Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trochę mi sie zaległości porobiło, bo nie wchodziłam ostatnio na internet.
Widzę,że szykuje sie kolejna akcja. Wazne,ze nie rezygnujecie. Trzymam oczywiscie kciuki:loveu:

Posted

mechanizm będzie identyczny jak w pułapkach na koty, tylne drziwczki na zasadzie gilotyny, ale muszą być na tyle lekkie, żeby nie uderzyły psa, nie przytrzasły ogona

oczywiście zrobimy próby ze zwierzyńcem dostępnym na kopalni :)

a Lenka codziennie przychodzi, po tej gonitwie z wetami nic a nic się nie przestraszyła, ludzie widzą jak krąży w odległości i skrada się do misek, czasem kilka godzin chodzi, bo byle co ją płoszy

Posted

wczoraj Lenka zjadła wszystko z 2 misek, a wyciąga sobie te miski łapą z pudeł kartonowych i wtedy pałaszuje

pan od klatki już myśli jak ją zrobić, możliwe że z siatki takiej metalowej mocnej, a tylne drzwi w typie gilotyny może z twardego plastiku (używanego np. do budowy łodzi), bo będzie lżejszy przy spadaniu

mam nadzieję, że budowa klatki nie będzie trwała bardzo dłogo, ale niektórych spraw nie przyspieszę
chciałabym zdąrzyć ją złapać przed Sylwestrem...

Posted

Szukamy transportu do domuy stałego dla jamnika z naszego schroniska! Za zwrotem kosztów i za fatygę, nawet opłatę na noc w hotelu...

trasa: TYCHY - SOPOT!

może być transport łączony.



Niewidomy jamniczek wpadł do studzienki ściekowej, skąd wyciągnęła go Straż Miejska i 24.07.2010r. przywiozła do schroniska.
Na szczęście ślepota nie przeszkadza psiakowi, nieźle sobie radzi w terenie, chociaż w miejscu którego nie zna musi na początku chodzić na smyczy. Niestety piesek nie został odebrany przez właściciela, nikt się nim nie interesuje... Jamniczek jest starszym, ok. 10 letnim pieskiem. Jest przerażliwie SMUTNY.

Niestety adopcje starszych piesków są tak żadkie, że ten smutek jest uzasadniony. Może jakiś wielbiciel tej rasy zlituje się nad tą biedą i podaruje dom, gdzie jamniczek wreszcie zamerda ogonem.

Posted

anita_happy napisał(a):
KAJA..jak tu wszyscy czekają na happy end z Lenka..ale mysl aby złapać ja prze Sylwestrem - na plus...juz teraz małolaty strzelają petardami!!!!wrrrrrrrrrrrrrrr


pracuję nad tym...

Posted

[quote name='kaja555']

Szukamy transportu do domuy stałego dla jamnika z naszego schroniska! Za zwrotem kosztów i za fatygę, nawet opłatę na noc w hotelu...

trasa: TYCHY - SOPOT!

może być transport łączony.



Niewidomy jamniczek wpadł do studzienki ściekowej, skąd wyciągnęła go Straż Miejska i 24.07.2010r. przywiozła do schroniska.
Na szczęście ślepota nie przeszkadza psiakowi, nieźle sobie radzi w terenie, chociaż w miejscu którego nie zna musi na początku chodzić na smyczy. Niestety piesek nie został odebrany przez właściciela, nikt się nim nie interesuje... Jamniczek jest starszym, ok. 10 letnim pieskiem. Jest przerażliwie SMUTNY.

Niestety adopcje starszych piesków są tak żadkie, że ten smutek jest uzasadniony. Może jakiś wielbiciel tej rasy zlituje się nad tą biedą i podaruje dom, gdzie jamniczek wreszcie zamerda ogonem.



W sprawie transportu skontaktujcie sie ajlli albo z pati z Radomia (transport za zwrot kosztow)

Posted

kaja555 napisał(a):
niestety akcja z jamniczkiem odwołana, bo nie toleruje samców :(

szkoda...
a co do lenki, to te drzwi tez nie moga byc za lekkie, bo trzeba, zeby sie szybko zamknely...

Posted

jamniczek zgadza się z suczkami, ale na samców kłapie

a dzisiaj będą kupowane materiały na klatkę Lenki, może pan zdąrzy ją zrobić, żeby nastawić przed Sylwestrem

Lenka codziennie wszystko zjada, jest widywana przez ochroniarzy

Posted

Jako że Lenka nie złapana i akcja z Palmerem się nie udała, a jedna osoba z Facebooka przekazała na złapanie Lenki 600zł, umowa była że ewentualna różnica pójdzie na Bezdomniaki Szydłowieckie, dzięki którym Lenka ma takie fundusze bo dziewczyny działały na Facebooku.

Więc skoro mamy pieniądze zamrożone póki Lenka się nie złapie, a koszty klatki nie powinny być duże, przekazuję z oszczędności Lenki 100zł na konto Szydowiaków, Anita happy potwierdzi że wpłynęło.

Dziwczyny mają dużo psów w hotelach i kolejne na ulicy, które da się złapać, ale nie ma za co utrzymać, więc potrzeby są pilne.

Posted

Lenka, spryciaro kochana

czekamy zebys w koncu laskawie dala sie zlapac, chcemy cie uchronic przed sylwestrowym stressem i dac ci cieply kat....

zapomnij przeszlosc, idz do przodu....teraz napotkasz juz tylko przyjaznych tobie ludzi..... daj im szanse

Posted

wczoraj przeszłam się po kopalni, doszłam do opuszczonego budynku, ale tam ona raczej nie śpi, natomiast ma legowisko pod taśmą na węgiel, wykopała sobie tam dziurę w ziemi, zdjecia wkleję w poniedziałek

myślę, czyby jej tam jakoś nie dopaść... jutro może pojadę dołożyć jedznenie, bo nikt nie pracuje i wczoraj musiałam dużo zostawić

Posted

moze dobra taktyka...dawać jej jeść w miejscu, w którym jest..zna - to jej "dom"

a jak klatka pułapka bedzie ready..to połozyć klatkę..obłożona kartonem/tekturą - niech wyglada jak karton...

oby nie była mądrzejsza od nas :)
oby
ij tyyy tyy..LENKA!!!!!

p.s.
Kaja - dziękujemy za zapomoge...bardzo...u nas sytuacja była opanowana i znowu sie wymkneła...:/
jak dojdzie przelew to potwierdzam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...