Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

Posted

kaja - czyli my z Magdą piszemy się na sobotę - ewentualnie

może się uda przy okazji jakiegoś żubra upolować - na żubrówkę rzecz jasna :evil_lol:

to przy okazji poćwiczymy kieliszkowy fitness :drink1: :cunao: :drink1:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

he he, to na sobotę taka ekipa na żubra! Tylko ciepło się ubrać bo tutaj jest wygwizdów jak w górach! Chyba faktycznie trzeba zabrać żuubrówkę na rozgrzewkę, a i może nie jeden ochroniarz wtedy chętniejszy by był do rozmowy :) :drinking::drinka:

Posted

elisse napisał(a):
Kaja ty chyba musisz jakiś monitoring zorganizować aby wytropić Lenę ;)


no szkoda że to nierealne, bo wszystkie budynki burzą i nawet nie ma na czym instalować

Posted

JOMA napisał(a):
Taa, tylko po takiej "rozmowie" to mam murowane zwolnienie z domu:grab:


rozumiem że zwolnienie od prac domowych, sprzątania, gotowania... no to same plusy!

Posted

Lenka w międzyczasie znowu była, dalej wyżera mi kocie suche jak tylko nie ma gotowanego
normalnie kilo dziennie

Wczoraj Lenke widział nasz mistrz o 19.00

ide kotom kupić jedzenie, a dopiero wczoraj byłam w sklepie, no trzeba dorwać tą Lenkę! A na prawdę to cieszę się że jest i je :)

Posted

JOMA napisał(a):
Taa, tylko po takiej "rozmowie" to mam murowane zwolnienie z domu:grab:

To my Ci napiszemy takie usprawiedliwienie na okoliczność, a potem i L4 z powodu syndromu dnia następnego, że będziesz nie do ruszenia :diabloti:

Posted

MagdaH napisał(a):
To my Ci napiszemy takie usprawiedliwienie na okoliczność, a potem i L4 z powodu syndromu dnia następnego, że będziesz nie do ruszenia :diabloti:


:diabloti::diabloti::diabloti:

Magda - jak zrobiłaś ten banerek Lenki w podpisie? Chciałam skopiować, ale nic mi z tego nie wyszło...

Posted

kaja555 napisał(a):
Lenka w międzyczasie znowu była, dalej wyżera mi kocie suche jak tylko nie ma gotowanego
normalnie kilo dziennie

Wczoraj Lenke widział nasz mistrz o 19.00

ide kotom kupić jedzenie, a dopiero wczoraj byłam w sklepie, no trzeba dorwać tą Lenkę! A na prawdę to cieszę się że jest i je :)


Bari jak Lenka też zajada się kocim jedzeniem, najlepiej mu smakuje. Maja podobne gusta;)

Posted

kaja555 napisał(a):
:diabloti::diabloti::diabloti:

Magda - jak zrobiłaś ten banerek Lenki w podpisie? Chciałam skopiować, ale nic mi z tego nie wyszło...

Kaja, ja już sama nie pamietam jak zrobiłam, bo udało mi się przez przypadek zrobic pierwszy w zyciu banerek, dlatego taki niebardzowyraźny, to że on w ogóle działa to jakiś cud, a skopiować można bardzo prosto: kliknąć banerek myszom z lewej strony lewym przyciskiem i zaznaczyc go tak, zeby sie zaciemnił, potem "Kopiuj", potem "Edytuj sygnaturę" i w polu obok banerka Filipa zrób "wklej", a potem podgląd sygnatury. Ja spróbowałam go skopiować i mi wyszło i działał.

Posted

kocie podobno ma intensywniejszy zapach, no i białka więcej

a teraz kocie daje kawałek dalej pod kocią budką i Lenka musi wcinać swoje, wczoraj po południu też ładnie wyjadła

ja jej juz półtora tygodnia na oczy nie widziałam, jak się tak podkarmi to mogę jej nie poznać

Posted

MagdaH napisał(a):
Kaja, ja już sama nie pamietam jak zrobiłam, bo udało mi się przez przypadek zrobic pierwszy w zyciu banerek, dlatego taki niebardzowyraźny, to że on w ogóle działa to jakiś cud, a skopiować można bardzo prosto: kliknąć banerek myszom z lewej strony lewym przyciskiem i zaznaczyc go tak, zeby sie zaciemnił, potem "Kopiuj", potem "Edytuj sygnaturę" i w polu obok banerka Filipa zrób "wklej", a potem podgląd sygnatury. Ja spróbowałam go skopiować i mi wyszło i działał.


no właśnie bardzo mi się spodobał - oddaje w 100% tragizm sytuacji tej biduli, jest głodna i się boi...

wcześniej robiłam kopiuj i wklej ale zapomniałam podświetlić:ices_bla: :wallbash:

Posted

Wreszcie widziałam Lenkę! O 15.00 przyszła jeść, a akurat wyszłam już na busa. Jadła, a jak mnie zauważyła to zamarła i patrzyła. Ja spuściłam wzrok i cofnęłam się. To ona znowu zaczęła spokojnie jeść. Niestety zaczęli się ludzie zchodzić i Lenka najpierw schowała się za TIRa, a potem zaczęła uciekać w głąb kopalni z podkulonym ogonem i znowu taka przykurczona postawa jakby się miała na ziemi położyć - ona tak pokazuje swoją służalczość względem człowieka, tak jakby się bała że się ją zbije albo czymś rzuci :(

Ona wygląda gorzej na żywo niż na zdjęciach, jak je to kości widać. Przynajmniej już codziennie ma dobre jedzenie i nie omija posiłków, ale mam nadzieję, że w tą sobotę dowiemy się coś więcej o niej i będzie można planować ratunek dla niej. Strasznie smutno na nią patrzeć.

Posted

Kaja, a może spróbować postawić jej gdzieś w pobliżu jedzenia ale dalej od ludzi jakieś prymitywne posłanko? Wiesz, taka osłona przed sniegiem i deszczem z garścia słomy? Może sie jej spodoba i nie będzie daleko odchodzić?

Posted

[quote name='gagata']Kaja, a może spróbować postawić jej gdzieś w pobliżu jedzenia ale dalej od ludzi jakieś prymitywne posłanko? Wiesz, taka osłona przed sniegiem i deszczem z garścia słomy? Może sie jej spodoba i nie będzie daleko odchodzić?

to trochę problem, bo to by jakaś buda musiała być, a w pobliżu akurat rozwalają cały budynek koparką i ona i tak tu nie zamieszka, ja mam nadzieję, że ona się chowa do któregoś z opuszczonych budynków, a takich jest tutaj sporo

Teraz właśnie rozwalają ten budynek po prawej stronie zaraz za latarnią i samochodami, już tylko połowę go zostało i codziennie są auta, koparki i dużo hałasu. A do kolejnych zabudowań jest daleko.







Posted

Kaśka5 napisał(a):
Witam
Chciałabym wpłacić 50,00zł, na jakie konto?


Witam nową osobę, zaraz prześlę dane. Dziękuję bardzo w imeniu Lenki, przynajmniej jedzenia jej nie braknie :)

Posted

Na jedzenie się przyda - nie dość, że duży pies to jeszcze wygłodzony i zaniedbany - przyda się dobra, energetyczna karma w dużej ilości

DZIĘKUJEMY kaśka5 :loveu:

Posted

dobrze, ze sie pokazala w koncu :)
znaczy sie - przychodzi, a jak przychodzi to trzeba na nia zapolowac z tym usypiaczem...
ten strzelec jest jakis chetny w dalszym ciagu do wspolpracy?

Posted

strzelca muszę znależć innego, bo z tym nie da się umówić i poza tym to wyuczuwam niechęć do tego zadania

w tą sobotę trochę powęszymy i może będziemy więcej wiedziec o Lence - np. gdzie śpi, wtedy mogę znowu planować polowanie

Posted

Ja raczej myslalam zeby to prowizoryczne schronienie posłużyło do tego,żeby Lena częsciej widzxiała ludzi, którzy jej dają jwść....Ale faktycznie, jak wszystko burzą, to pomysł kiepski...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...