Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Duma Pharkę rozpierała, bo jej młodszy braciszek stał się na tyle mobilny, że potrafi się już na nią wgramolić (mama musi tu szybko działać i łapać), jest z nią już ROK (no, będzie to rok za 3,5h), ona jest jego ukochanym pieskiem i a on równie mocno lubi piłki, więc perspektywy wspólnej zabawy są bajeczne :evil_lol:

  • Replies 766
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękujemy Wam, dziewczyny! :loveu: Życzenia przekazane i podkreślone pysiakiem w nosek. :loveu:

A ja po wczorajszej imprezie poszłam z Pharą na dłuższy spacer, bo w wyprane spodnie nie mogłam się wcisnąć. Wzięłam zatem piłkę, sukę i APARAT :multi:, czego nie robiłam sama od ponad roku. Pogoda była piękna, chciałoby się powiedzieć, że zdjęcia też, ale choć nie są jak dzisiejsza aura, cieszą oko, bo zmęczony pies, to szczęśliwy DreamTeam :thumbs:

Posted

Zdjęcia są, dużo ich i nie mam kiedy się do nich zabrać. Jeśli dziś kolejni goście urodzinowi :loveu: nas nie zaskoczą, będą wieczorem.

Pharka z jedną nogą już gotową do pogoni za piłką

Posted

Cześć dziewczyny! Zatem zaczynam od NAJbardziej genialnego zdjęcia, jakie MOGŁO udać mi się strzelić :mad: Pamiętajcie, że SAMA rzucałam Pharze piłkę i takie ujęcie z wyrzuconą piłką z jednej dłoni i ciężkim aparatem w drugiej BYŁOBY genialne, gdyby nie fakt, że jest KOMPLETNIE nieostre :angryy:

Posted

Jak już udało mi się złapać psice przyzwoicie w kadrze :loveu:



przeszłyśmy na trawkę - przyjaźnieszą dla psich stópek. Cały czas uczyłam się koordynacji piłkowo-aparatowej ;) Jak widać, jest to dla mnie wyzwanie - mieć aparat przy nosie podczas rzutu :evil_lol:





Gdy Pharka wpaaaaadła centralnie w kadr :multi:,


zmieniłyśmy plener :cool1: (ciii, zaraz będą kolejne :cool3:)

Posted

A te dwa zdjęcia są niesłychane - przez KADR. Przy tych ujęciach za każdym razem jak rzuciłam Pharze piłkę, kucałam, przykładałam aparat do oka i pstrykałam zdjęcie. Czyli każde z nich zostało zrobione przy co najmniej 3-krotnej zmianie pozycji (rzut, kucnięcie, przyłożenie aparatu)





A zobaczcie, co się stanie, jak złoży się je w gifa :evil_lol: szoook

Posted

No własnie ja mam ten sam problem - piłeczka jest fascynująca tylko o tyle, o ile można ją zeżreć, to samo z badylem. Jedynie wyciąganie patyków z wody jest atrakcyjne.

Posted

Marysia fajna to jest zabawa przy nich :evil_lol:

Kaśka dużo? czyli już wystarczy? a ja dopiero do połowy doszłam... :razz:

Saskja dla Phary kiedyś atrakcyjne było WSZYSTKO, co było DALEKO ode mnie. A piłeczka to była ostatnia rzecz, na którą chciała spojrzeć. Aż pewnego dnia na szkoleniu podniosła jedną (starą, obgryzioną, zmasakrowaną, bez 1/3 objętości) i mi ją przyniosła! Pamiętam, jak chciałam dać Leszkowi Kaliszowi za to coś KAŻDĄ kwotę, jaką by podał.

U nas nie było tak łatwo na początku, jakby mogłoby się wydawać, bo suka przebierała w piłkach niemożebnie. Każdemu, kto był z nami na treningu, kradła piłki, bo były atrakcyjniejsze niż jej (choć miała TE SAME, bo z tego samego źródła). Podstępnie wymieniane od razu były odrzucane przez nią. Ile ja się nawymieniałam z Katką od Cannelle :evil_lol:! Całe szczęście zarówno właścicielka i psica były bardzo wyrozumiałe dla fanaberii Phary. Po 3 latach nie ma już tego problemu, bo nauczyłam się pokazać suce, że piłka, którą MY mamy, jest najfajniejszą rzeczą pod słońcem i nie musimy jej nieustannie zmieniać. Ale to trzeba się nawygłupiać, napiszczeć, zrobić z siebie idiotę przed całym podwórkiem. Co mi tam - WARTO było!

Dzięki uprzejmości gonka możecie zobaczyć, że jestem inteligentnym statywem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (to tak w nawiązaniu do postu z Wczoraj 22:22)

Posted

Tego dnia po raz drugi zmieniłyśmy plener i buszowałyśmy w "zbożu"


Pies był naprawdę niezmordowany


Aż w końcu przyłapałam ją na krótkim odpoczynku


podczas którego pozwoliła mi się obfotografować


CDN

Posted

I skoro była tak łaskawa leżeć nieco dłużej


chciałam zrobić jej sesję na leżąco, ale to z tym psem NIEMOŻLIWE


więc uwieczniłam jeszcze ten niesłychanie długi język


gardło wraz z okiem


poprosiłam o głupią minę (jeju, ten wzrok mówi: "rzucamy dalej??!")


i podreptałyśmy szczęśliwe do domku :loveu: (z racji powyższego spojrzenia, rzucanie piłki było również NA KLATCE SCHODOWEJ :evil_lol: - całe szczęście suka łapie tam piłkę prosto w zęby bez kozłów).

Posted

Anza fajnie, że ktoś dotrwał do końca :evil_lol: W takim razie będziemy przelotnie zagladać do galerii - a Pharka postanowiła to zrobić właśnie w tej chwili :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...