Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

Posted

Nutusia napisał(a):
Internet tej durnej Lence zainstaluj w budce z żarciem - niech zobaczy uparciuch sakramencki jak fajnie psiaki mogą żyć z ludźmi, w swoich domkach - niech zdjęcia Frodo niedowiarek zobaczy! ;)


Ha ha ha :evil_lol:

Kasia niezłe wypasy dla Lenki szykujesz :)

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lenka cały czas ma wypas, a po drugiej stronie kopalni też są karmione koty, ja im raz na tydzień do budki wór suchego zanoszę i 1,5 kg mokrego

Tam kobiety codziennie mokre im dają, a suchego starcza na tydzień, Lenka też im tam od początku podjada

Chciałabym kamerkę zainstalować, ale nie mam pojęcia jak to zrobić, bo to miejsce karmienia nie jest blisko budynku, może macie jakieś pomysły

  • 2 weeks later...
Posted

a na kopalni, jedzenie zamarza, miska z zamarżniętym mięsem wyniesiona była 20 metrów od budki

nie wiem jak ten pies da radę w te mrozy, jest zimniej niż rok temu

w piatek znalazłyśmy jej świeże ślady i miejsce gdzie leżała, doszliśmy do miejsc, o których nie miałam pojęcia że są na kopalni, ale sama Lenka była ukryta

Posted

w nocy zjadła dwie byłki i sernik zostawione wczoraj, suchego nie tknęła

idę z suchym do kotów z drugiej strony bo pewnie im całą siatkę wyjadła przez weekend

Posted

Nombre, słomą to niech ona się wypcha!!! Tu wszyscy na jej wątek zagladają, DT czekał tyle czasu, klatka była przygotowana, a ona ta burasuka ma nas honorowo głeboko pod ogonem :shake:

Posted

ona ma zostawioną słomę, przywiezioną jeszcze rok temu w zimę

jest tam wyleżane, ale ona chyba dawno się wyniosła z tego miejsca

suche kotom wyjadła tak jak myślałam

ponadto codziennie podjada bułki i taką grubą kiełbasę dla psów jej kupuję

mimo że to zamarza to zjada po kawałku

ostatnie dwa dni to kiespko chyba jadła, bardzo się martwię, że w tą zimę to ona jednak zamarżnie, i wreszcie ją złapię, ale martwą :(

w zesżły piątek ją tropiłyśmy, wiemy gdzie kursuje i że wcale nie wyniosła się z kopalni

ona w dzień śpi w krzakach, przemieszcza się jak widzi zagrozenie z daleka, a w nocy żeruje

nawet ta temperatura i zamarzające jedzenie nie powodują, że skusi się żeby przyjść za dnia

wiem, że niektórzy myślą, że już jestem wariatką, ale ja tu tyle lat karmię koty, że wiem że od ponad roku karmię jeszcze dużego psa
Grązyna i inspektor Animalsów z Oświęcimia widziały jej ślady i co wyprawia w zeszły piątek i potwierdzają moją poczytalność :)

Jutro chciałabym się wybrać znowu ją potropić, bo jeżeli byłaby w kiepskim stanie to może udałoby się ją złapać.

Posted

niestety chyba nie była w kiepskiej formie, chodziłyśmy ponad 2h, znalazłyśmy więcej śladów i kolejne legowisko w rowie pod gałęziami, ale po psie ani śladu

ona chyba w ciągu dnia jest daleko stąd, znalazłyśmy ślady wychodzące poza teren kopalni w pole i z drugiej strony też, było ich tyle, że ciężko jest po nich iść, a śnieg był stary i w wielu miejscach ślady zatarte

już normlanie się poddaję, chyba trzeba ją sobie odpuścić

Posted

kaja555 napisał(a):
niestety chyba nie była w kiepskiej formie, chodziłyśmy ponad 2h, znalazłyśmy więcej śladów i kolejne legowisko w rowie pod gałęziami, ale po psie ani śladu

ona chyba w ciągu dnia jest daleko stąd, znalazłyśmy ślady wychodzące poza teren kopalni w pole i z drugiej strony też, było ich tyle, że ciężko jest po nich iść, a śnieg był stary i w wielu miejscach ślady zatarte

już normlanie się poddaję, chyba trzeba ją sobie odpuścić


dokladnie tak bylo chodzilysmy 2 h w te najwieksze mrozy, gdzie tylko zobaczylysmy slady i nici..........Lenka robi se jaja mnie zlapaly kozonki a grazka przeziebiona:) a tej malpy jak nie widac tak nie widac

Posted

mnie też coś dopadło, ogólne osłabienie odporności i opadły ze mnie wszystkie siły

idę o 9.00 zobaczyć co wyprawiała przez weekend i czy są ślady przy jedzeniu

Posted

oczywiście śladów pełno, miska plastikowa z zamarżniętym jedzeniem obgryziona bo chciała się dostać do przymarżniętej do dna kiełbasy, suche jak zwykle zostawiła, bo ma kocie z drugiej strony kopalni

co ja mam z tym psem zrobić??

Posted

kaja555 napisał(a):
oczywiście śladów pełno, miska plastikowa z zamarżniętym jedzeniem obgryziona bo chciała się dostać do przymarżniętej do dna kiełbasy, suche jak zwykle zostawiła, bo ma kocie z drugiej strony kopalni

co ja mam z tym psem zrobić??


kurna co za malpiszon ale wiemy ze zyje. kurcze no chyba bedzie trzeba z ta kamera hah

Posted

w piątek, sobote i niedzielę pracowali u nas na hali na pierwszą zmianę i padał nowy śnieg - specjalnie poprosiłam dwóch spawaczy, żeby zwrócili uwagę czy przy miskach są ślady dużego psa, obaj wczoraj do mnie przyszli i powiedzieii że pies był codziennie, niezły bajzel robiła, miski naokoło porozwalane

jak będzie ciepło to kamerę można zamontować, ale kamera nas nie przybliży do złapania psa, nie wiem co wymyśleć

  • 2 weeks later...
Posted

jak były ostatnio te wielkie śniegi to dwa dni jej nie było, znowu się martwiłam, ale niepotrzebnie, przezyła kolejną zimę

co ja mam myśleć, jak codziennie widzę to? mam się poddać, że to niby nie ona?
















[CENTER]





  • 3 weeks later...
Posted

nie mam co pisać bo jest bez zmian, nadal je codziennie, ukradła mi kolejną miskę

dzisiaj o 14.00 robimy próbę złapania kotki na sterylkę, którą też łapiemy drugi rok bo franca nie chce wejść do klatki

jest to ostatnia kotką nie wysterylizowana na kopalni, z bandy którą zauważyliśmy kiedyś polując na Lenkę

obie by się mogły skumać, nie mam zbyt wielkich nadziei, to już któreś podejście

przy okazji porozglądamy się trochę

druga rzecz, to kombinuję tą kamerę, jak tylko skończą się nocne przymrozki to trzeba ostatecznie nagrać stwora który wyjada nocą i potwierdzić lub zaprzeczyć istnieniu Lenki

  • 5 weeks later...
Posted

bez zmian - je codziennie, teraz mam odcisk łapsk w błocie, najgorsze że kotom z kopalni wyjada suche bo ja na drugą stronę to chodzę z worem tylko raz na tydzień, a ona im w 2 dni potrafi to czasem wyjeść

ukradła przez ten czas 3 miski i nigdzie nie mogę ich znależć, czyli wyniosła daleko

w tym miesiącu kupię kartę pamięci do aparatu, żeby móc nagrywać fim przez 4 godzniny min. i będę to nastawiać na noc/wieczór bo chcę ją nagrać i potwierdzić że żyje

nie wiem co dalej, może znowu klatka, ale napierw chcę ją "zobaczyć"

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...