Soema Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 zerduszko napisał(a):Co tam u Was? Wesoło.... mamy drugiego tymczasa, półtoraroczną Nafi. 4,5kilo strachu... no i królika :P ze schroniska Molla była ze mną w Brodnicy w hotelu Ani, zresztą wszędzie jeździmy razem. Żałuję, że nie mam aparatu ale może pożyczę i nadrobię ;) Quote
savahna Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 No, jakis zapomniany watek mi sie odezwał...;) Quote
Soema Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 savahna napisał(a):No, jakis zapomniany watek mi sie odezwał...;) Wiem... wstyd i hańba... Duuuużo się działo. Była panika, bo Molly podczas zabawy mocno stłukła połamaną łapę, trochę strachu i na szczęście się nic poważnego nie stało. Dzięki Molly znalazłam i złapałam z Budryskiem Nafi w Żywcu.. etc. etc :) Quote
savahna Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Ale chyba tego tu nie pisałas , co? Czy ja juz niepitomna jestem....:razz: Quote
Soema Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 savahna napisał(a):Ale chyba tego tu nie pisałas , co? Czy ja juz niepitomna jestem....:razz: Nic nie pisałam..... od daaawna. Nijak nie mam weny, za dużo się dzieje :shake: Quote
Soema Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 zerduszko napisał(a):A oddasz ją jeszcze? ;) Do domu, gdzie będzie miała lepiej niż u mnie. Czyli stabilniej. A tak to nie wiem....... Quote
savahna Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 zerduszko napisał(a):A szukasz?? ;) Dobre pytanie....:evil_lol: Quote
Soema Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 zerduszko napisał(a):A szukasz?? ;) Szukam... w obrębie Krakowa.. mamy sporo klientów u nas. Znowu była ta rodzina, która ma u siebie kota rzucanego przez to dziecko z filmiku YT. Ale oni na dom czekają.. Eh. Inaczej już nie oddam, bo z ogłoszeń dzwonią dzieci lub debile. "bo skoro zależy mi tak na tym psie, to go przecież POWINNAM zawieźć pod Poznań, bo oni by ją wzięli....." Quote
ostatniaszansa Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Soema napisał(a):Szukam... w obrębie Krakowa.. mamy sporo klientów u nas. Znowu była ta rodzina, która ma u siebie kota rzucanego przez to dziecko z filmiku YT. Ale oni na dom czekają.. Eh. Inaczej już nie oddam, bo z ogłoszeń dzwonią dzieci lub debile. "bo skoro zależy mi tak na tym psie, to go przecież POWINNAM zawieźć pod Poznań, bo oni by ją wzięli....." i jeszcze dać wyprawke a może pare groszy na karmę ? :angryy: Uważam za błąd wydawanie zwierząt do adopcji za darmo i z wyprawkami. Za te psiaki, kociaki, ktoś płacił ; jedzenie, opieka weterynaryjna, leki, szczepienia to z z nieba nie spadło. A w schronach zostają inne tez chca jeśc, miec opieke itd. Głupota, bezmyślność ludzka granic nie ma. Ewa Quote
chita Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Soema napisał(a): Molla była ze mną w Brodnicy w hotelu Ani, zresztą wszędzie jeździmy razem. Zapomnialas dodac ze przez to ze wszedzie z Toba jezdzi zachowuje sie tak jak Ty:loveu: czytaj: ma adhd:evil_lol: Mollka z moją ariną Quote
chita Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 i jeszcze kilka Mollka, arina i czyjes ładne nogi:cool3: Quote
savahna Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 I fotek nowych sie doczekalismy niechcący.... Quote
jostel5 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 https://lh6.googleusercontent.com/-0hiVM2ZWmxM/TmXb8lb2UzI/AAAAAAAACPs/kEUDPsYpOUU/s576/_DSC8407.JPG Śliczna "malutka"!:) Wyraz pyszczka ma jak za daaaaawnych ;),szczenięcych czasów....!:) Quote
Soema Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Molla wczoraj miała sterylkę. Ciężką noc mamy za sobą, ale dziś już jest wszystko dobrze :) oczywiście wenflon sama zaczęła wyjmować, więc musiałam wyciągnąć do końca ;) Nafi o nią dba. Fotki wczorajsze, przed zabiegiem robione. hihi:evil_lol: Quote
zerduszko Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 No to szybkiego powrotu do formy ;) Quote
savahna Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Och, ten czas posterylkowy to faktycznie do łatwych najczęściej nie należy.....:roll: Quote
Soema Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 savahna napisał(a):Och, ten czas posterylkowy to faktycznie do łatwych najczęściej nie należy.....:roll: Już jest ok :) dochodzi do siebie, oszczędza się ale i humor i apetyt jest :) ufff mamy za sobą. Quote
savahna Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Ja sterylizowałam dwie suczki, jedna swoja a druga rodzinki. I przyznam ,że przy swoje mniej panikowałam, ale moja w ogóle nie okazywała ,że po zabiegu jest i szwami sie nie interesowała.... A druga.....obłęd.....Zupełnie inaczej przechodziła okres rekonwalescencji a ze ją miałam u siebie to ja razem z nią....:shake: To dobrze,ze już dobrze.;) Quote
malizna78 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Dawno tu nie zaglądałam a tu takie świetne wieści. Mollusia piękna, błyszcząca i szczęsliwa z daleka. Wcale się nie dziwie, że Soema o oddaniu za bardzo nie myślo. Z psiego dziecka wyrosła urocza panienka i jestem pewna, że zakochana w swojej pani po czubek noseczka! Fajnie przed snem takie wątki poczytac. Dziękuję:) Quote
Soema Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 malizna78 napisał(a):Dawno tu nie zaglądałam a tu takie świetne wieści. Mollusia piękna, błyszcząca i szczęsliwa z daleka. Wcale się nie dziwie, że Soema o oddaniu za bardzo nie myślo. Z psiego dziecka wyrosła urocza panienka i jestem pewna, że zakochana w swojej pani po czubek noseczka! Fajnie przed snem takie wątki poczytac. Dziękuję:) A proszę. :) Nie ukrywam, że mega trudno.. i nie wiem jakby to było. Nie wiem tylko, czy jej takie akurat życie odpowiada na 100%. Podczas jazdy bardzo się stresuje (ja uważam, że bardzo choć inne psy dużo bardziej;)) ale my jeździmy sporo. Do żywca szukać Nafi też ze mną jeździła, ale potem za to ganiała po polach. Jest coraz mądrzejsza, usłuchana. No, dorośleje ;) Trochę kiepsko znosi tą sterylkę. No ale oby najgorsze za nami. Oszczędza się, stopuje Nafi, która wyjątkowo się przy niej otwiera ;) A wiecie, że mam królika? No, ze schroniska. Oczywiście on wielkości 3/4 Nafi :):) Ale one siedzą przed klatką jak w transie i komicznie to wygląda :) Quote
savahna Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 [quote name='Soema'] A wiecie, że mam królika? No, ze schroniska. Oczywiście on wielkości 3/4 Nafi :):) Ale one siedzą przed klatką jak w transie i komicznie to wygląda :) My chcemy foooootek, a najlepiej fiiiiilmu.:cool3::cool3::cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.