Lolalola Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Jezusku na sniegu lezala sunia????????????????????????Jozwa tak to wlasnie jest przeznaczenie;)i Tobie ta sunka jest pisana.................a jak nikt nie zareaguje i sunke w koncu uspia,albo bedzie lezec na tym sniegu to w koncu zamarznie i beda Cie wyrzuty sumienia gryzc!!!!!;)oczywiscie decyzja jest tylko Twoja,ale jak juz ktos wczesniej napisal,moze tak mialo byc.....aby 2 sunie znalazly fajny dom;) trzymamy za pa dzisiejsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
dusje Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Juz po wizycie? :cool3: No i jak tam? dobry domek?;) Nieustajace kciukasy za Michaline Miske Misiule :multi: Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Tula rozumie, ze nie doszły do Ciebie pieniązki z fb od Ewy S? Quote
tula Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 moni12 napisał(a):Tula rozumie, ze nie doszły do Ciebie pieniązki z fb od Ewy S? zaraz sprawdzę:) Edit: jest 91,17 zł, tam jest napisane że była prowizja 40 zł:-o Moni prześlij mi jeszcze raz swoje konto na PW bo ostatnio czyściłam skrzynke i mogłam usunąć a i przypominaj mi żebym sprawdzała przelewy bo ja skleroza jestem. Może taniej by wyszło gdyby szło przez paypal:roll: Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Józwa Ty pilnuj tej małej suni sasiadów. No jak psina moze lezec na śniegu w takie mrozy. Serce sie kraje. Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Cud miód sniegowa dziewczyna. Widać ,że super się czuje po zabiegu.Tylko cisza o domku.:shake: Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Przepraszam, że tak trzymam wszystkich w niepewności, ale dopiero wróciłam do domku...:) Quote
Lolalola Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 to piszzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Już piszę co następuje...ta rodzina jest świetna:) Wprawdzie jak zobaczyłam Pana na początku to miałam trochę dziwne skojarzenia, ale jak mówią- nie sądź człowieka po wyglądzie...Dawno nie spędziłam tak miłych 40 minut przy herbatce. Pan mieszka w domku z ogródkiem, razem z mamą, siostrą, nastolatką (nie wiem, czyja córka) i siostrzenicą w wieku szkolnym- ogólnie dom pełen ludzi, no i zwierząt- aktualnie 6 miesięczna suńka, którą ktoś podrzucił temu Państwu przez ogrodzenie oraz 2 starsze i dostojne koty. 13 listopada Państwo Ci musieli uśpić swojego pieska Cygana, który chorował na raka odbytu, a mieli go ze schroniska na Paluchu. Ogólnie z tego co się zorientowałam z tym domu zwierzęta zawsze były. Mama tego Pana strasznie tęskni za swoim Cyganem (był to mix Onka) i chciałaby tę tęsknotę zastąpić innym, również potrzebującym uczucia pieskiem. To, co tam zobaczyłam to miłość do zwierząt- zarówno sunia, jak i koty swobodnie sobie biegały po domu- kotki miały swoje legowisko na kanapie(nikt ich stamtąd nie przepędzał). Suńka siedziała prawie cały czas na kolanach u Pana, bo oczywiście chciała się ze mną usilnie przywitać, a to spory piesek...:) Co jeszcze?? Pan powiedział, że umawiał się z Moni, iż w ramach "zapłaty" za Miśkę będzie wspomagał inne potrzebujące pieski, a sama Miśka oczarowała ich od pierwszego razu. Rozglądali się za nowym pieskiem, byli w schronisku na Paluchu, ale kiedy zobaczyli Miśkę (to głównie starsza Pani) po prostu ich oczarowała. Czasami to tak jest- widzisz pieska i wiesz, że chcesz mu ofiarować dom. Pan nawet mi mówił, że zastanawiali się nad kupnem szczeniaka, ale chcieli wziąć potrzebującego pieska. W domu cały czas ktoś jest...Dla mnie oni są idealni- to zwyczajni psiarze, to się czuje:) Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Nie no aż mi się łezka zakręciła. Super . Miśke daje mu na bank tym bardziej , ze mi powiedział , ze zawsze możemy ją odwiedzć.Johannalind wielkie dzięki. Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Co ciekawe gdyby nie Miśka wzięliby Brysia, ale ona bardziej im odpowiada:), choć Pan mówił mi w sekrecie, że usiłuje przekonać mamę do wzięcia dodatkowo i jego, aby się taki piękny pies nie zmarnował, ale wątpię by Pani zgodziła się na trzeciego dużego psa w domu. Ta ich suńka to mix boksera i jest już dosyć duża, a ma dopiero ok 6 miesięcy...:) Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Musimy załatwiać transport, bo Państwo niestety nie dysponują samochodem... Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Moni, kiedy myślałaś zabrać Miśkę z hotelu? Pomyślałam,że może pofatygowałabyś się do Warszawy, pojechała ze mną do Warki, a potem przywiozła Miśkę do tych ludzi. Zaangażowałam się na tyle w sprawę, że chciałabym uczestniczyć w tym "przekazaniu":) Tyle, że aktualnie mam zwolnienie do środy (angina) i wczoraj padła mi pompa wodna w samochodzie- mąż ma mi naprawiać w weekend. Ach, te stare auta:( Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Transport załatwiam na 9.12 .Pewno ,ze tak bym chciała , ale ja nie jężdząca jestem.Za to jako pilot mojego męża sprawdzam się świetnie:evil_lol:Miske mam dowieść do nas i stamtąd odbierze ją koleżanka . To tak na dziś ,ale chętnie bym ją z Tobą dostarczyła,ale jak urobić męża????????????:diabloti: Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Szybka z Ciebie dziewczyna:) Kto będzie jechał? Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 JOHANNALIND napisał(a):Szybka z Ciebie dziewczyna:) Kto będzie jechał? No jak na typową blondi z kawałow to nawet tak. Decyzje o sterylce u Jamorka podjełam szybko i sama , o tym domku też i teraz transport jest prawie załatwiony. Mam nadzieje , ze to dobre decyzje blondynki :evil_lol:,ale bez Was bym nic nie zrobiła. Dziękuję wam z całego serca! Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 a do Ciebie od Warszawy ile może być km? Quote
moni12 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Ode mnie troche ponad 70 km.Tylko problem jest taki , ze mąż nie bardzo lubi jeżdzic po stolicy .Ten typ tak ma. Quote
JOHANNALIND Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 hmmm, wiesz co jak się okaże, że moje auto będzie sprawne to może ja po Ciebie podjadę? I wtedy ewentualnie 8- w środę, bo będę miała jeszcze zwolnienie...zobaczymy. Dam Ci znać we wtorek, ok:) Quote
Lolalola Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 strasznie sie ciesze cioteczki:):)popije to grzancem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!strasznie sie ciesze,ze Miska bedzie miec superrrr dom:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.