Fiedka Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 W Józefowie k.Otwocka są do oddania w dobre ręce trzy młode (6m-cy) owczarki kaukaskie (samce). Właściciel nie najlepiej się nimi opiekuje i prawdopodobnie psy zostaną odebrane administracyjnie a wtedy trafią do schroniska. Jaki los je tam spotka to wiadomo. Właściciel jest skłonny oddać psy nieodpłatnie w dobre ręce. Chętnie pomogę w całej sprawie (oczywiście bezinteresownie) więc osoby zainteresowane proszę o kontakt. Quote
Sylwia K Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 wklej jeszcze fotki to porobię im ogłoszenia:) Quote
Aleksandra:) Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 ja też porobie ogłoszenia jak tylko dasz zdjęcia(pamiętaj że im ładniejsze zdjęcia to pieski mają większa szanse na szybką adopcje:cool3:) jeśli nie umiesz wstawić zdjęć to wyślij na mój mail: aleksandra-kosciesza.dogo@o2.pl Quote
Fiedka Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 Z fotkami będzie kłopot. Psy przetrzymywane są przez właściciela w piwnicy i nie mam dostępu aby zrobić im zdjęcie. Sprawa jest już u prokuratora ale... prawo nie przewiduje oddania psów do adopcji a tylko przekazanie do schroniska. Gmina, która musi przeprowadzić postępowanie administracyjne zakończone decyzją o czasowym zabraniu psów dotychczasowemu właścicielowi próbuje sprawę załatwić prościej i lepiej dla samych psów. Właściciel wstępnie zadeklarował chęć oddania psów dobrowolnie. Jeśli znajdzie się chętny PRZED wydaniem decyzji to postępowanie zostanie umorzone a psy będą szczęśliwe. Jeśli nie, to psy trafią do schroniska i nie będą mogły być adoptowane do czasu zakończenia postępowania sądowego o zabranie psów dotychczasowemu właścicielowi. A to jak wiadomo może trwać latami. Stąd tak gwałtowne poszukiwania ludzi dobrej woli, którzy chcieliby przygarnąć te psy. Quote
Fiedka Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 I jeszcze jedno. Psy są ciągle w niezłej kondycji fizycznej i psychicznej (radosne, witające "uśmiechem" każdy dobry gest w ich stronę) ale osoba, która je weźmie musi liczyć się z tym, że trzeba je odrobaczyć, zaszczepić i poddać czasowej obserwacji weterynaryjnej itd. Quote
beka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 To moze trzeba ja wziąc by nie trafiły do schronu i juz na spokojnie szukac domów? Quote
KWL Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Na pewno kaukazy ? Trzy młode samce razem ścieśnione i żadnych problemów ? I radośnie witają obcych ? Dziwne bo taki opis nie pasuje do rasy, wiem mieszańce mogą być zupełnie inne charakterologicznie, ale przez brak fotek zastanawiam się co to za psiaki. Ludzie potrafią nazwać kaukazem wszystko co kudłate i trochę większe od yorka... Fiedka widziałaś je na własne oczy ? Sześciomiesięczne kaukazy są dość charakterystyczne. Można by pomyśleć nad dt tylko dobrze by wiedzieć dla jakich psów, przeceiż przypisywanie im kaukazowatości może im wręcz zaszkodzić... Quote
Fiedka Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 Po kolei: Mam swojego znajdę - owczarka niemieckiego i dwa koty (też znajdy) - spotkanie 3 owczarki kaukaskie - koty+owczarek niemiecki mogłoby być dość gwałtowne więc wersja czasowej gościny odpada. Rasę określił weterynarz powiatowy - nie odpowiadam za zgodność z wzorcem. Rodowodu na pewno nie mają. Tak więc jeśli ktoś szuka psów z rodowodem ...to nie tu. Postaram się zawalczyć o zdjęcia ale nie mogę gwarantować - właściciel mieszka w oddaleniu i nie jest Polakiem. Aaaa... i jeszcze jedno - Fiedka to zdrobnienie od imienia Fiodor (takie rosyjskie imię męskie - co wcale nie znaczy, że jestem Rosjaninem ;)) Quote
KWL Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Fiedka napisał(a):Rasę określił weterynarz powiatowy Czyli może ten akurat coś wiedział, ale z reguły powiatowi na rasach psów się znają jak pani Stasia z warzywniaka. Mogą to być więc dowolne mixy z którejkolwiek odmian wielkich psów pasterskich, leosia, niufa, czy dowolnego średniego lub dużego kudłacza. Fiedka napisał(a): Tak więc jeśli ktoś szuka psów z rodowodem ...to nie tu. Nie chodzi o papiery tylko o określenie co to za psy, jeśli to łagodne kudłacze to nie ma sensu przypinać im łatki kaukaza, jeśli zaś faktycznie kaukazowate to muszę znalęźć odpowiedzialnych opiekunów i odpowiednie warunki. To ważne także w kontekście ewentualnego DT, nie każdy weźmie kaukaza, sam piszesz: Fiedka napisał(a):Mam swojego znajdę - owczarka niemieckiego i dwa koty (też znajdy) - spotkanie 3 owczarki kaukaskie - koty+owczarek niemiecki mogłoby być dość gwałtowne więc wersja czasowej gościny odpada. Co oczywiście jeśli są to kaukazy jest słuszne, jednak jeśli to nie kaukazy ale np łagodne mixy leosi to już niekoniecznie... Oczywiście nie wciskam ci ich tylko ilustruję o co mi chodzi. Jeśli mam komuś je polecać to muszę wiedzieć jakie są. Fiedka napisał(a):Postaram się zawalczyć o zdjęcia ale nie mogę gwarantować - właściciel mieszka w oddaleniu i nie jest Polakiem. Sporo by to mogło wyjaśnić :evil_lol: , albo ściemnić, zależy... :evil_lol: Fiedka napisał(a):Aaaa... i jeszcze jedno - Fiedka to zdrobnienie od imienia Fiodor (takie rosyjskie imię męskie - co wcale nie znaczy, że jestem Rosjaninem ;)) Automat dogo :-) jesli nie wiesz z kima masz na dogo do czynienia to w 99% będzie to dogomaniaczka a nie dogomaniak :evil_lol: Psieprasiam Quote
Elka_Ka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 [SIZE="3"]Zapraszamy na manifestację w sprawie mordowni w Dyminach. Przyłączcie się, pokażmy kieleckim urzędasom, ilu nas jest! http://www.dogomania.pl/threads/196014-Walka-o-schron-kielce-dyminy-organizujemy-manifestacj%C4%99-przy%C5%82%C4%85cz-si%C4%99-do-nas!!! Quote
Fiedka Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Coś drgnęło w temacie. Dziś dotarła do mnie wiadomość, że dwa psy już nie mieszkają w piwnicy - jeden trafił do stadniny koni, zaś dugi do kuzyna właściciela. Postaram się potwierdzić, że nie trafiły z deszczu pod rynnę. Pozostał ostatni piesek - jutro poznam szczegóły i oczywiście podzielę się nimi z Forumowiczami Quote
Fiedka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Wyglądana to, że wszystko jest ok. Będę jeszcze trzymał rękę na pulsie, dowiem się jak przebiegły szczepienia itd. Jeden z piesków jest osowiały i być może chory a może tęskni za rodzeństwem. Czas pokaże. Bardzo dziękuję wszystkim zaangażowanym. Dobrze wiedzieć, że są ludzie na których można liczyć nawet gdy się jest tylko psem. Uśmiecham się serdecznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.