ajlii Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Jesteśmy już w domu :) Droga w obie strony była niezła, choć miejscami jednak trochę padał śnieg. Ale na szczęście obeszło się bez ślizgawek na drodze, i innych "atrakcji" :) Psiaki jechały bardzo spokojnie. Są cudne! Tak miłe, przyjazne, radosne i ufne, jak by nigdy nie zaznały w życiu krzywdy od człowieka... AtaK - zapomniałam Ci powiedzieć: masz bardzo grzeczne i dobrze wychowane dzieci :) Naprawdę, dawno takich nie widziałam... Psiaki też fajne - największe wrażenie zrobiła na mnie Myszka, która żeby zwrócić na siebie uwagę (no psem sie zajmować, a nie jakimiś receptami czy umowami!) wskoczyła na stół :))))))) Co do km i kosztów... Łącznie przejechaliśmy dokładnie 1201 km i 600 m. Początkowo trasa była przewidywana na 950-970 km. Misiek miał być odebrany w Łodzi (Ewatonieja mogła go dowieźć w dowolne miejsce) - doszły więc dodatkowe km związane z dojazdem do Zgierza po Laskę i dalej do Łodzi po Miśka. Ze względu na pogodę i związane z tym trudne warunki na drodze oraz niepokojące objawy u Laski, psiaki musiały dojechać do Józefowa pod Warszawą. Skąd je dzisiaj odebraliśmy i pojechały prosto do Nowego Sącza. Niestety, dziś mogliśmy się poruszać tylko po drogach krajowych i wojewódzkich - które są w pierwszej kolejności odśnieżane - nie udało sie więc urwać kilometrów jadąc na skośkę przez małe miejsowości. I za te przejechane km chciałabym otrzymać zwrot kosztów: 1200 km x 0,5 gr/km = 600 zł Benzyna zdążyła zdrożeć od niedzieli, momentami litr kosztuje nawet 5, 44 zł/litr. Wychodzi więc więcej niż 50 gr/km. Ale te dodatkowe koszty zwiazane z podwyżką paliwa biorę na siebie, jako swój wkład w podróż psiaków do nowego domu. Quote
majqa Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Wielka ulga, że dotarliście bezpiecznie! :-) Raz wtóry serdeczne podziękowania za pomoc!!! :loveu: I... dla nas wszystkich, co by się utrwaliło/ nie zginęło do oddania jest 600zł. Quote
ewatonieja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 1200 km szmat drogi, trochę psiaki pozwiedzały :) trzeba będzie pomyśleć nad bazarkami, ponownym wysyłaniem próśb o wsparcie finansowe, bo konto chyba jest puste, a trzeba kupić smyczę, ja dałam taka jaką miałam - smycz zastępczą :) Quote
majqa Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Trzeba i poczekać na podliczenie stanu finansów, jak się Borówka dobierze do konta. :-) Quote
Borówka16 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 majqa napisał(a):Trzeba i poczekać na podliczenie stanu finansów, jak się Borówka dobierze do konta. :-) Mam nadzieję,że jeszcze dziś się dobiorę ,wszystko napiszę i będzie jasność ;) Quote
majqa Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Super, a ja czekam pokornie na relację Aty z mijającego dzionka! :-) Quote
ewatonieja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Borówko dzwoniłaś do Pani Marii z Rzeczycy? Quote
ataK Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Ja tak na krótko, bo muszę stać z batem nad dziećmi, coby lekcje robiły zamiast bawić się z psami ;) Smycz z obróżką dla Miśka dzisiaj doszły, pewnie od Ciapuś :) Dziękuję bardzo i myślę, że trzeba uwzględnić to w pierwszym poście jako wkład w utrzymanie Miśka. Ten dodatkowy koszt paliwa, który bierze na siebie Ajlii (również serdecznie dziękuję :) ) również trzeba zapisać. Obie są tym samym kolejnymi sponsorkami Miśka :) Smycze, z którymi przyjechały psiaki na razie po prostu splotłam razem i jest jedna solidniejsza dla Laski :) Nie kupowałam więc nowych. Trzeba będzie natomiast kupić szampon, bo mojego "Myszkowego" mam dość mało (Myszka jest mniejsza od Laski), a Neli używa innych, leczniczych. Miśka natomiast bezwzględnie trzeba wykąpać... Ajlii, co do grzeczności moich dzieci, to nie zdążyłaś ich dobrze poznać ;) Niemniej dziękuję :) Quote
ewick73 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 ataK, napisz coś czasem na wątku u Laski... cichutko tam u niej :( Quote
ataK Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 No właśnie pisałam, ale tak na dobrą sprawę chyba się będę powtarzać... Quote
ewatonieja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Misio się bardzo drapie czy bardzo smierdzi?, hehe u nas leżał na kanapie i chciał z Grzeskiem pod kołdrą się umościć, ale nie było mu dane Quote
ataK Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Drapie się i ma nieco posklejaną sierść. Nie śmierdzi i oczywiście cały zwierzyniec urzęduje na kanapie :) Jak się nauczę wstawiać zdjęcia to coś wrzucę... Quote
ewatonieja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 jeśli mogę Cie prosić o przesłanie mms zdjecie Misia bo Pani Maria bardzo przeżywa dzisiaj dzwoniła do mnie 4 razy, strasznie się martwią tam w Rzeczycy, że on tyle razy zmieniał dom numer jest w książeczce jeśli nie potrafisz wstawić zdjęć to prześlij mi na mejla ja wstawię ( a w wolnej chwili zrobie ci przewodnik, krok po kroku jak wstawiać baner w podpis i zdjecie na forum) ewa-tonieja@o2.pl Quote
ataK Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Ok, jak córka wróci to prześlę do jej telefonu i coś jeszcze porobię. Tylko jej telefon ma kabelek do komputera :) Z przewodnika chętnie skorzystam, dziękuję bardzo :) Mmsa wysyłałam jak dotąd tylko raz, ale myślę, że dam sobie radę ;) Podkład muzyczny mogę przerobić dowolnie - skrócić, przedłużyć, zmienić tonację, zwolnić, przyśpieszyć, co tam chcecie, ale zdjęcia na forum wstawić nie potrafię... Może zrobię jakiś bazarek muzyczny ;) Quote
ewatonieja Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 cholera ja bym chciała nauczyć się jak robić "film" ze zdjęć taki z podkładem, taki jakich pełno na youtube jest mnóstwo osób ze stolicy, ale powinnaś zapytać o jaką dzielnicę chodzi, bo to duże miasto :)) Quote
Borówka16 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Do p.Marii nie dzwoniłam , wysłałam tylko e-mail jej córce - p.Anecie. 1-szy post uzupełniony, jutro postaram się przelać kasę na konto Ajlii. Do wyjaśnienia jeszcze koszty pobytu w lecznicy. *** Na marginesie - szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla suni, labki w Warszawie ! Quote
ewatonieja Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Mordo kochana dobrego dnia dla Ciebie i dla twoich opiekunów :) Quote
Borówka16 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Doszła wpłata Paros(100zł) , dziękuję :) Quote
jezzbel Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 sprawdzam czy stopka mi działa dobrze Quote
Borówka16 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Słuchajcie, ponieważ Ajlii prosi, żeby jeszcze przed świętami dostać pierwszą ratę (400zł) to mogę pożyczyć póki co 270zł od Miśka? Teraz mam 80zł deklaracji na Laską (nie znam kwoty wpłaty od dwóch osób). Póki co dotarło 30zł. Co Wy na to? Quote
majqa Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Myślę, że tu nie może być veta przeciwko. Dobrze to tylko rozpisz na pierwszych stronach obu wątków. :-) Quote
malibo57 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Borówko, jaką ratę? Chodzi o transport? Te 600 zł? Wydaje mi się, że nie było w umowie płatności na raty - mylę się? Transport miał byc rozliczony wg przejechanych kilometrów, z mapy to było 900, czyli 450 zł. Rozumiem, że brakuje 150 do pełnej kwoty, tak? Quote
jezzbel Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 nie widze przeszkód jeśli chodzi o moją osobę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.