Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

an3czka i cała reszta też :loveu: :loveu: witaj!!

mamabazyla witamy w naszej galerii ;) Cieszę się, że starczyło czasu i sił na oglądanie naszych zdjęć (Nikon D70)
Pharka to gończy polski, czy jak kto woli - dla dzieci z podwórka "ale fajny doberman!!!" Za wszystkie czułości dziękujemy, mała dostanie ich aż nadto, jak skończy wcinać ucho

KUMPELka a ja jakbym się nie starała, widzę gończego szczurka ;)

Alicja oj, i tam miło było :loveu: I Pan Grzegorz z nami był :loveu: I jeszcze taką kochaną fotkę nam strzelił

  • Replies 766
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicja coś chyba zaczniemy nosić statyw, żeby całą trójką w galerii się stawić ;) - wtedy zrobi się naprawdę miło :loveu: ;)

W Pharce kilka dni temu obudziła się ponownie dusza podróżnika. Najprawdopodobniej dlatego, że w końcu znalazła się waliza, na której ciałko mogło wygodnie zmieścić się całe

"]

Posted

mamabazyla napisał(a):
Eh... Nikon D70... miałam jakiś czas temu okazję pstryknąć sobie tym cudkiem...


marzenie mojego Jacka...choć my już się prawie na Alfę (sony a-100) zdecydowaliśmy;)

Posted

mamabazyla ale tu nie wszystkie zdjęcia były robione D70. Jest kilka strzelonych CoolPixem :evil_lol: I też bardzo się podobały ;)

shangri ten komplecik obrożowo-szelkowy przypomniał mi wtedy o Twojej Birze, bo w galerii często jest w podwójnym rynsztunku. A śpioszek był naprawdę słodki - na torbach podróżnych zasypia od razu ;) - tylko przyklei łapki do podłoża i lula :loveu:

mila_2 marzenia się spełniają ;) Wg mnie to wiecej zależy od obiektywu niż samego body - więc wybierajcie "mądrze" ;) akcesoria

Posted

Alicja to teraz tylko Pana Grzegorza :loveu: muszę ścignąć, bo jak wcześniej pisałam - jego trudniej ufocić niż większość obiektów z naszej galerii ;) A co do małej podróżniczki - ta waliza ma 100 cm i była zajęta na całej długości przez moje metrowe maleństwo ;)

Posted

dbsst a mi dziś było tak miło.. Dawno się tak wspaniale nie czułam..

Ale od początku:
Wszystko zaczęło się od pchnięcia w przód sporej sprawy w pracy. Wróciłam w pozytywnym nastroju do domku. A że za oknami tak niesłychanie kusiło boskie słońce, postanowiłam zrobić coś, czego już od ponad 2 miesięcy (!!) nie robiłam - wziąć Pharkę z jej łapką na SPACER. Nasz SPACER, a nie lekarsko-zaleceniowy.
Zrobiłam małej opatrunek usztywniający (jakie fajne bandaże teraz robią - coś a la miękki gips) wg wskazać naszego weta i poszłyśmy z masą karmy na pola. O ukochanej piłeczce nie mogło być mowy z wiadomych przyczyn, ale była taka masa innych cudownych rzeczy.. :loveu: Było słońce, Pharka przy mojej nodze, lekki wiatr i szumiące suche trawy, żywej duszy w zasięgu wzroku i ta wspaniała przestrzeń. Marzenie. Daaawno nie było mi tak dobrze w środku - w końcu też widziałam szczęście w tych ukochanych psich oczach.

Sama nie wiedziałam, jak dużo szczęścia daje mi JEJ szczęście.

Posted

[quote name='AgaiPhara']Wstawiamy szczęśliwą, ciekawską psią mordkę
:loveu::loveu::loveu::loveu:słodkie nosio
Tak to jst coś pięknego widzieć i mieć przy sobie szczęśliwego psa:razz:

Posted

Tak mi się dziś po tym spacerze dobrze zrobiło, że aż mam ochotę wstawić kilka zdjęć. Co prawda nie Małej, bo już dawno lula, ale przy niej robionych podczas naszych wypadów za miasto





Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:loveu::loveu::loveu::loveu:słodkie nosio
Tak to jst coś pięknego widzieć i mieć przy sobie szczęśliwego psa:razz:

Niosio dziś było najsłodsze od 2 miesięcy - szczęśliwe, węszyło tak intensywnie w poszukiwaniu chowanej smyczy, że po 2h zabaw węchowo-intelektualnych padło wraz z całym drobnym ciałkiem na legowisko i luuulało aż miło :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

dbsst napisał(a):
ihhhhhhhhhhhhhhh aż sie wzruszyłam tym że Tobie było tak miło

aż mnie sie miło zrobiło :roll: :multi: :multi:

było, byŁO, BYŁO!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
:buzi:

Posted

No i dziś chciałam Wam przedstawić Pana, który jest za mną najdłużej (no nawet dłużej od Pana Grzegorza :loveu: )

Pan Kubuś vel Krzykacz lub jak kto woli Wycisnę-Cię-Jak-Cytrynę - pierwszy naj- najkumpel Pharowy i czwarty nasz domownik do tego umiejący śpiewać "Szła dzieweczka do laseczka" :loveu:

Posted

mamabazyla jeśli to Pani Sikorka to już się poprawiam. Ja tam jednak myślę, że to był Pan :evil_lol: A zakładanie złej złej woli - brzydka cecha :eviltong: Gościliśmy na skraju lasu i w ambonie na przemiłe zresztą zaproszenie PANA Leśniczego

Posted

Kolejnego dnia słońce ponownie pchnęło mnie do śmielszego działania :fadein: Jak dzień wcześniej zapakowałam Pharkową łapkę w miękki gipsik i wyruszyłyśmy na ukochane pola. Cały czas na pełnym kontakcie, bo inaczej poszłaby jak torpeda :evil_lol:
Dzień, niebo, trawa, psiur - wszystko było wspaniałe

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...