kaja555 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 anita_happy napisał(a):napisza kaja wreszcie - MAM LENKE!.....bo fixum derdum...cała POLSKA trzyma za Lenke kciuki cała Polska musi czekać! Nie ma wyjścia! :) Przecież ja ją widuję raz- dwa razy w tygodniu... Klatka powinna być w połowie miesiąca. Quote
kaja555 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Lenka była i zjadła połowę suchego z rana a na wprost zamknęli bramę na kłódkę, prowadzącą do "siana" na piechotę tam zajdę na około, Lenka też da sobie radę, ale autem może być problem mam nadzieję, że wiecej przejśc nie pozagradzają:roll: Quote
kaja555 Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 wczoraj zjadła miskę mokrego i resztę suchego plus szynkę druga miska makaronu została, trochę za dużo tego dałam, dzisiaj to odmrożę i wystawię, bo będzie odwilż to powinna zjeść a jutro jest święto i nic nie będziemy dokładać poszłam z p. Adamem załatać tą dziurę, gdzie jest jej legowisko - wszystko tam pozjadane, był tylko jeden kawałek smakołyka, chyba Rodeo Pedigree, słoma wyleżana no i okazuje się, że tam wcale nie ma dziury w siatce, tylko siatka jest w tym miejscu brudna i pod światło tak widać, więc deskę i kartony użyliśmy, żeby jeszcze jej osłonić tą słomę od wiatru, zostawiłam tam też suche na te wolne dni i wielką prasowaną kość ok. 40 cm, moja Sara ją dostała na gwiazdkę i się wystraszyła, kość leżała i była jedynie raz polizana. Quote
Jasza Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 To Lenka się chyba z kości ucieszy. Będzie miała co robić. A jeśli tam nie ma dziury w siatce, to jak ona wtedy tam uciekla jak ją zaskoczyłaś??? Quote
kaja555 Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 z porzdu jest może z 8 metrów otwarte, a tylko z tyłu jest siatka, więc jak ja przyszłam z jednego boku, a TZ z drugiego, to pomiędzy nami było i tak za dużo miejsca, żeby jej odciąć drogę, i tak by nas wykiwała dlatego wartoby było częśc odgrodzić, albo nakryć ją z większą ilością ludzi Quote
kaja555 Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 zostawione 2 miski z suchym i 2 z mokrym plus 3cia z suchym przy sianie będę w piątek około 14.00, jutro sobie poradzi Quote
luka1 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 a spróbuj co się stanie, gdy będziesz i ją spotkasz, nie dać od razu jedzenia. Nie stawiaj jedzenia tyko spróbuj nawiązać z nią kontakt wzrokowy. Pies pewny, że zostawiasz jedzenie, oczekuje tylko jedzenia. Nie dasz jeść - trzeba sprawdzić dlaczego. W tej chwili jesteś tylko karmicielką, nic od niej nie chcesz, tylko dajesz. Pies powinien poczuć, zrozumieć, że to ty jesteś ważniejsza, że dostanie jeść ale za coś. W myśl starej zasady - Kto ma żywność, ma władzę. Quote
_Goldenek2 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Na stronie http://www.tesco.pl/schroniska/index.php jest głosowanie - schronisko z największą ilością głosów dostanie karmę. Quote
savahna Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Lenka, piekny psie, idźże do domku, marnujesz sie dziwucho!;) Alez Ty Kaja dbasz o nią:lol: A co to za psinke masz, co sie kości wystraszyła, niunia jedna:evil_lol: Quote
kaja555 Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 wczoraj byłysmy zawieżć jedzenie i Lenki nigdzie nie było, nie było też wszystko zjedzone ma tam bardzo dużo zostawione, wiec do poniedziałku jej na pewno starczy i nie zamarżnie bo jest ciepło ja Lenki cały tydzień na oczy nie widziałam, więc nie da się jej oswajać w żaden sposób, jak daję mniej jedzenia, to też się nie pokazuje nie jedzego zwierza oswoiłam, ale to jest zupełnie inna sytuacja, pies przychodzi np. godzinę po wystawieniu jedzenia Jak wracałyśmy przez Jedlinę, to zaraz za wiaduktem na serpentynach na wale po prawej stronie była jakaś padlina, lis, sarna lub pies - i drugi pies to jadł - nie dało się patrzeć. Quote
kaja555 Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 savahna napisał(a):Lenka, piekny psie, idźże do domku, marnujesz sie dziwucho!;) Alez Ty Kaja dbasz o nią:lol: A co to za psinke masz, co sie kości wystraszyła, niunia jedna:evil_lol: moja Sara to średniej wielkości kundelek ze schroniska, który nie lubi za twardych kości i jeszcze ciężkich że boi się wziąc do pyska ale Lenka na razie też tej kości nie ruszyła, pewnie dlatego, że po drugiej stronie kopalni ktoś wyrzucił masę dużych kości wołowych Quote
kakadu Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 kajka, weź ty się ogarnij i ją wreszcie złap liczę do trzech :mad:;) bo tu ci widzę trzeba termin jakiś wyznaczyć; inaczej się będziesz tak bujać w nieskończoność, jak rasowy baran :diabloti: Quote
kaja555 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 próbuję na wszystkie sposoby, ale najgorsze jest to, że ja często przez cały tydzień psa na oczy nie widzę :( to na prawdę nie jest prosta sprawa, w piątek znowu byłyśmy i niegdzie jej nie było :( ale oczywiście żarcie codziennie zjadane Quote
Kava Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 ... niekonczaca sie opowiesc o dzielnej Lence.... Kaja twoja wytrwalosc i cierpliwosc tez godna opowiesci.... trzymamy nadal kciuki.... Quote
kaja555 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 muszę dzisiaj ogarnąć sprawy finansowe, z nowych wpłat jest tylko Isiak no i myślę że od przyszłego miesiąca wstrzymamy wpłaty, bo nie wiadomo kiedy psa złapię - zresztą i tak ludzie przestali płacić MagdaH - muszę kupić karmę bo się skończyła - to był Bosch Adult Maxi? Nie chcę jej zmieniać. Quote
kaja555 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 nowe wpływy: Isiak - 10zł (miesięczna) 04.01.2010 Kaja555 - 10zł (miesięczna) 11.01.2010 Quote
kaja555 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 wczoraj Lenka nic nie zjadła, nawet kiełbase zostawiła - czyli wcale nie przyszła mam nadzieję, ze wszystko ok Quote
MagdaH Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 kaja555 napisał(a): MagdaH - muszę kupić karmę bo się skończyła - to był Bosch Adult Maxi? Nie chcę jej zmieniać. Napisałam PW Quote
kaja555 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 klatka łapka powinna być gotowa za kilka dni, pozostało dopracować zamykanie Quote
savahna Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 A dzisiaj zjadła? Pojawiła sie?:crazyeye: Quote
kaja555 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 savahna napisał(a):A dzisiaj zjadła? Pojawiła sie?:crazyeye: tak, małpa łajza Lenka standardowo powywracała miski do góry dnem, zjadła mokre a suche i kiełbasy śląskie dalej leżą :) Quote
Nutusia Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Może woli kiełbasę... toruńską? :) Ale łazjucha z niej najprawdziwsza jest... Quote
kaja555 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 odkąd jest odwilż to i Lenka i koty mniej jedzą a jedzenia jest tyle że leży - już wprowadziłam ograniczenia, żadnych kiełbas Quote
Jasza Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 "Nasze" koty w pracy też jak trochę mróz odpuścił, to grymaszą. Suche jest be. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.