Sawanna Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Mój problem polega na tym że kiedy rzucam moim psiakom frisbee to owszem polecĄ ale po kilku razach widać że woleliby coś innego.A kiedy jest jakiś owad To na pewno jest ciekawszy od frisbee.Jak to robią na zawodach?ma się wrażenie że psy są uzależnoine od frisbee.Kiedy im się to rzuca nie widzą świata poza dyskiem.Jak oni tego nauczyli psy?To samo się tyczy biegania np: za piłeczką.Moje psiaki na spacerze wolą biegać bawić się czym innym niż latać za piłką.A inne?Inne biegają jak oczarowane mimo że zaczepiają je inne psy. Quote
aga.aksa Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 na pewno w dużej mierze zalezy to od instynktu - "aportowości" psa. jesli Twoje psy tak srednio aportują musisz je nakręcić :razz: po pierwsze, zanim rzucisz aport zacznij udawać że to najwspanialsza rzecz na swiecie. mów podnieconym głosem, chwilę porażnij sie z psem. po drugie, zakończ rzuty kiedy pies jesczez ma ochote. musisz poobserwować swoje czterołapne, bo niektóre psy nudza się po kilku rzutach, inne po kilkunastu, a jeszcze inne prędzej padną nim sie znudzą (moja sucz:evil_lol: ) . chodzi o to, by psiak pozostał z pewnym niedosytem, wtedy kiedy kolejny raz pojawi się zabawka będzie korzystał bo "zaraz może zniknąć". po trzecie, aport służy tylko i wyłącznie do aportowania. w Twojej obecności oczywiście. nie możesz pozwolić aby pies miał dostęp do takiego przedmiotu, mógł go podgryzać z nudów. to tyle co mi na razie przychodzi do głowy. Powodzenia w nakręcaniu :diabloti: Quote
stereo Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 aga.aksa napisał(a):po pierwsze, zanim rzucisz aport zacznij udawać że to najwspanialsza rzecz na swiecie. mów podnieconym głosem, chwilę porażnij sie z psem. I poszarp się z nim dyskiem. Od tego powinno się zaczynać naukę. To bardzo nakręca psa. Ja niestety musiałam ominąć ten punkt, bo gdybym zaczęła się z nią przeciagać, to z dysku by już nic nie zostało :eviltong:. Ale ona i bez tego zrobi wszystko, żeby tylko dostać talerzyk:loveu:. Przez cały czas zabawy frisbee (na początku kilka rzutów) dawaj do zrozumienia psom, że jesteś podekscytowana, biegaj, krzycz, wydawaj z siebie dziwne dźwięki. Nie możesz rzucić i czekać w milczeniu aż wrócą, bo wtedy się zniechęcą, tylko je wołać podekscytowanym głosem. To brzmi głupio i ludzie wezmą Cię za kretynkę, ale warto. Quote
aga.aksa Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 stereo napisał(a):I poszarp się z nim dyskiem. ja tego nie robiłam bo to później powoduje podgryzanie dysku, ale jak kto woli :) a jesli chodzi o samo frisbee to polecam żebyś najpierw sama nauczyła się choćby trzech podstawowych rzutów bo przecież lepiej jest psu skakać do dobrze rzuconych talerzy, a przy krzywych i niedokładnych miotaniach małowytrwałe potrafią się zfrustrować :angryy: ;) Quote
Sawanna Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Dzięki:-P spróbuje jutro rano.:smilecol: Prawde muwiąc już mnie biorą za wariatkę bo bawię się z psami. Quote
aga.aksa Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 nie przejmuj się, większość z Nas to przechodziła :evil_lol: Quote
Sawanna Posted July 20, 2006 Author Posted July 20, 2006 Bireganie za dyskiem-średnio.Trochę sobie polatały a póżniej zaczeły się bawić piłką do nogi i to ich obecna pasja.Cały dzień mogą się tym bawić i nie widzą sensu we frisbee. Quote
aga.aksa Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 bo na początku to powinno być kilka rzutów tak żeby skończyć kiedy "one jeszcze bardzo chca". jeśli dochodzi u nich do znudzenia to nigdy przy takiej ilości rzutów nie będzie to zabawka pożadana. Quote
Anza&Hacker Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Całkowicie zgadzam się z aga.aksa, na początku zabawy frisbee powinno to być naprawdę kilka rzutów, nawet jeśli pies nudzi się po trzech, niech będą wtedy dwa - bo rzucanie trzeciego wtedy tylko zniechęca psa do następnego razu. Poza tym to musi być naprawde entuzjastyczną zabawą, możesz klaskać w dłonie, klaskać dyskami, ręką o dysk - to niektóre psy bardzo nakręca, ja mojemu cały czas klaskam:lol: Moje psisko baaardzo lubi biegać za dyskami, ale też musze uważać bo szybko się zniechęca, zwłaszcza w takie upały:roll: Poza tym jeżeli zależy Ci na tym, żeby psy kochały zabawe z Tobą i były uzależnione jak psy z zawodów, to nie powinnaś moim zdaniem dawać im bawić się samym np. tą piłką do nogi. Mój pies gdyby miał wszędzie zabawki to o przynoszeniu aportu nie mogła bym nawet pomarzyć, bo przecież psiak woli pogryźć sobie piłke gdzieś w krzakach i samemu nią się potem pobawić, kiedy przyjdzie mu na to ochota:shake:. Teraz w domu luzem lata tylko jeden sznurek i wołowa kość, służące mu to gryzenia, a każda inna fajniejsza zabawka jest w moim posiadaniu i bawimy się tylko na moich zasadach, kiedy to ja tego chce i to dało mi ogromne efekty:lol: W ten sposób możesz uzależnić psa od zabawy z Tobą, bo jeśli ma potrzebe zabawy, to będzie to robił... od Ciebie zależy na czyich zasadach to będą zabawy i czy będziesz brała w nich udział;) Quote
Zocha Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 ja też jestem na etapie nakręcania psa na frisbee, z każdym dniem idzie mu coraz lepiej. Sparkulec kocha sie przeciagać, ja to wykorzystałam, jak tylko przyjdzie to szarpanko :evil_lol: rece mam już wyciągniete pewnie o kilka cm, ale ta metoda skutkuje u mnie ;) zgadzam sie też z Anza&Hacker :) Quote
Russellka Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Hmm piesy najpierw nie wiezdą co z tym zrobić dlatego troche je trzeba zachęcić :razz: Możesz dawać psu pić z talerzyka i np. dawać jeść. Ale najpierw pociągaj się z nią talerzykiem a jak będzie bardzo nakręcona to schowaj. Gdy pokocha już ciąganie to wtedy zacznij od rollerów. I w miare umiejętności zwiękzaj poprzeczkę ;) Quote
dog_master Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Toffina napisał(a):NO ja próbowałam ze swoja dalmatyną najpierw rzucać takim zwykłym plastikowym, ale nie pasował jej plastik, potem kupiłam taki z materiału to ugryzła 2 razy i koniec:angryy: Czy ten Jawz jest taki całkiem gumowy i zalatuje gumą? bo jak mam wydawać 40 zł. a ta małpa nie będzie chciała go brać....:mad: A ja strasznie chciałabym sie w to z nią bawić:roll: czy wasze psy od razu chętnie brały dyski do pyska? Nie ma idealnej metody na kazdego psa ;) Po prostu, macie nową zabawke i sie nią bawicie :) I tyle :) Russellka napisał(a):Hmm piesy najpierw nie wiezdą co z tym zrobić dlatego troche je trzeba zachęcić :razz: Możesz dawać psu pić z talerzyka i np. dawać jeść. I to dziala? Od jedzenia z frisbee pies bedzie wiedzial, ze to jest zabawka? Jestem do tego sceptycznie nastawiona... Quote
Russellka Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Ja czasem daje Kodziakowi pić z talerzyka żeby jej sie miło kojażyło ;) Oczywście nie robie tego zbyt często ale od czasu do czasu tak. I po naszych ciągankach rollerach itp. wreszcie poszłyśmy ogromny krok na przód. ;) Quote
taxelina Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 mam dwa psiaki, kupilam jakis czas temu frisbee takie miekkie co moze tez za miske sluzyc, ale jak namowic je zeby sie zainteresowaly. nie chce w zawodach brac udzialu tylko jakas forme rozrywki im wprowadzic, Sherry lubi lapac inne zabawki np. pilke na sznurku i mi przynosic ale na frisbee awet w mojej rece zadna nie reaguje a jak rzuce to zadna nawet nie sprawdzi co to bylo...:placz::placz::placz::mad::mad::mad: Quote
Russellka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Myślę, że w tym celu lepiej wybrać bardziej rozrywkowego, skocznego i posiadającego ADHD psa :cool3: Najpierw pokaż mu, że frisbee to bardzo fajna sprawa :D Możesz na spacerach dawać mu w talerzyku frisbee wodę do picia i jakieś przekąski. Później gdy psiak zacznie się nudzić (w domu, bądź na dworze) to chwyć frisbee i biegaj z nim krzycząc entuzjastycznie :lol: Jak pobiegnie za tobą, to zacznij się z nim przeciągać i w chwili gdy zabawa będzie świetna - przerwij. Potem 2 dni później wyjmij frisbee i rób to samo, aż w końcu piesek polubi tę zabawę. Później zacznij rzucać rollery i floatery ;-) Powodzenia :loveu: Quote
taxelina Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Dzieki za odpowiedz, Sherry ma czasem ADHD (szczegolnie jak slyszy ze ktos wraca do domu) :P wyprobuje jako miske na smaki czy wode ;) a potem sie bede sama bawic moze sie ktoras zorientuje Quote
dog_master Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=1417 wiem, ze to temat-rzeka ;) ale tu bylo to wieeeeeeeele razy. Jak sie uporam z fotkami [z dcdc m.in. ;p] to postaram sie jakos logicznie podzielic ten temat na mniejsze, bo tam jest i o nakrecaniu i o wyborze dyskow i o wszystkim i o niczym po 15 razy ;) A powiem Ci, Deer, ze da sie... ;p Skoro moj pies smiga za talerzami, to na pewno z 99% innych psow tez sie da ;p Quote
taxelina Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 ja zaczelam czytac tamten temat ale przez parestron bylo tylko o wyborze a nie namowieniu wiec zalozylam sam o namowieniu ale bede wdzieczna za przyszlosciowe podzielenie tematu ;) bede probowac w wolnej chwili i moze sie uda zachecic :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.