sybil Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Kleksik, teraz już będzie tylko lepiej. Dzielny z Ciebie chłop, tak długo czekałeś na to wyjście!:Cool!::ylsuper: Quote
Energy Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Super:multi::multi::multi: Malawaszka nie wiem czy pamiętasz, ale miałam dla Kleksika 100 zł w pudlowej skarbonce. Co prawda pudlowa skarbonka nie kwitnie:cool3:ale przekażemy to co miało być dla małego. Poproszę o numer konta na pw:lol: Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Energy napisał(a):Super:multi::multi::multi: Malawaszka nie wiem czy pamiętasz, ale miałam dla Kleksika 100 zł w pudlowej skarbonce. Co prawda pudlowa skarbonka nie kwitnie:cool3:ale przekażemy to co miało być dla małego. Poproszę o numer konta na pw:lol: cudnie! wielkie dzięki! Quote
Tola Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 malawaszka napisał(a):uf uf uf - oby tak dalej :kciuki: czekamy na opowieści :) Zadra zajeta, ja tez tylko wpadam napisac, ze Kleksik jest cudowny, łagodny; dał sie bez problemu wykąpac ( a było tego brudu, oj było)), wymiziac. teraz schnie i odpoczywa. Wiecej moze jutro rano napisze zadra. Trzymajcie kcikuki za jutrzejszą podróz Kleksia, a będzie jechał w towarzystwie kota:) Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 kochany mój aniołek :loveu: Quote
ULKA12 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 To znaczy, że do mnie taki elegancki przyjedzie, wykapany i pachnący? :-) Quote
zadra Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Kleksik wykapany leży sobie na posłanku i odpoczywa.Dzisiaj nie pójdzie na spacer z powodu kąpieli.Boję się przeziębienia.Jest miejscami mocno zdredowany,ale na prośbę malawaszka nie "czepiam się strzyżenia". Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 zadra napisał(a):Kleksik wykapany leży sobie na posłanku i odpoczywa.Dzisiaj nie pójdzie na spacer z powodu kąpieli.Boję się przeziębienia.Jest miejscami mocno zdredowany,ale na prośbę malawaszka nie "czepiam się strzyżenia". :lol: żeby nie było - te w cudzysłowie to nie moje słowa :D ja tylko naipsałam, ze sobie poradzimy ze strzyżeniem :D dzięki zadra! a masz jakąś fotkę żeby oko nacieszyć? Quote
wieso Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 :evil_lol: a kot przezyl ?:evil_lol: cieszymy sie ze juz bezpieczny.... Quote
zadra Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 malawaszka napisał(a)::lol: żeby nie było - te w cudzysłowie to nie moje słowa :D ja tylko naipsałam, ze sobie poradzimy ze strzyżeniem :D dzięki zadra! a masz jakąś fotkę żeby oko nacieszyć? Fotki nie mam,ale dzisiaj go zobaczysz w całej okazałości.Chlopak w nocy nic nie narobił.Potrafi chodzic na smyczy,jest posłuszny.Dzisiaj rano podczas spaceru był trochę zdezorientowany przestrzenią.Po kilkunastu minutach,podskakiwał,rył nosem w sniegu.Po spacerku posłusznie wrócił do domu. Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 boziuniu kochany skarbek - kocham go strasznie już :lol: Quote
jambi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 wieso napisał(a)::evil_lol: a kot przezyl ?:evil_lol: no właśnie, tez byłam ciekawa jak im minęła wspólna podróż - to przy okazji świetna okazaj do testu na kota ;) no to skoro chlopak juz u Ulki to chyba trzeba sie przymierzac do jakich deklaracji, bazarków nie? ;) Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 jambi napisał(a):no właśnie, tez byłam ciekawa jak im minęła wspólna podróż - to przy okazji świetna okazaj do testu na kota ;) no to skoro chlopak juz u Ulki to chyba trzeba sie przymierzac do jakich deklaracji, bazarków nie? ;) :lol: najpierw trzeba doczytać, że podróży z kotem jeszcze nie było i że u Uli będzie pod wieczór :D a reszta jak najbardziej wskazana :lol: Quote
ULKA12 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Kleks jeszcze nie u mnie ale delegacja powitalna już czeka, są kwiaty, orkiestra strażacka i dzieci przebrane za krakowiaków :-) A tak na poważnie dojadą prawdopodobnie dopiero wieczorem bo to jednak spory kawałek drogi. Quote
jambi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 malawaszka napisał(a)::lol: najpierw trzeba doczytać, że podróży z kotem jeszcze nie było i że u Uli będzie pod wieczór :D a reszta jak najbardziej wskazana :lol: aaaa, widzisz, bo ja przeczytałam, że ta podóż z kotem to miała być ta pierwsza z schronu do zadry! :splat: Quote
sonia71 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 QUOTE=ULKA12;16371863]Kleks jeszcze nie u mnie ale delegacja powitalna już czeka, są kwiaty, orkiestra strażacka i dzieci przebrane za krakowiaków :-) A tak na poważnie dojadą prawdopodobnie dopiero wieczorem bo to jednak spory kawałek drogi.[/QUOTE] a gdzie mi tu napisano że jeszcze Polly oprócz w/w czeka na Kleksa ze swoim niespotykanym uśmiechem :) Quote
Tola Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Dopiero wyjechali, bo Kleksik załatwił się w samochodzie i trzeba było sprzątac:mad:. Jest cudownym, radosnym piesiem, wpatrzonym w człowiek, caały czas macha ogonem. Szczęscia piesku:loveu: Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 łomamo to będą w nocy w Krakowie? Quote
Tola Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 malawaszka napisał(a):łomamo to będą w nocy w Krakowie? No nie, ok 17.30 - 18 Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 ok to tak się będziemy szykować - to ja będę w nocy w domu :lol: jejku już nie mogę sięskupić na pracy tylko myslę myślę myslę :splat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.