Jump to content
Dogomania

Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jaki słodki okruszek:)

te oczy z pierwszej fotki sa zniewalajace:)

Soemo, jeśli potzrebowałabyś sudokrem, to ja mam spore napoczęte pudełeczko - moge wysłać..
Wiem, ze na chwile obecną nie wolno, ale przyszłosciiowo..

Posted

Katja napisał(a):
Witajcie- kibicuje Niuni od początku i chciałabym jakoś pomóc.
Soema w dalszym ciągu potrzebujesz podkładów Seni 60X60?

Tak, mam zamiar zamówić te na allegro, bo jest dużo taniej niż w aptece, co 2,5 paczki gratis:eviltong:


Doszła przesyłka od Weszki :Rose: Teraz Molly będzie już w ogóle jak Księżniczka leżała :) dziękujemy!!
I doszła wpłata od Emi - 100zł :Rose: dziękuję!

Posted

Katja napisał(a):
To nie zamawiaj :P
Molly dostanie ode mnie za te śliczne oczęta ;)
Tylko jakbym mogła adres na priv prosić i ilość jaką potrzebujecie :)

O kurczę - dziękuję! Każda ilość bardzo pomoże. Bo idą nam dziennie 3 podkłady. Ale i tak wydaje mi się, że mała długo trzyma siusiu, bo szczeniaki z reguły sikają częściej. A ona chyba rozumie i widzę, że wcale nie jest jej miło robić po siebie :(

Posted

Ślicznotka, taka malusia i taka biedna... :-(

Soemko, jeśli miałabyś problem z dostaniem kurzych łapek, to super galareta wychodzi jeszcze z kurzych skrzydeł - gotuje to się w małej ilości wody, na małym ogniu i pod przykryciem ze trzy godziny, bez żadnych dodatków. Jakby uciekła większość wody to można trochę podlać, ale nie za dużo, im mniej wody tym bardziej "ścisła" będzie galaretka. Najlepiej przed gotowaniem rozciąć skrzydła w stawach, jeśli są bardzo tłuste, można obciąć część skóry z nich. Po ugotowaniu można wybrać kości i zostawić tylko chrząstki z mięsem. Płyn, po przecedzeniu przed durszlak albo sito, trzeba odstawić w chłodne miejsce, żeby ostygł (u mnie stoi na parapecie) a później można go umieścić w lodówce, po nocy powinno się już ładnie ściąć; u mnie, jeśli uda mi się zrobić własnie taką gęstą galaretę, wytrzymuje spokojnie 3 dni w lodówce i nic się nie dzieje z tym ;) Później biorę po kilka łyżek tej galarety do psiej miski, zalewam gorącą wodą, mieszam i pies to wypija ze smakiem. Jestem na bieżąco, bo przecież ta moja cholera sobie kolano uszkodziła :mad:

Posted

Czytałam Evl. :shake: ten watek o znęcaniu :diabloti:

Właśnie takie kleiki jej gotujemy, dodaje marchewki trochę ryżu, poza tym dostaje suchą Profilum czasem do pochrupania. To są wszystko małe ilości, żeby jej nie zaszkodzić. Dzięki że jesteś.

Posted

[quote name='Soema']Czytałam Evl. :shake: ten watek o znęcaniu :diabloti:

Właśnie takie kleiki jej gotujemy, dodaje marchewki trochę ryżu, poza tym dostaje suchą Profilum czasem do pochrupania. To są wszystko małe ilości, żeby jej nie zaszkodzić. Dzięki że jesteś.

No ja się znęcam, ale to ona wpadła w kretowisko, jak biegła za piłką... może soczewki jej kupić? :niewiem: :evil_lol:

A dajesz jej jeszcze jakieś witaminy albo inne preparaty na stawy czy kości? Ja chyba będę wprowadzać (po wypłacie :roll:) to: http://allegro.pl/dolfos-arthrofos-forte-700-gram-pies-zdrowe-stawy-i1204824302.html

[quote name='malawaszka']o chyba zrobię wg sposobu evl dla mojej staruszki jednej z drugą.... i trzecią :mdleje: może im sie łapcie usprawnią

Chyba pomaga, przynajmniej moja zołza tak twierdzi ;) A że w pięknym wojewódzkim mieście Lublinie nie mogłam nigdzie dostać kurzych łap, to za radą filodendron spróbowałam ze skrzydeł, parę razy mi nie wyszło, ale już ogarnęłam :grins:

Posted

A ja tak patrzę na moją Gwiazdkę i wydaje mi się, że za 3 tygodnie to ta klatka za mała na pewno będzie :niewiem:
już jak się chce rozłożyć to leży na ukos. Z jednej strony to dobrze, ale ona bardzo szybko rośnie :hmmmm: albo się mi wydaje :)
a zupki to mała wtranżala aż miło :loveu: ale już nei jest wygłodzona, bo potrafi zostawić sobie coś na później.

Posted

Jak ma teraz taką dobrą opiekę to pewnie nadrabia zaległości w rośnięciu ;) Żeby ci tylko psiaczek a la dog nie wyrósł z małej Molly hihi
Dobrze wiedzieć jakby co że ze skrzydeł tez można gotować galaretkę, ja zawsze tylko z nóżek robiłam (z ogromnym obrzydzeniem zresztą).

Posted

Buster napisał(a):
Zaglądam do malutkiej . . . Proszę o podpowiedź - mam sporo podkładów (90 x 60) czy takie też są przydatne? Mogę podesłać :)

Oczywiście, że są. Bardzo dziękuję. Po każdym siusiu ona sygnalizuje, że trzeba wymienić podkład :)
Teraz leży jak księżniczka na dry bedku od Weszki :) nawet chwile poskubała włosie..;)

Posted

Kapsel napisał(a):
Soema, ale tutaj Cie wszyscy kochają, aż zazdroszczę :smile:
Maleństwo prześliczne, prawie jak boksio :-D

Prawie... ale radości i siły ma jak prawdziwy boksio i te oczka.. :)
fajnie Alinko, że jesteś :)

Posted

diana79 napisał(a):
malutka trzymaj się dzielnie :-) obyś jak najszybciej z tego wyszła i biegała już Soemie po mieszkaniu ;)

Tak! Niech biega, niszczy i w ogóle :)
Mamie się dziś śniło, że ona biegała i krzyczała żebyśmy przyszli zobaczyć. Oby to był proroczy sen.
Swoją drogą... ten pies będzie baaardzo rozpieszczony :niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...