Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jezusku na sniegu lezala sunia????????????????????????Jozwa tak to wlasnie jest przeznaczenie;)i Tobie ta sunka jest pisana.................a jak nikt nie zareaguje i sunke w koncu uspia,albo bedzie lezec na tym sniegu to w koncu zamarznie i beda Cie wyrzuty sumienia gryzc!!!!!;)oczywiscie decyzja jest tylko Twoja,ale jak juz ktos wczesniej napisal,moze tak mialo byc.....aby 2 sunie znalazly fajny dom;)
trzymamy za pa dzisiejsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Replies 526
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moni12 napisał(a):
Tula rozumie, ze nie doszły do Ciebie pieniązki z fb od Ewy S?

zaraz sprawdzę:)
Edit:
jest 91,17 zł, tam jest napisane że była prowizja 40 zł:-o
Moni prześlij mi jeszcze raz swoje konto na PW bo ostatnio czyściłam skrzynke i mogłam usunąć a i przypominaj mi żebym sprawdzała przelewy bo ja skleroza jestem. Może taniej by wyszło gdyby szło przez paypal:roll:

Posted

Już piszę co następuje...ta rodzina jest świetna:) Wprawdzie jak zobaczyłam Pana na początku to miałam trochę dziwne skojarzenia, ale jak mówią- nie sądź człowieka po wyglądzie...Dawno nie spędziłam tak miłych 40 minut przy herbatce. Pan mieszka w domku z ogródkiem, razem z mamą, siostrą, nastolatką (nie wiem, czyja córka) i siostrzenicą w wieku szkolnym- ogólnie dom pełen ludzi, no i zwierząt- aktualnie 6 miesięczna suńka, którą ktoś podrzucił temu Państwu przez ogrodzenie oraz 2 starsze i dostojne koty. 13 listopada Państwo Ci musieli uśpić swojego pieska Cygana, który chorował na raka odbytu, a mieli go ze schroniska na Paluchu. Ogólnie z tego co się zorientowałam z tym domu zwierzęta zawsze były. Mama tego Pana strasznie tęskni za swoim Cyganem (był to mix Onka) i chciałaby tę tęsknotę zastąpić innym, również potrzebującym uczucia pieskiem. To, co tam zobaczyłam to miłość do zwierząt- zarówno sunia, jak i koty swobodnie sobie biegały po domu- kotki miały swoje legowisko na kanapie(nikt ich stamtąd nie przepędzał). Suńka siedziała prawie cały czas na kolanach u Pana, bo oczywiście chciała się ze mną usilnie przywitać, a to spory piesek...:) Co jeszcze?? Pan powiedział, że umawiał się z Moni, iż w ramach "zapłaty" za Miśkę będzie wspomagał inne potrzebujące pieski, a sama Miśka oczarowała ich od pierwszego razu. Rozglądali się za nowym pieskiem, byli w schronisku na Paluchu, ale kiedy zobaczyli Miśkę (to głównie starsza Pani) po prostu ich oczarowała. Czasami to tak jest- widzisz pieska i wiesz, że chcesz mu ofiarować dom. Pan nawet mi mówił, że zastanawiali się nad kupnem szczeniaka, ale chcieli wziąć potrzebującego pieska. W domu cały czas ktoś jest...Dla mnie oni są idealni- to zwyczajni psiarze, to się czuje:)

Posted

Nie no aż mi się łezka zakręciła. Super . Miśke daje mu na bank tym bardziej , ze mi powiedział , ze zawsze możemy ją odwiedzć.Johannalind wielkie dzięki.

Posted

Co ciekawe gdyby nie Miśka wzięliby Brysia, ale ona bardziej im odpowiada:), choć Pan mówił mi w sekrecie, że usiłuje przekonać mamę do wzięcia dodatkowo i jego, aby się taki piękny pies nie zmarnował, ale wątpię by Pani zgodziła się na trzeciego dużego psa w domu. Ta ich suńka to mix boksera i jest już dosyć duża, a ma dopiero ok 6 miesięcy...:)

Posted

Moni, kiedy myślałaś zabrać Miśkę z hotelu? Pomyślałam,że może pofatygowałabyś się do Warszawy, pojechała ze mną do Warki, a potem przywiozła Miśkę do tych ludzi. Zaangażowałam się na tyle w sprawę, że chciałabym uczestniczyć w tym "przekazaniu":) Tyle, że aktualnie mam zwolnienie do środy (angina) i wczoraj padła mi pompa wodna w samochodzie- mąż ma mi naprawiać w weekend. Ach, te stare auta:(

Posted

Transport załatwiam na 9.12 .Pewno ,ze tak bym chciała , ale ja nie jężdząca jestem.Za to jako pilot mojego męża sprawdzam się świetnie:evil_lol:Miske mam dowieść do nas i stamtąd odbierze ją koleżanka . To tak na dziś ,ale chętnie bym ją z Tobą dostarczyła,ale jak urobić męża????????????:diabloti:

Posted

JOHANNALIND napisał(a):
Szybka z Ciebie dziewczyna:) Kto będzie jechał?


No jak na typową blondi z kawałow to nawet tak. Decyzje o sterylce u Jamorka podjełam szybko i sama , o tym domku też i teraz transport jest prawie załatwiony. Mam nadzieje , ze to dobre decyzje blondynki :evil_lol:,ale bez Was bym nic nie zrobiła. Dziękuję wam z całego serca!

Posted

hmmm,

wiesz co jak się okaże, że moje auto będzie sprawne to może ja po Ciebie podjadę? I wtedy ewentualnie 8- w środę, bo będę miała jeszcze zwolnienie...zobaczymy. Dam Ci znać we wtorek, ok:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...