ewatonieja Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dajmon na razie się nie drapie, wet ze schroniska wpisał w książeczkę daty odrobaczenia 14 i 24 grudnia, na 26 str w książeczce zapisałam dawkowanie leku ciphin, na ostatniej zapisałam numery telefonu mój Oli-Borówki i Pani Marii (prosiła o mms z dt), w środku są nalepki z numerem chip. Miso jak się go woła to reaguje, ale nie wiem czy na imię czy na wołanie. Na spacerach ładnie chodzi. Z mojego doświadczenia wynika, że pchły zdychaja nawet do 3 dni, próbuję je wyłapać, ale Misio cholernie się kręci. Quote
ataK Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Nie wiem, czy mogę stosować odpchlacz u mojej Neli, która jest w trakcie leczenia skóry. Neli to westie... Ona i tak bardzo się drapie, jedyny plus to to, że pchły u niej od razu będzie widać, bo ma mało sierści ;) Quote
majqa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 ataK napisał(a):Nie wiem, czy mogę stosować odpchlacz u mojej Neli, która jest w trakcie leczenia skóry. Neli to westie... Ona i tak bardzo się drapie, jedyny plus to to, że pchły u niej od razu będzie widać, bo ma mało sierści ;) Potraktuj zatem odpchlaczem Misia i Lalkę. Nie musi tak się od razu stać, że Nela załapie całe stado. Obserwuj ją. Quote
ataK Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Damy sobie radę - odpchlę Miśka, Laskę i moją Myszkę, a Neli, jeśli złapie, to będę iskać... No i od razu jutro zapytam weta, czy jest coś, co w razie czego można jej dać. Quote
majqa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 I ta pierwsza sprawa, o której pamiętaj proszę... antybiotyk. Ropa, bolesność, Misiek cierpi... :-( Quote
ataK Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Oczywiście będę pamiętać. Ewatonieja zapisała dawkowanie w książeczce, przypuszczam że co 12 godzin, więc dostanie pierwszy raz wieczorem. Quote
majqa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Jeszcze moja jedna propozycja, jeśli pozwolicie, a mianowicie... Z chwilą, gdy Lala dotrze do Aty niech ktoś, o co gorąco proszę, założy suni osobny wątek (na którym będą wrzucane info o niej, pewno zbierane pieniążki etc...). Jeśli na tym wątku będzie pojawiał się raz Misio raz Lala z czasem stracą na tym oba psiaki, bo czytającym (a stron wątku przybywa) ciężko będzie się połapać, kto, co, na kogo zbiórka, czyje potrzeby w danym momencie są rozważane... Krótko mówiąc za duży bałagan się zrobi. Quote
ataK Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Słusznie, Majqa :) Nie wiem, czy Laska będzie oficjalnie dalej podopieczną Medoru, jeśli tak, to chyba najlepiej, żeby wątek założyła Borówka. Quote
Borówka16 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='ewatonieja']Dajmon na razie się nie drapie, wet ze schroniska wpisał w książeczkę daty odrobaczenia 14 i 24 grudnia, na 26 str w książeczce zapisałam dawkowanie leku ciphin, na ostatniej zapisałam numery telefonu mój Oli-Borówki i Pani Marii (prosiła o mms z dt), w środku są nalepki z numerem chip. Miso jak się go woła to reaguje, ale nie wiem czy na imię czy na wołanie. Na spacerach ładnie chodzi. Z mojego doświadczenia wynika, że pchły zdychaja nawet do 3 dni, próbuję je wyłapać, ale Misio cholernie się kręci. Oj, to niedobrze z tymi pchłami :shake: Ale oby szybko przeszły:-( Przepraszam,że nie odpisałam na sms, ale dopiero wróciłam do domu i odebrałam :oops: [quote name='ataK']Słusznie, Majqa :) Nie wiem, czy Laska będzie oficjalnie dalej podopieczną Medoru, jeśli tak, to chyba najlepiej, żeby wątek założyła Borówka. Oczywiście nikt nie będzie miał Ci za złe, a wręcz przeciwnie jeśli to Ty założysz wątek ;) Chip, umowę adopcyjną , na którą wydasz ją przyszłemu DS(zostanie przekazana Ajlii) będzie na Medor ,ale kontakt do ogłoszeń itp. oczywiście na Ciebie :) Quote
ewatonieja Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 to nie jest oczywista oczywistość, o podawanie kontaktu do ogłoszeń i zakładanie wątku należy poprosić, a nie narzucać jako, że jesteś niepełnoletnia Borówko, to zastanawiam się kto podpisze umowę o dt z ataK? jest to dość istotna sprawa Quote
Bjuta Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dziś skończyło się drugie allegro Szorstka. Nie odnawiam - bo sytuacja się zmieni i będą nowe, piękne fotki. :) Quote
ataK Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Oczywiście wątek założę i kontakt może być na mnie, nie widzę przeszkód. Co do umowy, to rzeczywiście powinien ją chyba podpisać ktoś pełnoletni. Nie mam doświadczenia, bo nie podpisywałam jeszcze czegoś takiego ;) A Misiek ma jakiegoś oficjalnego "przedstawiciela"? Bo on chyba nie jest z Medoru... Quote
majqa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 ataK napisał(a):(...) A Misiek ma jakiegoś oficjalnego "przedstawiciela"? Bo on chyba nie jest z Medoru... Nie, nie ma związku z Medorem. Quote
majqa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Bjuta napisał(a):Dziś skończyło się drugie allegro Szorstka. Nie odnawiam - bo sytuacja się zmieni i będą nowe, piękne fotki. :) Słusznie Bjuto. Dziękuję za pamięć i pilnowanie Misiowego allegro. Quote
ewatonieja Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 umowa o dt może być zawarta między dwoma niezrzeszonymi osobami, pytanie kto się pod nią podpisze? na tym wątku decydują sponsorzy... Quote
Borówka16 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 ewatonieja napisał(a):to nie jest oczywista oczywistość, o podawanie kontaktu do ogłoszeń i zakładanie wątku należy poprosić, a nie narzucać jako, że jesteś niepełnoletnia Borówko, to zastanawiam się kto podpisze umowę o dt z ataK? jest to dość istotna sprawa No właśnie, kwestia umowy też mnie zastanawia... Bo ja przecież odpadam, chyba, że p.Aneta ? Co o tym myślicie? ataK napisał(a):Oczywiście wątek założę i kontakt może być na mnie, nie widzę przeszkód. Co do umowy, to rzeczywiście powinien ją chyba podpisać ktoś pełnoletni. Nie mam doświadczenia, bo nie podpisywałam jeszcze czegoś takiego ;) A Misiek ma jakiegoś oficjalnego "przedstawiciela"? Bo on chyba nie jest z Medoru... Ok, super i przepraszam ,że może mój post wyglądał jako narzucenie, ale to nie miało mieć takiego kontekstu. Nie, Miesiek nie ma nic wspólnego z Medorem. Quote
majqa Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Borówka16 napisał(a):No właśnie, kwestia umowy też mnie zastanawia... Bo ja przecież odpadam, chyba, że p.Aneta ? Co o tym myślicie? (...) Z całym szacunkiem dla p.Anety ale nie wiem, czy to najlepszy pomysł, podpisać umowę to jedno, a egzekwować jej postanowienia to drugie. Jeśli taka ewentualność miałaby mieć sens dobrze by było, gdyby p.Aneta zarejestrowała się na dogo, uczestniczyła w wątku, była w stałym kontakcie z Atą (poprzez wątek, PW, mail, tel.) i pilotowała sprawę Misia. Podpisanie umowy do takiego, bądź co bądź, pilotażu zobowiązuje. Quote
Borówka16 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 P.Aneta jest osobą w porządku , na pewno ,ale na dogo raczej się nie zaloguje, bo niestety czasowo leży i nawet tel. odebrać często nie może :( Jako pierwsza wpadła mi do głowy, ale faktycznie, lepiej jeśli byłby to ktoś z dogo. Quote
ewatonieja Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 dzwoniła ajlii nie pojada do nowego sacza, bo warunki na drogach uniemolziwia im powrot do domu na czas sa pare kilometrów od zgierza i pytanie czy maja zabrac psy do hotelu pod wa-wa u astaroth i zabrac je do dt za 2 dni? przy czym koszty dzisiejszego transportu tak czy siak pokrywamy ze skarbonki Miśka, hotel tez ale po cenach po znajomości przyznam:załamka Quote
Borówka16 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Dzwonił do mnie TŻ Ajlii, jest pod Zgierzem, do Nowego Sącza w stanie nie jest dojechać :-( Ale wykombinował, że jak już jest prawie pod Medorem to weźmie Laskę i Miśka do Wawy , tak pójdą na 1 dzień do hotelu - koszt tego pobytu to 30zł. Też uważam, że to jest najlepsza opcja.No i chyba najtańsza. A Wy co o tym myślicie? Quote
Borówka16 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Widzę ,że się z Ewatonieją zdublowałam. Quote
ewatonieja Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 mam nadzieję, że Medor albo jego sympatycy pomogą zebrac środki na opłacenie transportu do nowego sącza, w końcu jest to szansa dla ich psa maż Ajlii ma wolną środę i czwartek więc planuje transport na środę teraz trzeba zebrać się do roboty i szukać kasiory, będzie bardzo potrzebna Majqa też nie widzi innej opcji, mam tylko nadzieję, że boksy u astaroth są w pomieszczeniu, bo Misiek chory a Laska nie puchata przecie Quote
irenaka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Borówka16 napisał(a):Dzwonił do mnie TŻ Ajlii, jest pod Zgierzem, do Nowego Sącza w stanie nie jest dojechać :-( Ale wykombinował, że jak już jest prawie pod Medorem to weźmie Laskę i Miśka do Wawy , tak pójdą na 1 dzień do hotelu - koszt tego pobytu to 30zł. Też uważam, że to jest najlepsza opcja.No i chyba najtańsza. A Wy co o tym myślicie? ewatonieja napisał(a):mam nadzieję, że Medor albo jego sympatycy pomogą zebrac środki na opłacenie transportu do nowego sącza, w końcu jest to szansa dla ich psa maż Ajlii ma wolną środę i czwartek więc planuje transport na środę teraz trzeba zebrać się do roboty i szukać kasiory, będzie bardzo potrzebna Majqa też nie widzi innej opcji, mam tylko nadzieję, że boksy u astaroth są w pomieszczeniu, bo Misiek chory a Laska nie puchata przecie Moje kochane dziewczyny, ja czytam ten wątek i czegoś dalej nie rozumiem. Po pierwsze, pytanie na temat warunków w tym hotelu u Astaroth. Misiek jest chory, czy będzie mu ciepło? Ma za 30,00 dziennie zagwarantowane godne warunki? Bo cena jest powalająca. Po drugie, proszę o wyjaśnienie kosztów transportu i kosztów hotelowania tej suczki. Czy te koszty idą z konta Miśka, czy są pokrywane przez opiekunów suni? Może ja czegoś nie doczytałam, to z góry przepraszam. Quote
ataK Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ups... Odśnieżyłam podjazd, żeby mogli wygodnie stanąć :( No w takiej sytuacji chyba rzeczywiście hotel to jedyne rozwiązanie, zwłaszcza, że w środę jechaliby od razu z Warszawy, mieliby krótszą drogę. Co będzie z antybiotykiem Miśka i odrobaczeniem, które miało być jutro? Quote
Borówka16 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Cena 30zł jest za dwa psy (tak mówił TŻ Ajlii). Na razie nie wiem jak będzie z lekami , za ok.0,5 godziny zadzwonię do nich. I niestety nie wiem jak z pokryciem kosztów?Czy 30zł będzie wzięte ze skarbonki Misia? Co o tym sądzicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.