Marycha35 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Pa pa Izuś:) i Szorsteczku:) Quote
majqa Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 I na dobranoc... :-) [video=youtube;bs2qCA53i10]http://www.youtube.com/watch?v=bs2qCA53i10[/video] Quote
majqa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Marycha35 napisał(a):Przepraszam, ale wpadł mi wyjazd od jutra do czwartku, chyba bez dostępu do netu! Jak wrócę załatwię co obiecałam:) Na czym stoimy Marysiu? Napisałaś? Quote
majqa Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Widzę, że sobie piszę sama z sobą... Maryś, gdzie się podziałaś? Quote
majqa Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 elik napisał(a):Piszesz sama, ale czytam też ja ;) Uff... uff... :-) Quote
Marycha35 Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Dziewczynki przepraszam dopiero dotarłam do netu!!! Już piszę do Moderatora i przypominam, że Szorstuś ma kasiorrrę jeszcze na moim koncie:) Ciekawe co u niego....Jutro zadzwonię do Pani to zapytam:) Ściskam Was serdecznie po nieobecności:) Quote
elik Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Marycha35 napisał(a):Dziewczynki przepraszam dopiero dotarłam do netu!!! Już piszę do Moderatora i przypominam, że Szorstuś ma kasiorrrę jeszcze na moim koncie:) Ciekawe co u niego....Jutro zadzwonię do Pani to zapytam:) Ściskam Was serdecznie po nieobecności:) Marysiu, Marysiu jak będziesz dzwoniła do Pani to dopytaj o nr tel. stacjonarnego do pana. Powiedz, że dał, ale zgubiłam, a obiecałam dzwonić :oops: Ja tez Cie ściskam. Do Misia planuję się wybrać na przełomie września, października. No chyba, że byłaby potrzeba, to wcześniej. Quote
majqa Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 elik napisał(a):(...) Do Misia planuję się wybrać na przełomie września, października. No chyba, że byłaby potrzeba, to wcześniej. Dziękuję Elu. :-) Quote
Marycha35 Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Donoszę, że tele przekazałam Eli, bo dzwoniłam, niestety Panią akurat w pracy zastałam, rozmawiałyśmy baaardzo krótko. Poczekamy na wieści od Eli, tak się umówiłyśmy:) Quote
Marycha35 Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Mam nadzieję, że u psiulka wszystko ok! Edit: napisałam do Moderatora z prośbą o zmianę prowadzącego:) Quote
Marycha35 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Dziękuję bardzo Piance za tak szybkie działanie:):):) Już jestem prowadzącą, wszystkie sugestie mile widziane:) Psiak na moim koncie ma 115 zł. Quote
elik Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Kochane Cioteczki przepraszam za offa poniżej bazarki zorganizowane dla poratowania zdrowia i na DT dla porzuconej chorej spanielki http://www.dogomania.pl/threads/2147.......Zapraszamy" http://www.dogomania.pl/threads/2144...9#post17611979" Zapraszam Quote
elik Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 [quote name='majqa']Elu, te linki nie wchodzą. O kurtka, faktycznie. Soreczki poprawie i wkleję, no i oczywiście zapraszam :) http://www.dogomania.pl/threads/2147.......Zapraszamy Zapraszam na bazarek dla dziewczynki Będę wdzięczna choćby tylko za podrzucanie - opcja kupna nie konieczna choć mile widziana ;) Quote
elik Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Marycha35 napisał(a):Już brykam Elu:) Dzięki :lol: Marysiu przepraszam, mam lekki rozgardiasz i nie moge znaleźć tego numerku, który mi podałaś :oops: Czy mogłabyś podesłać mi go SMSem ? Przepraszam i dziękuję :loveu: Quote
majqa Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 I jakie wieści? Udało się dodzwonić i porozmawiać o Szorściaku? Quote
Marycha35 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Elu Kochana daj proszę znać, też się denerwuję... Quote
elik Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Cioteczki kochane dodzwoniłam się w poniedziałek - w sobotę nie odbierał, a w niedzielę to ja nie chciałam dzwonić. Czułam, że nic dobrego nie usłyszę. Nie myliłam się. Pan należy do tych niereformowalnych. Adresówki Misiowi nie doczepił, bo go będą łapać, przetrzymywać i dzwonić o nagrodę. To Misiu sam biega po okolicy - pytam. A co, mam go więzić ? - odpowiada. Ale może mu się coś przydarzyć. Niedaleko szosa i samochody bardzo prędko jeżdżą - ja mu na to. A on - Tu się nie zdarza, żeby coś było przejechane. Czy chętnie je karmę ? pytam. Eeee pani niechętnie, woli kości. Jakbym była psem, to też wolałabym kości niż sucha karmę, ale nie powinien mu pan dawać kości, bo on z nich nic nie ma poza smakiem. Dlatego taki chudy jest. On chudy ? Co pani opowiada, on jeszcze za gruby jest. I takie było nasze gadanie :-( Dlatego niespieszno było mi to Wam przekazać. Quote
majqa Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Nie ma co, cudna adopcja, boskie podejście do sprawy. :-( Co dalej z tym fantem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.