Jump to content
Dogomania

szczeniak na poboczu... a obok pędziły tiry... Leon i Rysio/Reksio mają domy.


Recommended Posts

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mmd napisał(a):
Można też Ryśka zabrać, może pan uzna, że od przybytku głowa nie boli:)


dobry pomysł ;)
trzyosobowe stado chowa się razem lepiej, niż dwuosobowe....:evil_lol:

Posted

Cieszę się, że ruch u chłopaków. Ktoś pytał skąd tyle szczeniaków na raz - z głupoty ludzkiej. Zamiast szukać pomocy w sterylizacji suki w ciąży, to dokarmiają, dowożą słomę, szczeniaki się rodzą i po 2 miesiącach telefon się urywa - pomocy! 8 szczeniaków + matka, 19 szczeniaków w Józefowie, 6 gdzieś tam, no horror.
A gdzie byli ci ludzie wcześniej? "Niech się urodzą", "szkoda", "szczeniaki znajdą domy", "suka wykarmi", ot i cały problem.
Nie mówię tu u maluchach z rowów, bo one są właśnie remanentem takiego myślenia.

Posted

Dostałam maila z ogłoszenia Leona, myślałam, że ktoś chętny, a to takie fajne coś: "Jejku, jaki śliczny ten piesek. Mam nadzieję, że znalazł się ktoś kto go przygarnie :)". Leon się podoba, a wejść ma od groma, prawie 300!!
Ajlii, zdjęcia zrobiłaś mistrzowskie:D


ps.
Malibo57 - znalazłam na potwierdzenie twoich słów to
http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Szczeniaczki-naprawde-warto-W0QQAdIdZ240010458
- a jak nie znajdą się chętni?
Tu wyadoptujemy jednego, a tam zaraz będzie minimum pięć. To robota głupiego...
Mój pies też jest efektem może nie głupoty, ale naiwności i niewiedzy. Przygarnęli, była w ciąży, urodziły się. Pięć domów mniej, w tym mój.

Posted

Jak to się mówi... "głupich nie sieją, nie orzą"....

Ostatnio wieźliśmy sunię w wysokiej ciąży do nowego domu. A właściwie najpierw do lecznicy, na sterylkę aborycyjną.
Serce sie krajało na widok brzucha w którym ruszały się maluchy. Ale jeszcze bardziej po słowach które usłyszałam: "to nieetyczne..." (w sensie: sterylka aborcyjna jest nieetyczna). Nosz kuźwa... co jest więc etyczne? Przepełnione schroniska? Szczeniaki rodzące się po lasach?

Niestety, głupota ludzka siega granic. Od lat zajmuję się szczurami. Tam jest dramat porównywalny z psim... a czasem gorzej, bo panuje przekonanie że małe zwierzątko to i mały ból czuje...




Na pocieszenie - kolejne pytanie o Leonka. Tym razem mail... Zareklamowałam więc i Ryśka :)

Posted

[quote name='mmd']Dostałam maila z ogłoszenia Leona, myślałam, że ktoś chętny, a to takie fajne coś: "Jejku, jaki śliczny ten piesek. Mam nadzieję, że znalazł się ktoś kto go przygarnie :)". Leon się podoba, a wejść ma od groma, prawie 300!!
Ajlii, zdjęcia zrobiłaś mistrzowskie:D


ps.
Malibo57 - znalazłam na potwierdzenie twoich słów to
http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Szczeniaczki-naprawde-warto-W0QQAdIdZ240010458
- a jak nie znajdą się chętni?
Tu wyadoptujemy jednego, a tam zaraz będzie minimum pięć. To robota głupiego...
Mój pies też jest efektem może nie głupoty, ale naiwności i niewiedzy. Przygarnęli, była w ciąży, urodziły się. Pięć domów mniej, w tym mój.

"na załączonym zdjęciu szczęśliwa mama".... a niech ich!!!

znajomego od roku namawiałam na sterylizację suńki.... ależ gdzie tam!..... powstrzymam się od komentarza....
wiosną "hodowca" rozdał okolicznym alkoholikom (kolegom i koleżance) szczenięta - jedno małe (suczka, właśnie ma cieczkę) wyje uwiązane u sąsiadów, drugie łazi ciągane (dosłownie!) na smyczy po miejscowości (zadbany chociaż przez matkę chłopaka) z takim łazikiem-żulem, trzecie.... ech, młoda kobieta, której dzieci zabrano do rodziny zastępczej.... piesek zapewne był bity - jest agresywny - właśnie mnie pytała, czy może oddać do mnie do schroniska, bo mówili jej, że otworzyłam schronisko.....

Posted

ajlii napisał(a):
(...)
Na pocieszenie - kolejne pytanie o Leonka. Tym razem mail... Zareklamowałam więc i Ryśka :)

Oby się udało obu dobrze wyeksportować!

Posted

Leonka muszę zaszczepić w tym tygodniu.
Wygląda na zdrowego, zadowolonego szczeniaka. Ale pogoda jest kiepska, wszystko mokre i niestety jest ciepło. Im szybciej będzie zabezpieczony, tym lepiej.

Stanęły mu uszka... wygląda jak mały lisek :) Ustawia Ryśka, biega za Julką na tych swoich krótkich łapciach, ściąga obrusy ze stołów... Pocieszny maluch - da komuś duuuuużo radości :)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Tak, przeslę. Ale dopiero w najbliższą niedzielę. Może tak być?
Pzdr.

Niestety, jest mi bardzo przykro, ale nie wyrobiłam się z fotkami i opisami rzeczy na bazarek Leośkowy.
zebrazebra - postaram się jutro wyśłać Ci to na maila, ale poproszę o adres mailowy, bo z jakiejś głupoty wykasowałam całą skrzynkę odbiorczą... gapa ze mnie.

Na bazarek mam 6 rzeczy.

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Niestety, jest mi bardzo przykro, ale nie wyrobiłam się z fotkami i opisami rzeczy na bazarek Leośkowy.
zebrazebra - postaram się jutro wyśłać Ci to na maila, ale poproszę o adres mailowy, bo z jakiejś głupoty wykasowałam całą skrzynkę odbiorczą... gapa ze mnie.

Na bazarek mam 6 rzeczy.

Pzdr.

Wysłany. Mam też książki od Dolly2, więc postaram się zrobić bazarek pół na pół Leoś/Kajtun, ok?

......



OT: rozsyłajcie, proszę! http://www.youtube.com/watch?v=oij7aauWQ-g&feature=player_embedded#!

Posted

LEON MA DOMEK !!!!!

W Warszawie. Wizyta przed-adopcyjna wypadła bardzo dobrze.
Pan zadzwonił, bo szukał szczeniaka dla suni popadającej w depresję po śmierci swojej wieloletniej towarzyszki (miała 13 lat). Mówił też, że zawsze w domu były dwa pieski a Leon przypomina mu psiaka, którego miał dawno temu.
W domu starsza sunia i 2 koty - zwierzaki bardzo zadbane, przyjazne. Zaprzyjaźnione lecznica, specjalistyczna karma dla starszej sunii... Opiekunowie ze świetnym podejściem, widać że kochają zwierzęta. Od razu polecili nam "chipowanie" psów :D, bo sami mają tak wszystkie zwierzaki zabezpieczone. O kastracji tez sami zaczeli mówić. W domu nastoletni chłopiec, więc Leoś nie bedzie się nudził :)

Oczywiście rezerwuję kilka dni na adaptację... zawsze może wyjść jakieś "ale"... Jednak myślę że to jest TEN domek!

Posted

[quote name='ajlii']LEON MA DOMEK !!!!!

W Warszawie. Wizyta przed-adopcyjna wypadła bardzo dobrze.
Pan zadzwonił, bo szukał szczeniaka dla suni popadającej w depresję po śmierci swojej wieloletniej towarzyszki (miała 13 lat). Mówił też, że zawsze w domu były dwa pieski a Leon przypomina mu psiaka, którego miał dawno temu.
W domu starsza sunia i 2 koty - zwierzaki bardzo zadbane, przyjazne. Zaprzyjaźnione lecznica, specjalistyczna karma dla starszej sunii... Opiekunowie ze świetnym podejściem, widać że kochają zwierzęta. Od razu polecili nam "chipowanie" psów :D, bo sami mają tak wszystkie zwierzaki zabezpieczone. O kastracji tez sami zaczeli mówić. W domu nastoletni chłopiec, więc Leoś nie bedzie się nudził :)

Oczywiście rezerwuję kilka dni na adaptację... zawsze może wyjść jakieś "ale"... Jednak myślę że to jest TEN domek!

:) :) :) Miałam nadzieję że tak będzie.

Posted

[quote name='ajlii']LEON MA DOMEK !!!!!
W Warszawie. Wizyta przed-adopcyjna wypadła bardzo dobrze.
Pan zadzwonił, bo szukał szczeniaka dla suni popadającej w depresję po śmierci swojej wieloletniej towarzyszki (miała 13 lat). Mówił też, że zawsze w domu były dwa pieski a Leon przypomina mu psiaka, którego miał dawno temu.
W domu starsza sunia i 2 koty - zwierzaki bardzo zadbane, przyjazne. Zaprzyjaźnione lecznica, specjalistyczna karma dla starszej sunii... Opiekunowie ze świetnym podejściem, widać że kochają zwierzęta. Od razu polecili nam "chipowanie" psów :D, bo sami mają tak wszystkie zwierzaki zabezpieczone. O kastracji tez sami zaczeli mówić. W domu nastoletni chłopiec, więc Leoś nie bedzie się nudził :)
Oczywiście rezerwuję kilka dni na adaptację... zawsze może wyjść jakieś "ale"... Jednak myślę że to jest TEN domek!
Hohoho, a ja ostatnio narzekałam, że zastój...
Cieszę się:) To kiedy Mały BOhater jedzie do nowego domku?

A co do bazarku, to proponuję, tak czy siak, zrobić go i zamiast na Leosia finanse pójda na innego psiaka:) Na pewno nic się nie zmarnuje...

Pzdr.

Posted

Mam już zdjęcia i opisy fantów od Dolly2 i od Asiaczek - dzisiaj postaram się założyć bazarek, dokładając również swoje fanty.
PYTANIE: na jakie cele ma pójść kasa z bazarku? Do wyboru jest Leoś, Kajtun (po wczorajszej operacji) i...?
Czekam na opinie i propozycje.

Posted

Leoś już w nowym domku, który zadba o jego potrzeby :) Państwo sami zadeklarowali, że dziś jeszcze pojedzie do ich znajomego weta na przegląd i szczepienie.

Do listy chętnych na bazarakowe funduszu chciałabym dopisać Rysia... Chłopak ma zapas żarcia, ale jeśli nie znajdzie się dla niego domek do 25.11, to będzie potrzebował II dawki szczpionki + wścieklizna.

Posted

Ajlii, nie udało się wypromować go razem z Leonem? Chyba nie...
To gumtree ma wyróżnienie do 12 listopada, szkoda kasy, przerobię je na ryśkowe. Jakbyś cyknęła chociaż jedno zdjęcie - wiesz jakie:D Może się uda.

Posted

ajlii napisał(a):
Niestety, wszyscy dzwoniący byli zainteresowani wyłącznie Leonem...

Zaraz spróbuje wstawić zdjęcia Ryśkowe :)


To robię bazar Kajtun/Rysiek, ok?

Poproszę o link do wątku Rysia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...