kaja555 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Nutusia napisał(a):Niewiarygodnie... niewidzialny pies!... tu niestety jest się gdzie schować Quote
Nutusia Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Ja osobiście za śniegiem nie tęsknię... ale na Śląsku niech pada jak najwięcej i jak najszybciej ;) Quote
kaja555 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 też się nie mogę doczekać, mam nadzieję, że Lenka jest w końcu nie jeden pies żyje tak na dziko rok lub dłużej Quote
kaja555 Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 mogę powiedzieć tylko tyle, że ona jest jedzenie zjadane regularnie codziennie, cały czas znajduję ślady jej łap dzisiaj było mnóstwo, ślady są w kółko, wokoło "karmnika" specjalnie pytam ochrony, gdzie i jak chodzą ze swoim psem, w okolicy jedzenia w ogóle nie chodzą, a ich pies nie jest spuszczany ze smyczy więc to może być tylko ona dodatkowo, zostawiam kanapki itp w budce, a okruszki znajduję na drugi dzień na budce, więc ten pies ma pysk wysoko - nie może to być lis, ponadto ślady łap są duże czekam na śnieg, ale nie mogę się doczekać nie mam pomysłów co robić, klatki nie mam, a pies chodzi w nocy, nic na razie nie mogę robić poza karmieniem Quote
Nutusia Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Ja na śnieg wcale nie czekam, ale na Śląsku już mógłby spaść... ;) Quote
magda222 Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Zdrowych, spokojnych Świąt wszystkim :tree1: Quote
kaja555 Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 dziękujemy :) dostałam zdjecia Froda z DS, tego beżowego w typie ON, który przybłąkał się na Wolę w czasie jak już panowała Lenka i pomyśleć, że ona już dawno mogłaby też w domu siedzieć mam tylko nadzieję, że ona cały czas jest, bo czasem ją tracę Quote
kaja555 Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 jest małpa jest, dzisiaj znalazłam świeże ślady w błocie jakby była nad ranem a panowie z drugiej zmiany karmili ją w czwartek i piątek jak był śnieg, było pełno jej łap wiem skąd przychodzi, w sumie to nie zmieniła rejonu, ale ten teren jest bardzo rozległy, tam są sarny Quote
asika5 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Witam przepraszam, że się wcinam ale potrzebuje osoby do sprawdzenia domu w Będzinie. Może jest ktoś chętny? Na pw podam szczegóły Quote
_Goldenek2 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Zbieramy na sterylkę goldenki. Zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2201...%C5%82oty-Pies Quote
kakadu Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 kochani szukamy transportu z warszawy do rudy śląskiej na ten weekend; zwracamy koszty paliwa, ktore zostaly wstepnie ocenione na ok. 300 zlotych; Quote
kaja555 Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 a u Lenki, kolejne ślady do misek w błocie i topniejącym śniegu, szczególnie jest aktywna w weekendy niestety, poza śladami dużego psa i wyjadanym jedzeniem dalej jej nie widać za dnia w ostatni weekend 3 dni nikt nie dodawał jedzenia, zjadła nawet stary makaron, mimo że ma worek suchego suchego nigdy nie lubiła, zjada w ostateczności, po trochu Quote
MagdaH Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 co za pipa z tej Lenki :shake: a będziesz próbować znów z palmerem? tylko do kogo strzelać? do śladów w błocie? Quote
kaja555 Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 MagdaH napisał(a):co za pipa z tej Lenki :shake: a będziesz próbować znów z palmerem? tylko do kogo strzelać? do śladów w błocie? no właśnie, nie ma do kogo strzelać, ona za dnia może być kilometr stąd, po rozwalniu klatki jeszcze bardziej zdziczała, nie mam na nią pomysłu mam ochotę rozliczyć te pozostałe pieniądze, przekazać na inne psy, a ją narazie dokarmiać i zobaczyć co będzie realne może znowu postawić klatkę, ale najpierw ją trzeba przerobić Quote
kaja555 Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 (edited) jutro wkleję wam ostatnie zdjęcia "Lenki" czyli śladów dzisiaj, korzystając z tego że śnieg był a w nocy bardzo nie sypało, mogłam prześledzić dość spory kawałek jej trasy, znalazłam w chaszczach ukradziony pojemnik na jedzenie, zniknął już dość dawno, w sumie to wyszło że ona przychodzi z przeciwnego kierunku niż myślałam, zza takiego prowizorycznego wysypiska śmieci dalej gustuje w bułkach, mimo że ma pełny wachlarz jedzenia do wyboru: suche, makaron z mięsem, kiełbasy, jest też taka wędlina gruba dla psów, kroje to na kawałki wygląda na to, że ona przychodz w stresie, łapie coś w mordę i z tym ucieka, pewnie dlatego bułka albo cała miska inne rzeczy leżą czasem dwa dni aż je zje, suche tylko w weekedn, jak nie ma wyjścia nie mam dalej pomysłu, jedynie możnaby torchę ją potropić, może coś by mi przyszło do głowy, jakbym wiedziała gdzie się zamelinowała ale ona na pewno jeszcze podjada kotom z drugiej strony, więc mam nadzieję, że nie jest głodna Edited January 20, 2012 by kaja555 Quote
magda222 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Kasia a jesteś pewna, że to Lenka przychodzi i wyjada? Quote
kaja555 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 jestem, bo co innego ma aż tak duże łapy, ma taki sam gust co do jedzenia i aż tak boi się ludzi? jakie są szanse, że jest drugi pies, który je to samo co Lenka, wynosi mi pojemniki z jedzeniem tak samo jak Lenka, chowa się przed ludżmi tak samo jak ona i wie gdzie jest jedzenie? Innego psa przynajmniej byłoby widać, a tu nic nie biega Quote
Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Mój boże... tyle czasu... Czy jest choć cień nadziei, że uda się ją złapać?... No i co dalej? Przecież to jest na wskroś dziki pies! W dodatku taki wielki... Quote
kaja555 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Dzisiaj rano jak byłam, to zjadła w nocy bardzo dużo: michę makaronu z mięsem, te duże kiełbasy dla psów: dwa kawały, kawałek schabu, bułkę i dwie kanapki z razowego chleba suchego oczywiście nie no i znowu były łapy, a najdziwniejsze jest to, że ja wczoraj zaglądałam w kilka miejsc takich z krzakami, czy przez nie nie przełazi - i była taka duża dziura w płocie za budkami, ale wczoraj śladów jej akurat tam nie było - no i dzisiaj patrzę, a już są, ona chodzi i węszy tam gdzie ja chodzę rok temu w zimie robiła to samo, zaglądałyśmy do pustych budynków czy tam nie ma kryjówki, był śnieg, nie było śladów psa do budynków, ale na drugi dzień ona już węszyła po naszych śladach w weekend były też jej ślady pod samą firmą to jest na pewno bardzo dziki pies, dziki w sensie na maxa wystraszony, na razie nie wiem co mogę więcej zrobić oprócz karmienia jej. Ona cały czas je, ponad rok czasu, zdarza się czasem jeden dzień w tygodniu że nie przyjdzie, wtedy całe jedzienie leży, bo moje 3 koty nie chcą nawet na to spojrzeć, nie jedzą makaronu ani chleba, kiełbas też nie ruszają, najbardziej jedzą suche dla kotów i podroby gotowane Ślad przed opadami śniegu w zeszłym tygodniu: Quote
kaja555 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Po opadach śniegu, widać ślady jak przyszła i którędy wracała. Wiem w jakim kierunku, ale potem ślady wychodzą na wydeptaną drogę i już nie widać, trzebaby iść i patrzeć czy z niej nie zeszła, ale to trzeba by mieć z 2h czasu. Quote
kaja555 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 wszędzie złomowisko, na prawo jest też prowizoryczne wysypisko Quote
Livka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 łapeczka jak ta lala - Lenka widmo ..., że też niektóre zwierzaki nie potrzebują człowieka, a może potrzebują skoro węszy i chodzi po Waszych śladach ;) Quote
kaja555 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Jedzenie u mnie ma póki tu pracuję, ale mam nadzieję, że jakoś uda mi się to dzikie zwierzę opanować, w końcu są historie psów mieszkającyh przy drodze po kilka lat Od czasów założenia wątku Lenki, przybłąkało się na kopalnię kilka psów. Żaden nie szukał jedzenia, nie wiedział nawet że na tych 60 hetkarach jest buda z żarciem: Takim psem, który nie szukał jedzenia a latał za wszystkimi ludżmi cały dzień po kopalni był Frodo. Pamiętacie go? W zeszłym roku znalazł dom w Orzeszu, dostałam kilka zdjęć na święta: Quote
Nutusia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Internet tej durnej Lence zainstaluj w budce z żarciem - niech zobaczy uparciuch sakramencki jak fajnie psiaki mogą żyć z ludźmi, w swoich domkach - niech zdjęcia Frodo niedowiarek zobaczy! ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.