kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 planuję akcję, nie ma co czekać Quote
kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 jeżeli tak będzie lało w sobotę to nici z akcji :( suche jedzenie z wczoraj nie zjedzone - musiało lać po południu Quote
nombre Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 a nie mozesz jej pod jakies zadaszenie wystawiac karmy? Quote
kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 nombre napisał(a):a nie mozesz jej pod jakies zadaszenie wystawiac karmy? to nie o to chodzi - ona w deszcz się nawet tutaj nie wybiera, a druga sprawa, że nie mogę jej zmienić miejsca karmienia, a do dachu to daleeeko Quote
kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Najnowsze wpływy: Kakadu - 20zł (jednorazowa) 17.11.2010 Isiak - 10zł (miesięczna) 17.11.2010 Dziękuję! Quote
kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 I najważniesza wiadomość - już wszystko jest dogadane, ale wszysko zależy od gadziny Lenki. Lenka nie pojedzie do Jumanji, mamy rozwiązanie na miejscu. Jeszcze raz dziękuję Jumanji za serce dla tego psa, za to że mając swoją gromadę żarłoków chciała jeszcze tego przygarnąć. Lenka pojedzie do ludzi kochających Leonbergery i znających się na rasie. Ci Państwo prawdopodobnie mają już dla niej dom u znajomych, gdzie jest już jeden Leoś, ale chętnie miałby towarzystwo. Leoś jest traktowany przez swoją panią jak dziecko, ma specjane jedzonko, bo ma alergie pokarmowe. Ale sam jest trochę smutny i pani już dawno myślała o drugim Leosiu. Wszystko tu zależy od tego, jaki Lenka będzie miała charakter. Ja zobowiązałam się do zapłacenia za sterylkę i leczenie Leny, natomiast pani zajmie się jej wychowaniem i odkarmieniem. Będziemy mieć na bieżąco wiadomości, nawet zdjecia. Ja dostanę kopię umowy adopcyjnej. Lenka będzie w super miesjcu wśród leosiów, jak tylko da nam szansę się złapać. Nie potrzebujemy zbierać na hotelik, ale na leczenie i sterylkę. Z tego co mamy uzbierane, na pewno wydam 500-600zł na odstrzał - inaczej małpy nie złapię. Pozostaje nam 300zł na koncie - pomożecie mi uzbierać jeszcze trochę? Na pewno socializacja i leczenie będzie trwało z 2-3 miesiące - to może przynajmniej z deklaracji miesięcznych uzbieramy, ale wszelkie wpłaty jednorazowe mile widziane. Myślę że będzie dobrze, ale cholera nie będzie to najłatwiejsza akcja w moim życiu.... Quote
AgusiaP Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Ale super wiadomości. Lenka daj się tylko złapac i nigdzie się nie wybieraj Quote
kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 jak na razie małpy nie było ani wczoraj wieczorem ani dzisiaj - leje deszcz i jeszcze rozbierają budynek, obok którego Lenka zawsze przechodzi do jedzenia - dwie kopary, ciężarówy - to jak ma przyjść... czeka aż sie uspokoi... Quote
kaja555 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 była i zjadła - tylko nikt jej nie widział! Quote
AlfaLS Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 kaja555 napisał(a):była i zjadła - tylko nikt jej nie widział! Mądra dziewczynka :lol: Quote
aska64 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Tak sobie podczytuję was od paru dni ,trzymam kciuki żeby się udało ją złapać.A swoja drogą to bardzo mądra psina wie kiedy podejść przyjść zrobić papu. Quote
elisse Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 przeczytałam wątek i trzymam kciuki za udaną akcję odławiania Lenki kilka miesiecy temu mieliśmy podobną sytuację - łapaliśmy whippetkę koczującą na polach też trzymała się jednego rewiru,ale podobno byli świadkowie,że w tej okolicy została wyrzucona z samochodu na widok człowieka uciekała próbowaliśmy z sedalinem - od rana do zmierzchu kilka osób pilnowało paszteu nadzianego środkiem,aby w razie czego zgarnąć pozostałe porcje gdy na jeden pasztecik się skusi......nie ruszyła ostatecznie zdecydowaliśmy się na odstrzał moje rady - ustalcie,że płacicie za odstrzał SKUTECZNY!!! u nas pierwszy strzał to pudło było (nie płaciliśmy za niego) środek nie działa w sekundę,nasza whippetka dała radę przebiec przez ulicę i przebiec 3/4 pola w stronę lasu zanim ją powaliło (jak dla mnie widok straszny) trzeba mieć koc do okrycia,bo pies bardzo się wyziębia po takiej narkozie odgłos strzału nie jest głośny,można go porównać do klaśnięcia Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 dzięki bardzo elisse że powiedziałaś jak to wygląda - jeszcze nie spotkałam osoby, która byłaby zmuszona do odstrzału i bardzo się boję tej akcji facet z pogotowia leśnego tak średnio jest chętny do przyjazdu, cały czas próbuje odłorzyć to w czasie, pyta mnie, czy ja ją mogę zagonić za jakieś ogordzenie, a ja cały czas mówię że nie - nie wiem o co mu chodzi, przecież po to mi odstrzał bo inaczej nie da się psa złapać jak dla mnie to jak Lenę powali to będzie najlepszy widok! Koniec tułaczki! Wiem, że będize to wyglądać, jakby się zwierzaka zabiło, ale musze zachować zimną krew. Koce dzisiaj załatwiam, pójdę do szmatexu bo w sklepie drogie były, a z domu to dawno się pozbyłam wszystkiego na rzecz zwierząt i nie mam żadnych szmat. Quote
JOMA Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Myślę, że po takim strzale to pies może jeszcze sporo przebiec i będzie trzeba go gonić - facet ma świadomość, że to teren leśny i tu żarty się kończą. Może więcej ludzi by się przydało do obserwacji dokąd biegnie i gdzie "padnie". No i trafić prościej. Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 za dużo ludzi to też nie dobrze bo pies nie przyjdzie, ja myślę że jak będziemy w 3 osoby to wystarczy Grażynę postawię przy torach kolejowych :) Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Wczoraj kupiłam obroże i mocną smycz dla Lenki, koszt: 25 zł Quote
kakadu Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 oprocz kocow rower jakis wez kaja bo mozesz jej nie dogonic ;) przepraszam za te glupie zarty... :oops: ale jak sobie ciebie wyobraze w akcji i do tego mam swiadomosc jak bardzo jestes zdeterminowana to... zycze ci z calego serca powodzenia; byle tylko lenka sie dala podejsc na odleglosc strzalu... Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Lenka nie ucieka za szybko, a roweru nie da się wziąć, nie ma na czym wieżć z Tychów :eviltong: Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 rachunki: więcej nic nie kupuje do złapania psa, teraz mamy: RAZEM: 901,40 zł ale 600 zł to odstrzał, więc 300 zł zostaje na leczenie i sterylizację Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 nowe wpływy: Katarzyna K - 10zł (jednorazowa) 19.11.2010 Magda S (FB) - 30zł (miesięczna) 19.11.2010 RAZEM: 941,40 zł Quote
kakadu Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 czyli teraz tylko lenka musi dopisac; a ile czasu potrzebuje ten facet ze strzelba, zeby przybyc na miejsce? da sie to jakos ogarnac? jak ona przychodzi tylko po pracy (w sensie twojej) to jak ty to zorganizujesz...? Quote
kaja555 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 to musi być w weekend, bo w tygodniu za dużo się dzieje po pracy to zaraz jest ciemno i strzelanie nie ma sensu Quote
Aska7 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Podczytuję i trzymam kciuki. Też chciałam kiedyś złapać psa na odstrzał, ale okazało się, że jest z tym więcej kłopotu niż by się wydawało. Przede wszystkim środek usypiający nie działa od razu (no chyba, że trafi się w żyłę). Pies w zależności od tego jak bardzo mu podskoczy adrenalina może być na chodzie jeszcze do 15 minut. Trzeba naprawdę dobrze się do tego przygotować, bo jeśli zwieje (a sądząc po okolicy, to ma się gdzie zaszyć), to prawdopodobieństwo, że się wychłodzi i umrze jest niestety bardzo duże. Lepiej jak będziecie w więcej osób, ale poukrywani. No i nie wiem dlaczego, ale mnie kazali zabezpieczyć teren, na którym ma się odbyć odstrzał przez policję. Quote
kakadu Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 pewnie dlatego, ze to jednak bedzie strzelanie wiec zeby jakis czlowiek sie na linie strzalu nie dostal... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.