Biedroneczka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Lenka daj się złapać! Obiecuję, że znajdziemy ci super dom!!! Quote
kaja555 Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 mimo tej całej telenoweli to w najpóżniej w zimie musi się udać, bo ja jej kilka lat misek nie będę kupować :) tylko cała akcja jest na tyle skomplikowana, że na prawdę nie chcę tego zepsuć, bo ona jest coraz bardziej cwana za każdym razem, nie wyjdzie z ukrycia póki widzi jakiegoś człowieka na horyzoncie Quote
Nutusia Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Myślę, że to nie cwaniactwo - ona po prostu coraz bardziej dziczeje :( Quote
kaja555 Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Nutusia napisał(a):Myślę, że to nie cwaniactwo - ona po prostu coraz bardziej dziczeje :( to niestety też :( Quote
JOMA Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Może nie powinnam tego tutaj wklejać ale jak zobaczyłam tę psinkę w typie Leonbergera to od razu pomyślałam o Lence :placz: - Lenka daj się złapać ! - to naprawdę dla twojego dobra ! http://www.dogomania.pl/threads/213315-krzyk-cierpienia-......TOSSA-.......b%C5%82aga-o-pomoc?p=17489261#post17489261 Quote
anita_happy Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Lenka daj sie złapac bo kaja do emerytury gotowac ci makaronu nie bedzie!!!!!!!!! Quote
kaja555 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 strasznie ta sunia wygląda! :( Lenka odwodniona ani zagłodzona na pewno nie jest, ale jak wygląda teraz, tego nikt nie wie :( zobaczymy pewnie dopiero albo jak się uda z klatką, albo zimą Quote
kaja555 Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 u Lenki po staremu, czyli specyficzny zapaszek śliny na niedojedzonym oblizanym jedzeniu jest pod koniec sierpnia taki pies był widziany blisko tyskiego schroniska przy torach w Urbanowicach, ona może łazikować i dojść tam lasem, a potem wracać do mnie na jedzenie, choć mógł to być też inny pies dopiero w zimie będzie się bardziej trzymać miejsca, bo teraz to cięzko ją zobaczyć Quote
kaja555 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 AlfaLS napisał(a):I co u Lenki? trochę narozrabiała, dzisiaj idę ze śniadaniem a tam miski powyciągane z budki i leżą 10 metrów dalej trochę się nauczyła jeść suchego, ale musze jej dosypywać trochę kociego na wierzch i dać np. trochę pasztetowej ale nadal jest niewidoczna, największe szanse będą dopiero zimą, bo za dnia to ona może być kilka kilometrów dalej byłam też dzisiaj po drugiej stronie kopalni - bo tam raz na tydzień tamtym kotom zanosze worek suchego - tam też miski poroznosiła kotom, ona dobrze zna te miejsca karmienia, a miski są duże psie - więc nie ma szans żeby to kot w zęby wziął i wyniósł więc jak nawet się nie odzywam, to cały czas małpę karmię :) Quote
Nutusia Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Tak myślałam, że kto jak kto, ale Kaja to się raczej nie podda ;) Trafił swój na swego! :) Quote
kaja555 Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 nie ma takiej opcji, po prostu na razie ją karmię, w zimę się wszystko okaże, ale przecież nie przestanę jej dawać jeść choćby to jeszcze miało trwać rok lub więcej Quote
go-ja Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Lenka, Lenka... co my z Tobą mamy! ;-) Daaaaj się złapać! Quote
kaja555 Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 codziennie ją karmię, miski mam poobgryzane, ślady zębów od przenoszenia po okolicy w przyszłym tygodniu kocurek z kopalni jedzie do swojego domku, to jest główny dominator kopalni i podjadacz puszek Lenki, kiedyś z wrażenia nieżle się rozkraczył jak ją zobaczył :) nie wiem, czy mierzył siły na zamiary czy na odwrót :) łapanie lenki będzie jesień/zima, jak będzie regularnie przychodzić, bo teraz zdarza się czasem jakiś dzień że jej nie było, jedzenie wtedy leży Quote
kakadu Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='kaja555'] choćby to jeszcze miało trwać rok lub więcej[/QUOTE] na wszelki wypadek to ja bym chyba wypluła to słowo ;) Quote
kaja555 Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 ja mam nadzieję, że w tą zimę się uda, pluję tfu tfu... Quote
Nutusia Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Lenka, u nas na Mazowszu w nocy było 5 stopni mrozu... pora się szykować na łapankę! ;) Quote
kaja555 Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 [quote name='Nutusia']Lenka, u nas na Mazowszu w nocy było 5 stopni mrozu... pora się szykować na łapankę! ;)[/QUOTE] jej to nie przeszkadza, tylko trochę więcej je, nawet suche zjedzone przez weekend Quote
kaja555 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 po staremu, tzn. nie widuję jej, w nocy zawsze wyjedzone szykujemy się na zimę, do odbioru klatki były już dwa podejścia ale na razie nic z tego nie wychodzi jeżeli okaże się w zimie, że Lenki nie ma, to trzeba będzie postanowić jak podzielić uzbierane pieniądze ale mam nadzieję, że małpa jest, na razie jeszcze nie biorę pod uwagę najgorszego scenariusza Quote
kakadu Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 cholera..., jeśli dobrze liczę, to już druga zima będzie...? Quote
kaja555 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 kakadu napisał(a):cholera..., jeśli dobrze liczę, to już druga zima będzie...? tak, w listopadzie minął rok czekam na śnieg, bo to zweryfikuje wszystko jeżeli Lenka jest, to przychodzi jeść w nocy, jedzenie dalej znika Quote
Nutusia Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Niewiarygodnie... niewidzialny pies!... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.