Jump to content
Dogomania

Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!


Recommended Posts

Posted

savahna napisał(a):
Soema dzieki za info na krakowskim wątku. Możesz Ty swój post stamtąd zlikwidować, bo są nazwiska w Twoim.

U mnie były same imiona ;) ale już usunęłam.

Mollka w Jaworznie.. podbija serce pewnej rodziny..... eh. Mam dom do sprawdzenia.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czikusiowa napisał(a):
no to trzymam kciuki, obie zasługujecie na dobry ( co ja mówię ) - najlepszy ! dom dla Molly ;)

Dom z ogrodem bodajże, pies i dwójka dzieci.. Jutro jak wrócę do krk i będę w pracy poznam więcej szczegółów.

Posted

Czy zdziwi Was jak napiszę, że póki co cisza? Może jutro się mi uda coś dowiedziec, czy to w ogóle aktualne. Bo dziś tylko od koleżanki wzięłam dziewuchę i wróciłam do pracy. Mollcia oczywiście wszędzie szczęśliwa.
Żałuję, że nie mogę Wam nagrac jej i pokazac jak wykonuje komendy "siad" i "leżec" jaka jest skupiona i rozkoszna w tym :)
teraz wlazła pod łóżko rozwaliła się na dywaniku i odpoczywa.
Fajnie by było jakby z nią ktoś poszedł na szkolenie, ona uwielbia wykonywać polecenia, oczywiście za smaki ;)

Posted

Chciałam się poskarżyć.
Po weekendzie u znajomych Molly zaprzestała mnie chwilowo słuchać i odbyłyśmy poważną rozmowę wczoraj ;)
ponadto jest jeszcze większym sępem!! Robią się jej taaaaaaaaakie oczy i jak jej odmówić? Do tego stopnia się potwór rozbestwił, że wczoraj jak jadłam późnym wieczorem obiad, a ona wbijała we mnie swój wzrok - naszczekała na mnie. Myślałam,że się udławię. Ona, na mnie nawrzeszczała, za ignora:roll:


poza tym, nikt Molly oddawać nie chciał, podbija serca wszystkich, jedna rodzina się tam miała z teściami dogadywać. Ale to różnie bywa..

Posted

weszka napisał(a):
Rozpieszczona pannica :)

Się moment ustawimy zaraz:mad:

Molly nadal i wciąż panicznie i głośno reaguje na dzieci w wózkach.. samochody lubi, w ogóle się nie boi.. za to wózków panicznie.. nie chcę chyba wiedzieć dlaczego:-(:shake:

Posted

lepiej czasem nie wiedzieć ...

się panna rozbestwiła ^^tak teraz sobie myślę że Wasza historia, to piękna prawdziwa! historia
tyle etapów, skrajności najpierw krzywda porzuconej istotki, potem walka a teraz !
miło popatrzeć :loveu:

Posted

Tak sobie żyjemy... ja ją przerzucam, ona wraca, sobie śpimy, obrażamy, potem wielka miłość, mój wyjazd.. ona zwiedza. Ja haruję, wracam zabieram.. ło matko pogubiłam się co dalej ;)
teraz leży padnięta na łóżku u wbija mi wąsy w plecy.
Ma nowe hobby gania w te i we wte po całym korytarzu, do drzwi, do mnie i tak w kółko. Kocha biegać :) taki niepełnosprawny piesek :)

  • 2 weeks later...
Posted

Od jakiegoś czasu uskuteczniamy z Mollką nocne bieganie po parku ;)(znaczy meine pomysł, ona mi towarzyszy) i mimo, że to takie nakolankowe chuchro, jakoś tak mi raźniej jak sobie śmiga to tu to tam. Rozśmiesza mnie przy tym okrutnie ;)
Robi 100razy więcej kilometrów, bo biega w te i we wte robiąc olbrzymie koła.
Ostatnio w hotelu znowu rozgryzła Michałowi boks..:roll:
bywa nieznośna, szczekliwa jest nadal i wciąż staram się z nią coraz więcej pracować. Wprowadzimy chyba też kliker.
Teraz padnięta położyła mi łeb na nodze i padła.
W ogóle to czasem mnie traktuje jak swój materac :mad:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...