytym że są :) Quote
danielka92 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 wiga138 napisał(a):Myślę, że to kwestia jakości i ilości jedzenia, które jadły w poprzednich......miejscach pobytu. Może być tak jak mówi wiga138 albo tak jak już wcześniej mówiłam... On się może wstydzić :) Naprawdę dużo zwierząt tak robi. Moja siostra jakiś czas temu miała u siebie w domu na tymczasie kotkę, która zjadała własne odchody, bo jej było po prostu wstyd. Z czasem nauczyła się do kuwety :) Będzie dobrze, na pewno! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.