Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[B][U]Nowe wpływy:[/U][/B]

[B]Moca35 - 50zł (jednorazowa) 30.11.2010

Isiak - 10zł (miesięczna) 07.12.2010[/B]
[B]Kaja555 - 10zł (miesięczna) 10.12.2010[/B]

[B][U]RAZEM: [B][COLOR=#ff6600][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black]1005,55 PLN[/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/U][/B]
[B][U][SIZE=2][/SIZE][/U][/B]
[SIZE=2][/SIZE]
[SIZE=2](Konto Lenki jest moim osobnym kontem oszczędnościowym, gdzie nie ma pieniędzy na żaden inny cel, ale raz na miesiąc naliczane są odsetki i dlatego końcówki są z groszami, przeważnie jest to 1,55 zł na plus - tak dla wyjaśnienia)[/SIZE]

Posted

i jeszcze zaległe rachunki (a i tak dostaje ode mnie inne rzeczy, dzisiaj ma mielone indyczo-wieprz. z ryżem skropione olejem, i jak gotuję kotom podroby to też dostaje - żołądki, serca i raz na tydzień wątróbkę lub kurczaka z makaronem. Zamówiłam też Omegan z tranem dla mojego psa więc też będę jej dodawać na sierść i odporność):

[IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TQHR7TOtysI/AAAAAAAACh4/HKzEZ3YUesU/s576/rachunek%20Lenka-2.jpg[/IMG]

Posted

zastanawiam się, czy ona wejdzie do takiej klatki... tylnie drzwi by się odcięło, można też trochę powiększyć wejście, no i zrobić drzwi od góry opadające jak nadepnie na zapadkę

[URL]http://allegro.pl/duza-klatka-dla-psa-k-125-wymiary-125x74x83-cm-i1345402358.html[/URL]

Posted

[quote name='Patrycja Praiss']Miałam kaukaza,była niższa i miała dłuższą sierść....Zerknęłam na wpływy na Lenkę i nie zostałam wpisana,a przelałam w listopadzie 60 pln :-)[/QUOTE]

witamy nową dogomaniaczkę ;)

(zaraz sprawdzę wpływy jeszcze raz)

Posted

wszystko się zgadza i niestety ale nie mam na koncie takiej wpłaty

60 zł było tylko od Katarzyny S.

może to nie było wpłacane na moje konto? (Katarzyna B. Tychy)?

Posted

[INDENT] [B]Znaleziono psiaka na trasie Tychy-Bielsko:[/B]

[IMG]http://img641.imageshack.us/img641/24/gordon0011.jpg[/IMG]

[IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7307/gordon0022.jpg[/IMG]

Piesek czarny podpalany, młody, bez jednego oczka. Waży 12 kg, na krępych nóżkach. W sprawie psiaka kontaktować się:[B] [FONT=Arial][SIZE=2]501 637 680

Sorki Lenko ale gdyby ktoś go szukał to rozumiesz ?
[/SIZE][/FONT][/B] [/INDENT]

Posted

[quote name='magiraf']Tak, w Psim Aniele maja taka wlasnie klatke[/QUOTE]

Wiem,ze tysiac osob z tysiacem "madrych"rad potrafi wkurzyc,ale ...nie wydaje mi sie,zeby ona weszla do takiej klatki,z ta jej nieufnoscia i ostroznoscia.
Przede wszystkim odstawilabym jej zarcie na pare dni..nic jej nie bedzie,na wychudzona nie wyglada,a to moze spowodowac,ze bedzie mniej ostrozna.
Dla psa to nie problem glodowac nawet dzien-dwa,a ona na zabiedzona nie wyglada.Z kotami jest inaczej,dochodzi do zmian w watrobie,a psu nic nie bedzie.
Kiedy jest nazarta,to ma w nosie karmicielke.Musi podejsc blizej,zebyscie mogli ja odstrzelic.

Posted

tylko ja już nie mam weta, który by chciał na nią zapolować

a jak ona będzie głodna ale ja będę przy misce, to woli odejść głodna niż ryzykować

co do Psiego Anioła - trochę to daleko, wożenie tej klatki będzie droższe niż zrobienie

ja myślę, że jak przyzwyczaimy ją karmić w kaltce to dopiero po jakimś czasie uruchomimy pułapkę jak już się przyzwyczai

Posted

Jeszcze pomyslalam,ale to do konsultacji z wetem,zeby jej podac relanium albo hydroxyzine.Nie padnie po tym,a to ja wyciszy i spowolni.
Daje czasem psom.Ostatnio wrocil z adopcji taki moj pies,z domu trafil do mnie do kojca,no i jak uslyszal szczekanie ok 20 psow,to zglupial.

Posted

ja tak myślę, że ona się mniej boi żelastwa niż ludzi, ze złomem się tu czuje świetnie, więc większa szansa że wejdzie do klatki niż że da się podejść wetowi z Palmerem

a podawanie jej czegokolwiek w jedzeniu grozi kotom śmiercią, bo one jej oblizują to i owo zanim przyjdzie :)

a tak postawimy klatkę otwartą i najpierw w wejściu dam jedzenie, potem kawałek dalej i tak kilka dni...

Posted

przeczytałam caly wątek i trzymam kciuki za całą akcję.
chętnie dolożę się jednorazowo jakąś świąteczną premią na Lenkę;) (proszę o nr konta)

nie ma co się bać o pogodę, mam hovawarta-także puchaty, spory psiak, trochę mniejszy niż przeciętne leonbergery- który często w zimę cały dzień lata po podwórku - i wcale nie narzeka(powiedziałabym wręcz, że zimowa aura mu odpowiada), o ile tylko nie sypie - a jak czytam dach nad schronieniem jest w stanie sobie znaleźć:)

trzymam kciuki za cała akcję!

Posted

caldien napisał(a):
przeczytałam caly wątek i trzymam kciuki za całą akcję.
chętnie dolożę się jednorazowo jakąś świąteczną premią na Lenkę;) (proszę o nr konta)

nie ma co się bać o pogodę, mam hovawarta-także puchaty, spory psiak, trochę mniejszy niż przeciętne leonbergery- który często w zimę cały dzień lata po podwórku - i wcale nie narzeka(powiedziałabym wręcz, że zimowa aura mu odpowiada), o ile tylko nie sypie - a jak czytam dach nad schronieniem jest w stanie sobie znaleźć:)

Witamy!


trzymam kciuki za cała akcję!


Czyli nie ma co liczyć, że ze względu na pogodę pies się podda! - to taki żart, wiem że muszę ją po prostu złapać... :)

Posted

Dziewczyny nie chcę Wam odbierać nadzieji ale właśnie w Gliwicach próbujemy złapac do takiej klatki-łapki psa wyadoptowanego z Łowicza, który po czterech dniach zwial z nowego domu. Bez szans!!!
Psisko długo żyło na wolności i nie ufa ludziom zupełnie, pokazuje się regularnie ale bliżej niż 10 metrów nie pozwoli podejść, zwiewa. On długo był "wolnym psem"
na jakimś osiedlu i jest tak cwany, że nic nie działa, nie chce być złapany i już. Tak pomyślałam, że te dwa psiaki są podobne do siebie i mają podobne zachowania.
Ale zawsze warto próbować, może zdaży się cud . Tak czy inaczej życzę powodzenia.

Posted

wiem że może być trudno, ale ja Lenkę przyzwyczaję do tej klatki, postawię w tym samym miejscu co miski i najpierw jedzenie będzie przed klatką, potem w wejściu i tak po trochu...

czuje że franca wejdzie, prędziej wejdzie do klatki niż da się podejść

problem z psem w Gliwicach może być inny, pies jest na obcym terenie, jeszcze się do niego nie przyzwyczaił, a Lenka u nas to już jak u siebie, ma swoje rytuały, żelastwa się nie boi, wszystko sobie obwącha...

klatkę zrobimy trochę większą, 150m długość na 1m wysokość i 1m szerokość

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...