Energy Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 malawaszka napisał(a):No to koniec tematu malutki mam nadzieję, że będziesz szczęśliwy :loveu: dobrze, że wykastrowany :) Szczęścia psiaku:loveu: Quote
WATACHA Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 :multi::multi::multi:bardzo się cieszę, powodzenia piesku Quote
Tola Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 :multi: To ja tez zycze malutkiemu szczęścia w nowym domku:loveu: Quote
jambi Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 a ten dom to skąd?mam szukać na jakimś innym wątku? Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 na wątku zamojskim Żunia pisała: http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci?p=15719536&viewfull=1#post15719536 Quote
agada Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):Tola pies ma ds... Zunia napisała na wątku zamojskim... Weź mnie oświeć jaki dom, co gdzie, kiedy? Quote
Energy Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 agada napisał(a):Weź mnie oświeć jaki dom, co gdzie, kiedy? No tak jakby nagle:cool3: Quote
sacred PIRANHA Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 agada idz na zamojski wątek i poczytaj posty Żuni:-) Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 ZAPRASZAM na kolejny bazarek dla sznupków: http://www.dogomania.pl/threads/196338-KOSMETYKI-ZABAWKI-zbli%C5%BCa-si%C4%99-MIKO%C5%81AJ-na-sznaucery-do-18.11-g.-20.00 Quote
malawaszka Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 no i wyszło..... TEN PIES NIE MA DOMU!!!!! teraz Żunia napisała, że to innemu dom znalazła :( a ten cały czas siedzi w schronisku i zobaczcie jak się zmarnował :( jak zobaczyłam wczoraj jego zdjęcia to serce mi się rozpadło :( http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci?p=16208448&viewfull=1#post16208448 obecnie wygląda tak :( minęły 2 DWA miesiące!!!! on tam umiera :( nie mam słów :( wtedy miałam gdzie go zabrać, teraz nie mam :( Quote
Tola Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Przykro mi z powody psiny:-( Nie wierzyłysmy, ze to on, az pytałyśmy pracownika. Quote
moni12 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Moge wspomóc Was kochane tylko finansowo. Szkoda psiaka bardzo. Quote
sacred PIRANHA Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 kurde siedze i myśle...kombinuje jak pomóc i pomysłów brak...gdzie go zabrać kurde kurde kurde... Quote
malawaszka Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 ano właśnie - gdzie? wtedy miałam gdzie, teraz nie mam i będzie trudniej znaleźć bo ma zmiany na skórze :( ja bym się nie bała go wziąć do domu, ale hotele nie wezmą :( a mój Brokat szybko do adopcji nie pójdzie :( załamałam się... miałam taki dobry dzień dziś i wieczór dał kopa... :( Quote
sacred PIRANHA Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 ehhh:shake: a może pogadać z wetem schroniskowym... ta lecznica przy zoo już działa, może go weźmie na leczenie...gdyby był zdrowy łatwiej by było cokolwiek kombinowac z dt... Quote
malawaszka Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):ehhh:shake: a może pogadać z wetem schroniskowym... ta lecznica przy zoo już działa, może go weźmie na leczenie...gdyby był zdrowy łatwiej by było cokolwiek kombinowac z dt... ja się nie podejmuję... nie potrafię chyba już tym ludziom zaufać, zresztą co ja mogę na odległość? przez tel z Żunią to już 2 mies temu wyszło to co wyszło i mały ledwo chodzi :( Quote
sacred PIRANHA Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 ja już nic z tego nie rozumiem, mam takiego doła że w tej chwili mam serdecznie dość... o ile łatwiej by było gdyby wszyscy ze soba wspołpracowali i załatwiali wszystko w przyjemnej atmosferze...nie po to ide focić i wstawiam foty żeby na wątku były ponowne awantury...mam na dziś dość:-( sprobuje dowiedzieć się jak wyglada sytuacja w realu z tą lecznicą i mozliwościami leczenia takiego przypadku jak czarnuch...jeśli taka opcja jest to trzeba z niej skorzystać bo w obecnym stanie niewielkie szanse żeby jakikolwiek dt go przyjął bo wszyscy zapsieni po uszy:-( ide spać, wyc mi sie chce już dzis tylko.... Quote
malawaszka Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 no ale pomyśl... lecznica działa już prawie miesiąc tak? tenże wet podobno codziennie dużo czasu poświęca psom schroniskowym - więc czemu ten pies jest w tak złym stanie? ja się boję, że po prostu zniknie... Quote
sacred PIRANHA Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 malawaszka napisał(a):no ale pomyśl... lecznica działa już prawie miesiąc tak? tenże wet podobno codziennie dużo czasu poświęca psom schroniskowym - więc czemu ten pies jest w tak złym stanie? nie wiem...i też się boję... Quote
MartynaP Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 beznadziejna sytuacja :( miał szanse na lepsze życie i poszła sie .. Quote
sacred PIRANHA Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 podrzucam psiaka z rana...może ktoś dojrzy kto będzie mógł dać mu dt.... Quote
LadyS Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Zapiszę się do psiaka, miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.