malizna78 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Cudne focie!!! Dziewczyny.Na wątku Sonii pojawiła się informacja ossy98,przeczytajcie. Jest szansa, aby nieznane dotąd sprawy bestialskiego traktowania zwierzat ujrzały światło dzienne. Mój znajomy pracuje w TVN. Własnie jest w trakcie kręcenia materiału o nieludzkich przejawach okrecieństwa wobec zwierząt. Jeśli znacie takie przypadki, macie jakies linki - np. tu z DOGO - wraz ze zdjęciami etc., które mogłyby stanowić podstawę do dalszego "drążenia sprawy" dajcie proszę znać. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przejrzeć. Była sławna sprawa kobiety, która zakładała pseudoschroniska w małych miejscowościach, brała pieniądze od gmin, które potem nie byłe wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem. Zwierzęta były głodzone, nie miały opieki weterynaryjnej, były chore, zagryzały się nawzajem. Czy ktoś może dać mi namiary na tę sprawę? Jaki jest jej finał? Proszę, roześlijecie info do znajomych. Może dzięki tej akcji, temu reportażowi, pomożemy jakimś zwierzakom? Podaję link do wątku,roześlijcie tą wiadomosć dalej.Myślę, że warto. http://www.dogomania.pl/threads/144093-Sonia-PIĘKNA-WILCZYCA-została-zwrócona-z-DS-znowu-POTRZEBNE-DEKLARACJE-NA-HOTEL!!!!?p=16197794#post16197794 Quote
Soema Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Malizna, warto by było, żeby oni się bardziej podszkolili w tym temacie... bo jeśli chodzi o tą "jakąś" kobietę, to chyba wszyscy miłośnicy psów ją znają.. Bo baba ma tupet. Mam nadzieję, że te materiały będą rzeczowe i obiektywne.. Biedrzycka Ewa ona się nazywa ;) Quote
gusia0106 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 A ta Mała to nie ma za dobrze przypadkiem? ;) Quote
Soema Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 gusia0106 napisał(a):A ta Mała to nie ma za dobrze przypadkiem? ;) Ciiiiiiiiiii.... A jak mi ktoś powie, że mi się uruchomił instynkt macierzyński to.... się z nim zgodzę :grins: Quote
RIVER Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Soema napisał(a):Ciiiiiiiiiii.... A jak mi ktoś powie, że mi się uruchomił instynkt macierzyński to.... się z nim zgodzę :grins: Chyba Ci się sfiksował :eviltong: Lukam do Was czasem i nadziwić się nie mogę jak taka doświadczona osoba jak Ty tak mogła rozpuścić kundla :evil_lol: Quote
Soema Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 RIVER napisał(a):Chyba Ci się sfiksował :eviltong: Lukam do Was czasem i nadziwić się nie mogę jak taka doświadczona osoba jak Ty tak mogła rozpuścić kundla :evil_lol: Cicho! Wypadek przy pracy :niewiem: tak wyszło....:oops: samo...:roll: Quote
savahna Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 :loveu::loveu::loveu::loveu: ....i to już wszystko Molly.;) Quote
milka74 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Soema napisał(a):Cicho! Wypadek przy pracy :niewiem: tak wyszło....:oops: samo...:roll: Molly farciara :evil_lol: Quote
puniaiwika Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 no mała ma super wygodne łoże aż pozazdrościc takie wylegiwanie ho ho ho jak w bajce:):) Czyżby sunia zadomowiła się na dobre:P Quote
jostel5 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Rozpuściła się Niunia jak dziadowski bicz [SIZE="1"](to znaczy Soema ją rozpuściła...;)),ale widok tak szczęśliwego psiurasa-BEZCENNY! :) Quote
Soema Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Myślałby kto, że żadna tu z psem nie śpi:roll: Molly w Krakowie zaczęła, ale zna też komendę "nie wolno" jak np. nie ma dla niej miejsca bo mam na łóżku papiery, o. Będę się usprawiedliwiać :diabloti: Quote
savahna Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 To Ty spisz z Molly?!:cool3: Jak to, w łóżku?!:shake: Od zawsze uważałam,ze pies musi znać swoje miejsce w stadzie....:razz: I do tej pory nigdy nie spałam z psiakiem...No, do tej pory, a teraz już:evil_lol:......no co ja zrobie,ze moja psina przez kilka lat intensywnie pracowała,żeby zdobyc ostatni bastion. Bywa to niewygodne, ale teraz to juz za późno. To pierwszy i ostatni pies, któremu dałam sie otumanic, następne...kiedyś tam ...na legowisko prosze....Pozdrowienia od Soni dla Molly....:eviltong::loveu::evil_lol: Quote
zerduszko Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Soema napisał(a):Myślałby kto, że żadna tu z psem nie śpi:roll: Mój pies śpi w klatce, w łóżku tylko suki :diabloti: Quote
Soema Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 zerduszko napisał(a):Mój pies śpi w klatce, w łóżku tylko suki :diabloti: Taka hierarchia się mi podoba:evil_lol: Quote
savahna Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Dziewczyny, znalazłam na jednym z watków, wiec wklejam.... Proszę pomóżcie nagłośnić. W związku z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi faktów znęcania się nad zwierzętami została utworzona petycja skierowana do Ministra Sprawiedliwości: http://www.petycje.pl/6464 Cytat: "Jest Pan Ministrem - proszę pokazać, że jest Pan, także człowiekiem." Quote
Soema Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Mam duuży problem z Małą jeśli chodzi o zostawanie samej.. jak siedziała na początku w klatce to jakby jej nie było, nawet nie pisnęła... Zaczęło się, jak zaczęła wszędzie chodzić i czasem musiała zostać sama. Siedzi i wyje, jodłuje... Nawet jak w Krakowie idę do toalety to piszczy w pokoju. :shake: a że mieszkam tu z innymi osobami niekoniecznie im to pasuje.. Jestem lekko uziemiona przez nią :shake: Quote
zerduszko Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Soema napisał(a):Mam duuży problem z Małą jeśli chodzi o zostawanie samej.. jak siedziała na początku w klatce to jakby jej nie było, nawet nie pisnęła... Zaczęło się, jak zaczęła wszędzie chodzić i czasem musiała zostać sama. Siedzi i wyje, jodłuje... Nawet jak w Krakowie idę do toalety to piszczy w pokoju. :shake: a że mieszkam tu z innymi osobami niekoniecznie im to pasuje.. Jestem lekko uziemiona przez nią :shake: Nowe miejsce mogło to uruchomić. Mam ten sam problem ;) Jedyne co mi podziałało, to rytuał wyjścia i wejścia. Pies się w końcu uspokoił w miarę, ale wystarczy, że wyjdę o innej godzinie niż zwykle i już wyje jak dureń. Ale mój jest stary, ciężej go czegoś nauczyć. Powodzenia :roll: Quote
Soema Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Wymaga Gamoń sporo pracy... wszystko zależy też od jej humorów, bo czasem godzinnę męczenie jej i dobry smakol do gryzienia nie pomagają, bo siedzi i wyje. :niewiem: a czasami każę jej iść do klatki i idzie spać... Jutro albo pojutrze idziemy się skonsultować, Weszka dała mi namiary na lecznicę. Zobaczymy co i jak... Łapki używa coraz częściej, ale martwi mnie staw rzekomy :( zobaczymy... rozkochuje wszystkich, może znajdzie normalny, odpowiedzialny dom. Quote
Asior Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 soemciu, tu masz ceny lamp, nie takie straszne!!!! [url]http://www.lampy-bakteriobojcze.medyk.biz/[/url] Quote
Soema Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 [quote name='Asior']soemciu, tu masz ceny lamp, nie takie straszne!!!! [url]http://www.lampy-bakteriobojcze.medyk.biz/[/url][/QUOTE] Tak, stąd zamawiamy :) dzięki Kotek. Quote
Soema Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Mollcia się ostatnio podziębiła.. Miałam myśli mordercze w stosunku do kkanarekk i jej psów, bo bałam się, że ją zaraziły. Kilka dni miała podwyższoną temperaturę, kaszlała i miała problemy z przełykaniem :mdleje: to chyba efekt wietrzenia w krakowskim mieszkaniu.. albo jej wścików na dworze ;) jest już okey, byliśmy między czasie w Sandomierzu i znów jesteśmy w Krakowie. Mam nadzieję, że w tym tygodniu już nic nie wymyśli i dotrzemy do specjalisty. Molly coraz częściej używa łapy, jest ona słabsza, ale jak podskakuje, czy się przeciąga, to się na niej podpiera. Samochodem jeździ idealnie, trochę mnie depcze, ale da się wytrzymać. Rozpiera ją energia... idealny dom, z innym zwierzakiem, bo nie sposób jej poświęcać tyle czasu ile ona wymaga :) wszędzie jej pełno, znosi mi co chwilę nowe zabawki, swój kocyk, moje skarpetki. Czasem drze japę, żeby na nią popatrzeć ;) Quote
Soema Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 chita napisał(a):a zdjecia som:cool3: moze spała odkryta w nocy i sie zziebiła:roll: Nie drzaźnij mię...:shake: tu jest strasznie ciepło.. 9 piętro.. i ja sobie wietrzę co jakiś czas. Poza tym miała kontakt z psami Agi, ale one od tygodnia ponad były zdrowe i bez leków. Ehhh.. ale już za nami. Foty... na spacerze, sama jestem bez szans. A łóżkowe to wiesz, wszystkie takie same :P Quote
chita Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 a zdjecia som:cool3: moze spała odkryta w nocy i sie zziebiła:roll: Quote
chita Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Soema napisał(a):Nie drzaźnij mię...:shake: tu jest strasznie ciepło.. 9 piętro.. i ja sobie wietrzę co jakiś czas. Poza tym miała kontakt z psami Agi, ale one od tygodnia ponad były zdrowe i bez leków. Ehhh.. ale już za nami. Foty... na spacerze, sama jestem bez szans. A łóżkowe to wiesz, wszystkie takie same :P ale pościelowe są najlepsze:loveu: trzymam kciuki za konsultacje;) Quote
Soema Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 [quote name='chita']ale pościelowe są najlepsze:loveu: trzymam kciuki za konsultacje;) Sprzed chwili ;) śmiałam ją obudzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.