marysia55 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 ooo matko, ale akcja nabrała rozpędu. Jestem pełna podziwu dla 'sztabu głównego':lol: Quote
malibo57 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Czy Ewatonieja ma kontakt do Ajlii? Żeby zsynchronizować zegarki i ustalić hasło i odzew na dzień?;-) Quote
Borówka16 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Witam z rana ekipę Miśkową ! :) I również trzymam kciuki, żeby wszystko poszło ok , i żeby Atka miała jak najmniej kłopotów z Misiem ;) Quote
jezzbel Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 w poniedziałek przeleje Ci Boróweczko 40zł za grudzień bo wypadlo mi z głowy :) Quote
Borówka16 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='jezzbel']w poniedziałek przeleje Ci Boróweczko 40zł za grudzień bo wypadlo mi z głowy :)[/QUOTE] Dobra, spoko , nic się nie stało :) A co z tym psiakiem od Ciebie z osiedla? Quote
paros Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Widzę, że tylko ja nie wpłaciłam :oops: ale ciągle nie dostałam nr konta :shake: Były problemy z wysłaniem PW, chociaż skrzynka nie była pełna i wysłałam do Majqa adres mailowy ale i na maila nie dostałam :shake: Quote
majqa Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 I ten adres mailowy podałam Borówce na gg. Quote
ewatonieja Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Misio u nas od 15, trasa zaśnieżona, pogoda do bani, warunki trudne ale jakoś dojechaliśmy, czekali na nas opiekunowie Misia, a on powitał mnie radośnie zaraz po wyjściu ze stodoły, rzucił się mi na ramiona, wszedł do auta za Panią Marią (trzeba było sposobem to załatwić) cały drżał i dyszał, z nerwów i z ciepła. Dostałam 100 zł od Pani Mari, przekażę jutro Ajlii na transport. Misio nie wymiotował, nie kręcił się, ładnie leżał. Bał się wejść do schroniska i nawet 2 razy wymsknął się z obroży, więc założyliśmy szelki. Ma książeczkę, został zaszczepiony przeciwko wsciekliźnie, na choroby zakaźne, oraz zachipowany (dane w umowie są moje). Przez Anię wetkę oceniony na ok. rok. Wobec napotkanych psiaków przyjacielsko nastawiony, szczekał i bał się tylko jazgoczących psów, które siedzą w zagródkach przed wejściem. Na spacerze sikał raz, bardzo długo, ustawił się tak, że sikał sobie na łapę, koope zrobił także. Bał się wejść do klatki i do windy (niestety musiałam go trochę wciągnąć. Zajadał ze smakiem suchem, na puszkowane kręcił nosem, pożarł kawałki naleśnika. Zainteresowany Dajmonem, ale niestety bez wzajemności. Drapie się koło szyi, zauważyłam tylko odchody pcheł, ale pewnie gdzieś tam krążą te paskudy. W domu energiczny, ciekawski, lubi wchodzić przednimi łapami na ludzi a także lizać i lizać bez końca. Czasem reaguje na fe, chodź i leżeć. aaaa ma zapalenie cewki moczowej w każdym bądź ropa mu się zbiera u ujścia- przemyłam mu wodą ale podobno trzeba to zrobic woda utlenioną (nie mam niestety) ewidentnie pies kanapowy Quote
majqa Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Ewotonieja, jeśli masz rivanol spokojnie możesz nim przemyć także. Oj, wet będzie konieczny z tym stanem zapalnym. Generalnie psiak cudo tyle, że do obrobienia/ nauki wielu rzeczy. Jak to dobrze, że już przechwycony. :multi: Dziękuję Tobie i TZtowi! :lol: Quote
ewatonieja Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 po 19 znowu byliśmy na spacerze, sam pokazał na drzwi, a potem nie chciał wejśc do windy :( zrobił 2 razy koope, druga niefajna, w domu używa broni biologicznej, Grzesio ewakuował się do kolegi :) Misio położył się przy oknie balkonowym i szczeka co chwila na "cosia" zza okna,, którego widać nawet z 8 piętra, Dajmon w drugim pokoju- pod kołdrą, ale bez poduchy na głowie Misio po obcieraniu sie o Dajmona ma ochotę sikac w domu, widać jego musi być na wierzchu, nawet na grześkowych spodniach, co zawiniły? może nadawały się do prania...tam tez wylądowały Quote
ataK Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Borówko, ja mam jeszcze takie głupie pytanie... Na tym wątku http://www.dogomania.pl/threads/88851-Fundacja-Medor-Zgierz-woj.%C5%82%C3%B3dzkie-potrzebna-pomoc-w-og%C5%82oszeniach prezentowałaś sunię LASKA vel MIKRUSIA (post 2) i Diki i jej córeczka - Drobinka (post 729)... Moja matula kiedy się dowiedziała o tym, że przyjedzie psiak z Łodzi, zażyczyła sobie popatrzeć, czy nie ma do wzięcia na DT jakiegoś kompletnego mikruska :) Dorosłego, więc w przypadku Diki w grę wchodziłaby tylko mamusia... Laska jest podobna do naszej Myszki, nawet uszko też ma "niekompletne", a Myszka podoba się wielu osobom, może by się udało znaleźć jej tu domek :) No i przewiozłoby się za jednym zamachem. Oczywiście kolejny piesek musi być dobrze usposobiona w stosunku do dzieci i innych psów. Jeśli któraś z tych suczek mogłaby jechać, to pomyśl o tym, albo wybierz wg własnego uznania jakąś psinę jak najmniejszą i łagodną :) Miejsca trochę w domu mam, to jakaś malizna jeszcze może skorzystać ;) A finansowo jeśli psina będzie "goła", to najwyżej pomyślę o jakimś bazarku... Wiem, że jestem wariatka, ale to tak od zawsze ;) Potrafiłam pojechać np. w odwiedziny do brata i przywieźć do domu pięć trzydniowych szczeniąt... Wszystkie odchowałam :) Quote
majqa Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ewatonieja'](...) w domu używa broni biologicznej, Grzesio ewakuował się do kolegi :) (...) Misio po obcieraniu sie o Dajmona ma ochotę sikac w domu, widać jego musi być na wierzchu, nawet na grześkowych spodniach, co zawiniły? (...)[/QUOTE] Kwiczę śmiechowo... :roflt::roflt::roflt: Quote
nika28 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Cieszę się, że psiak już bezpieczny :) Quote
rita60 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Jestes już bezpieczny mały......tylko sie zachowuj przyzwoicie:evil_lol: Quote
Borówka16 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Wreszcie Misiek bezpieczny ! :multi::loveu: Cudownie prezentuje się na fotelu, zamiast w stodole;) Bardzo dziękuję Ci Ewatoniejo oraz Twojemu Tż-owi :) [quote name='ataK']Borówko, ja mam jeszcze takie głupie pytanie... Na tym wątku http://www.dogomania.pl/threads/88851-Fundacja-Medor-Zgierz-woj.%C5%82%C3%B3dzkie-potrzebna-pomoc-w-og%C5%82oszeniach prezentowałaś sunię LASKA vel MIKRUSIA (post 2) i Diki i jej córeczka - Drobinka (post 729)... Moja matula kiedy się dowiedziała o tym, że przyjedzie psiak z Łodzi, zażyczyła sobie popatrzeć, czy nie ma do wzięcia na DT jakiegoś kompletnego mikruska :) Dorosłego, więc w przypadku Diki w grę wchodziłaby tylko mamusia... Laska jest podobna do naszej Myszki, nawet uszko też ma "niekompletne", a Myszka podoba się wielu osobom, może by się udało znaleźć jej tu domek :) No i przewiozłoby się za jednym zamachem. Oczywiście kolejny piesek musi być dobrze usposobiona w stosunku do dzieci i innych psów. Jeśli któraś z tych suczek mogłaby jechać, to pomyśl o tym, albo wybierz wg własnego uznania jakąś psinę jak najmniejszą i łagodną :) Miejsca trochę w domu mam, to jakaś malizna jeszcze może skorzystać ;) A finansowo jeśli psina będzie "goła", to najwyżej pomyślę o jakimś bazarku... Wiem, że jestem wariatka, ale to tak od zawsze ;) Potrafiłam pojechać np. w odwiedziny do brata i przywieźć do domu pięć trzydniowych szczeniąt... Wszystkie odchowałam :) Kochana, Ty mi chyba z nieba spadłaś :loveu::p Dikusia ma zapewniony domek w Gdańsku, tylko kombinujemy transport. Laseńka szuka DT i extra by było, gdyby poszła do Was:loveu: Tylko powiedz mi w jakim wieku masz dziecko. Quote
ewatonieja Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Ajlii ma do mnie dzwonić i podać godzinę i miejsce przekazania Misia, jeszcze nic nie wiem ważne: Misio nawet potrafi chodzic na smyczy i nie jest świnia jak Dajmon, nie zrobi koopy tam gdzie jest lub był chodnik, włazi na trawnik lub w zaspy i mnie też wciąga nie wiem co gorsze gdy wali śnieg i trasa nieodśnieżona, czy jak pada deszcz jest 2 na plusie i pewnie jutro zamarznie dobrze, że jutro nigdzie nie musimy jechać Misio ma 2 jądra-to widać gołym okiem, niestety one też gołe Misio ode mnie wyjedzie w nowej obroży (trzeba dorobić dziurkę) w używanych (co widać) szelkach i na starej wąskiej smyczy, eksperymentalnie naprawionej, przydałaby się nowa porządna. Dostaliśmy 4 tabletki na odrobaczenie, 2 zaginęły, ale jeszcze poszukamy data odrobaczenia zapisana w książeczce 14 i 24 grudnia Quote
ataK Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='Borówka16']Wreszcie Misiek bezpieczny ! :multi::loveu: Cudownie prezentuje się na fotelu, zamiast w stodole;) Bardzo dziękuję Ci Ewatoniejo oraz Twojemu Tż-owi :) Kochana, Ty mi chyba z nieba spadłaś :loveu::p Dikusia ma zapewniony domek w Gdańsku, tylko kombinujemy transport. Laseńka szuka DT i extra by było, gdyby poszła do Was:loveu: Tylko powiedz mi w jakim wieku masz dziecko.[/QUOTE] Mam troje - dwoje nastolatków (prawie 15 i prawie 13) i sześciolatkę. Quote
ataK Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ewatonieja'] Misio ode mnie wyjedzie w nowej obroży (trzeba dorobić dziurkę) w używanych (co widać) szelkach i na starej wąskiej smyczy, eksperymentalnie naprawionej, przydałaby się nowa porządna. [/QUOTE] Ciapuś chyba przyśle :) Quote
Borówka16 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ataK']Mam troje - dwoje nastolatków (prawie 15 i prawie 13) i sześciolatkę.[/QUOTE] To luz ;) Bo była sytuacja, że Laska została już raz adoptowana przed babę, która miała 2 letnie dziecko , po czym na następny dzień przyleciała zaaferowana ,powiedziała ,że pies jest agresywny(co w schronisku się nie potwiedziło, ponieważ wnuczka jednej z pracownic ma 6 lat, ciągle bawi się w Laską, przytula ją i jest ok :) ). Quote
Marycha35 Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 ludziki ale świąteczne wieści:) Misio Szorstek ma taaaakiego farcicha, oby tylko pogoda nie utrudniała podróży, ale superowe wieści, się cieszę jak cholera:) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.