Marycha35 Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Żeby one tylko doszły, bo to może oszustwo jednak!!! Quote
elik Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Kurtka na wacie, zaczynam się niepokoić. Jutro będę do niego dzwonić. Może chce mnie "ukarać" za niepokorność :evil_lol: Quote
majqa Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 elik napisał(a):Kurtka na wacie, zaczynam się niepokoić. Jutro będę do niego dzwonić. Może chce mnie "ukarać" za niepokorność :evil_lol: Właśnie to mi do głowy przyszło, że o odwecik chodzi. Quote
Marycha35 Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 No, żeby on odweciku nie zaznał, Łoś!!!! Quote
elik Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 majqa napisał(a):Właśnie to mi do głowy przyszło, że o odwecik chodzi. To dopiero usłyszy o diable za piecem :diabloti: Quote
Marycha35 Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Tak jest, przyłączam się do kafli;) Quote
elik Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Marycha35 napisał(a):Tak jest, przyłączam się do kafli;) Dzięki, w kupie zawsze raźniej :evil_lol: Kafelki przeliczymy mu dokładnie A poważnie, to szukam telefonu do faceta. Napisałam maila i odstałam odpowiedź, że najpóźniej jutro przesyłka zostanie wysłana.m Jeśli dotrze przed piątkiem, to w sobotę Misiu zostanie odrobaczony, ponownie obfocony i udekorowany adresówką. Zastanawiam się tylko czy będę miała ja do czego przypiąć. Nie jestem pewna, ale chyba nie miał obroży. Chyba będę musiała kupić mu szelki. Quote
elik Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 [quote name='majqa']Elu, ale o ponoć miał szelki. Hmmm nie jestem pewna czy miał je na sobie, gdy byłam u niego ostatnio. Zaraz popatrze na zdjęcia z tamtej wizyty. Tak jak mi się wydawało, nie miał szelek, ani obroży. Co robić ? Kupować, czy liczyć na to, że szeleczki leżą sobie gdzieś w domku ? Quote
majqa Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Znów się odwołam do niepewności pamięci własnej ale na wątku było info, że pies został przekazany z szelkami zatem... hm... jeśli są to należy je założyć i nauczyć pana je zakładać, z kolei jeśli poszły sobie w diabły to i owszem, nowe by się zdały tylko, że mogą podzielić los poprzednich. Cholercia... Tam trzeba po prostu zadzwonić i zapytać. Maryś, może jednak zrób ten przecierający sobie drogę do rozmów z panią tel. Hm? Dopytałabyś przy okazji o szelki. Quote
Marycha35 Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Jutro oczywiście zadzwonię:) Wieczorkiem, od znajomych, bo mój zbanowany;) Quote
elik Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 majqa napisał(a):...Cholercia... Tam trzeba po prostu zadzwonić i zapytać. Maryś, może jednak zrób ten przecierający sobie drogę do rozmów z panią tel. Hm? Dopytałabyś przy okazji o szelki. Bardzo dobry pomysł na teraz i na przyszłość. Odnowienie kontaktów z synową jest wskazane. Niech wie, że psiakiem nadal ktoś się interesuje. Quote
majqa Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 [quote name='Marycha35']Jutro oczywiście zadzwonię:) Wieczorkiem, od znajomych, bo mój zbanowany;)[/QUOTE] Dziękuję Marysiu. :-) Quote
Marycha35 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Psiak ma obrożę i książeczkę:) Pani bardzo miła, Misio po przybyciu do Państwa nawiewał i wtedy ktoś buchnął mu szelki!!!!! Państwo więc kupili obróżkę i smycz. Mówiłam, że cosik mu szykujemy, ale bez konkretów;) Psiak niestety lubi się powłóczyć...Ale jest zdrowy, wesoły, Pani powiedziała, że zero problemów z nim. Quote
majqa Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Super, że i miła rozmowa i miły wydźwięk relacji. :-) Quote
elik Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Marycha35']... Misio po przybyciu do Państwa nawiewał i wtedy ktoś buchnął mu szelki!!!!! ... Ciekawe czy teraz też "nawiewa", czy juz się zadomowił. Byłoby niedobrze, gdyby nadal robił sobie wycieczki po okolicy. To niebezpieczne. Quote
majqa Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='elik']Ciekawe czy teraz też "nawiewa", czy juz się zadomowił. Byłoby niedobrze, gdyby nadal robił sobie wycieczki po okolicy. To niebezpieczne.[/QUOTE] Mam nadzieję, że to wyjdzie między wierszami w trakcie Waszej rozmowy... Quote
Marycha35 Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Chyba jednak mu się zdarza....:( Quote
elik Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='majqa']I co tam na froncie adresatkowym?[/QUOTE] Żałuję, że nie zamówiłam adresówek u kogoś innego, po tym, jak sie okazało, że ten facet cos kombinuje.W poniedziałek pisał, że adresówki wyśle najpóźniej jutro, czyli we wtorek. Mamy już piątek, a adresówek jak nie było, tak i nie ma. Kicha !Chciałam przyoszczędzic nieco kasy i zamiast zadzwonić, napisałam meila. Ale jednak będę dzwonić. Quote
majqa Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Ładnie sobie pogrywa..., bo inaczej już tego się nie da określić. :-( Quote
elik Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='Marycha35']To parszywiec!!!!!![/QUOTE] A żebyś wiedziała, nie zgłasza się gdy dzwonię. Włącza się poczta głosowa. Zastanawia mnie fakt, że na 5 stronach komentarzy do jego aukcji są tylko dwa negatywne komentarze - mój i jakiegoś faceta, reszta to same super komentarze :crazyeye: Próbowałam wystawić mu jeszcze raz tym razem jeszcze gorszy, ale nie można wystawić 2-ch komentarzy do tej samej transakcji :angryy: Co radzicie ? Pisać jeszcze raz ? Quote
majqa Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='zerduszko']Pisać do allegro.[/QUOTE] I to piorunem. Nie odpuść tego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.