elisse Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 fajnie,że ją klatka nie peszy :) Lenka twoje dni na wolności są już policzone! ;) Quote
Isiak Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Czytanie tego wątku przyprawia o taki przypływ adrenaliny, jak oglądanie thrillera. Lenka, daj się w końcu złapać!!!! Quote
Jetrel Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jakbyście potrzebowali zasobu ludzkiego, zgłaszam się. Quote
kaja555 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Jetrel napisał(a):Jakbyście potrzebowali zasobu ludzkiego, zgłaszam się. zapamiętam, ale chyba damy radę ;) Quote
Livka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Cały czas jestem obecna duchem na wątku i bardzo mocno trzymam kciuki za powodzenie akcji !!! Quote
kaja555 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Lenka już wchodzi pół metra do klatki i łapą wyciąga miski przed klatkę i tam je dzisiaj po 14.00 wnosimy klatkę na hale żeby ją wzmocnić i poprawić te spawy co puściły jutro klatka będzie z powrotem na miejscu Quote
elisse Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 z tego się zaczyna robić opowieść sensacyjna ;) wszyscy czekają na finał! Quote
savahna Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 To zapytam...A jak bedziecie juz mieli zamiar łapac w klatkę, to chyba przydałoby sie być cały czas w pogotowiu...:roll: Oby sie udało...:happy1: Quote
kaja555 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 weżmiemy kanapki i będziemy czatować z daleka Quote
Songo82 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Przepraszam za wtrącenie....ale maluszki mają mało czasu...bardzo mało http://www.dogomania.pl/threads/2005...6#post16143196 Quote
Jasza Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Kaja - jesteś...nawet nie wiem jak to napisać...kurcze, w tym dzisiejszym zabieganym, porąbanym świecie, czatować na psa, karmić, szykować takie akcje.....niebywałe, piękne i DOBRE. Czekam na dzień,kiedy Lenka się uśmiechnie. Quote
kaja555 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Jasza - to samo robiłaś z Misią ;) Quote
AlfaLS Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 kaja555 napisał(a):Jasza - to samo robiłaś z Misią ;) Dokładnie to samo chciałam napisać :evil_lol:. Tylko tutaj mamy większą Lenkę to i problemy z nią większe...Ale za to jaki dreszczowiec mamy do czytania i kibicowania.... Quote
kaja555 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 już mi nie potrzebne książki do czytania :) Quote
savahna Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Dreszczowiec z elementami komedii.Trzyma kciuki!!!:loveu: Quote
Jasza Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 kaja555 napisał(a):Jasza - to samo robiłaś z Misią ;) No nie do końca. Miśka aż taka oporna nie była. Poza tym była zawsze na miejscu. No, inaczej jakoś. Zresztą zawsze inaczej się coś odczuwa uczestnicząc na wątku a inaczej patrząc psu w oczy. No nie? Lenko - zaklinamy - daj się złapać. Quote
kaja555 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 to fakt - jej się nie da patrzeć w oczy, bo konsekwentnie ludzi unika klatka juz po naprawie z powrotem w miejscu karmienia Quote
neska25 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 hej - zgłos sie proszę do mnie na maila firmowego: agnieszka.mrowczynska@regesta.pl - mam dobrą wiadomosc odnosnie kociaków - kolejny chętny do pomocy :) Quote
kaja555 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 [quote name='neska25']hej - zgłos sie proszę do mnie na maila firmowego: agnieszka.mrowczynska@regesta.pl - mam dobrą wiadomosc odnosnie kociaków - kolejny chętny do pomocy :) zaraz piszę ;) Quote
kaja555 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 DT u hodowcy nam odpada, bo będą szczeniaki w lutym, więc musimy sami sobie dać radę Prawdopodobnie Lenka będzie na początku u pana, który nam zrobił klatkę łapkę, ale nie wiadomo czy dogada się z bernardynką, więc potrzebny dalej DT Quote
Nutusia Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Najpierw to ona się musi z Wami dogadać, Kaja... Quote
caldien Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 mam nadzieję, że przerażona nic wam nie zrobi:/ musisz być ostrożna, kaja... Quote
sleepingbyday Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 słuchajcie, mam super dom dla jakiejś leonbergerki. w domu jest ponad roczka sunia, sredniaczka. właścicielki nie są zbyt dobrymi szkoleniowcami, ale radzą sobie. niemniej jednak nie odwazyłabym się zaproponowac im dzikiej suni o nieznanym charakterze. domek jest mały, kłopot z izolacją itd. jak ją złapiecie i będziecie coś wiedzieć o niej, dajcie znac i przyslijcie zdjęcia. fakt, szukam suni od dziś, bo dziś dostałam info o poszukiwaniach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.