kadet Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=490664624312083&set=a.179900322055183.54482.100001056503567&type=3&theater[/url] Quote
Marycha35 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 Elu wymiziaj proszę sunieczkę i zapewnij, że nie wszyscy ludzie to bezdenni debile!!!Może uwierzy... Kochana ta jej łapinka! Twój nos złamany, błagam!!!!!! Mam nadzieję, że nie boli. A Misiowa kupa to już duuuża przesada, czy on może się jednak ogarnąć????? Izuś, a Miś z kokardą cudny:):):) I trochę mnie zmartwiły Misiowe lęki z przeszłości, ciekawe kto mu przywalił szczotą:angryy::mad::angryy: ma w pysk!!!!!! I dzięki Elu za info o wetowych sprawach, szczepieniach i takich tam:) Quote
kadet Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Myślę, że to jakiś taki tydzień był wogóle... Ale się ogarniemy:) Z Gioią, ku jej uciesze(:)) cackamy sie teraz jak z jajkiem - na szczęście Gioia już kiedyś była pod opieka lakarska i wie, że wszystko co przy niej robie jest dla jej dobra i nigdy bym niczego jej nie zrobiła - leży z zamknietymi oczkami i dzielnie wszystko znosi:) Wie, że mamcia to co robi to dla jej dobra:) Tera leży cały dzień i stara się nie chodzić. Misiek wszędzie jej asystuje tak jakby chciał pilnować, że jej nic sie nie stanie:) Mnie też martwią tiki Miśka, ale staram sie go otaczać kokonem bezpieczeństwa - każdy kto przychodzi w odwiedziny jest instruowany jak ma sie zachowywać:) Dzisiaj jest zimno na potęgę i psiaki leżą pod kołdrą i śpią cały czas:D Quote
Marycha35 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 :):):) mądre, kochane psiątka:):):) Tak trzymaj Elu!!! Quote
Marycha35 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 [quote name='Foksia i Dżekuś'][COLOR=#3E3E3E][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/11124-Potter"][B]Potter[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/5dogomaster.gif[/IMG][/B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/im_aim.gif[/IMG] [RIGHT]DołączyłMay 2006PrzeglądaJędrzejów, świętokrzyskiePosty2,225[/RIGHT] [/COLOR] [COLOR=#000000][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG] Ubój rytualny - walka wchodzi w decydującą fazę[/B] [INDENT][B]Inicjatywą grupy 15 posłów sejm zamierza wprowadzić tylnymi drzwiami, bez konsultacji społecznych, po cichu, bandycką zmianę ustawy o ochronie zwierząt, dozwalającą na ubój rytualny. Aby to bestialstwo było możliwe w przyszłym roku, sejm musi zdążyć ze zmianą ustawy do końca grudnia:[URL="http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder"] http://www.facebook.com/events/385847834830509/?notif_t=plan_reminder[/URL] [/B] [B] Uwaga! Już wkrótce kolejna manifestacja przeciwko rytualnemu torturowaniu zwierząt przed śmiercią![/B][/INDENT] [/COLOR][/QUOTE] Żebyśmy my czasem tych 15 posłów przednimi drzwiami na ryj nie wywalili!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
mira145 Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Hahahahaaa! Misiek TY zrobiłeś kupę :diabloti: a ja czytajac o TOBIE posikałam sie ze śmiechu :roflt::roflt::roflt:! Tak, Miś bał się miotły,krzyku:shake:,ale z kotami nie miał problemu:razz:. Quote
Marycha35 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 Mireczko ściskam mocno z mroźnej Łodzi:) A jaki zestaw u Ciebie teraz? Psinek dużo:)? Miś da radę, zapomni o przeszłości przy DZIEWCZYNKACH SWOICH:) Quote
kadet Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Dzisiejszy wieczorny spacer z racji łapki Gioi odbył sie oddzielnie. Gioia bandaż gubi albo chce na ręce wiec łatwiej oddzielnie:) Myślicie, że psiaki mi na to pozwoliły??hmmmm??? :D Otóż Gioia owszem wyszła sama chętnie, choć oczywiście te słodkie 20kg spowrotem musiałam nieść na rękach i wnosić na drugie piętro :D Misiek był niepocieszony, że zostaje:( Natomiast już wyjście z Miśkiem było inne - Misiu czuł się jakby ciutek zagubiony bez Gioi - na spacerach jak ona szczeka to on też, ale patrzy na nią pt"dobra, szczekam razem z tobą, ale teraz mów na kogo:D" więc nie za bardzo mu samotny spacer przypadł do gustu... Droga powrotna również na rękach:D chciał się przytulać więc proszę:) Po powrocie do domu Gioia go obwąchała by sprawdzic czy sam sobie poradził i wszystko jest ok - jak starsza siostra. Na koniec popatrzały na mnie chcąc powiedzieć"żadnych osobnych spacerów więcej". I pomyśleć, że chciałam im dać trochę swobody by mieli czas tylko dla siebie :D Quote
Marycha35 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 Się pokochały na dobre:) Huraaaaaaaaaaaaaa:) Quote
kadet Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 tak, dokładnie tak:multi:widać, że się wzajemnie asekurują, no chyba, że dostają przysmaki to wara podejść;) Quote
Marycha35 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 Ba, się wie, każda, no prawie, miłość ma granice;) Dziewczynki zerknijcie proszę, psiak z adopcji ekspresem wrócił:-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236323-Ciuchy-bi%C5%BCuteria-i-in-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-wszystko-dla-Pimpusia-z-rowu-do-16-12-12-do-23-00"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...12-12-do-23-00[/URL] Quote
kadet Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 jak wogóle można po adopcji psiaka albo kota oddać??!!! no jak??!!! Quote
majqa Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 [quote name='kadet']jak wogóle można po adopcji psiaka albo kota oddać??!!! no jak??!!![/QUOTE] Bo w ludziach, na taką okoliczność, brak paru rzeczy, które tu winny być nierozłączne: miłości, rozumu i odpowiedzialności. Quote
Marycha35 Posted December 9, 2012 Author Posted December 9, 2012 Tak jest! A w przypadku tej kobiety zwłaszcza rozumu!!!!! Quote
kadet Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Uwaga uwaga:) Misiek ma już 17kg:) Dzisiaj na kolacje specjalnie dla mojej małej włoszki Gioi zrobiłam spaghetti bolognese i Misiek oszalał też ze szczęścia:D Quote
kadet Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Zmienianie Gioi opatrunku przypomniało mi pewne zdarzenie z dzieciństwa. Jako dziecko dostawałam w tyłek serie zastrzyków i ja to znosiłam ze spokojem, ale podczas wbijania mi igły moja młodsza siostra zaczynała płakać i mówić"ała ała ała":). zmieniam Gioi opatrunek, Gioia lezy i prawie zasnęła a Misiek stoi koło nas i podwarkuje i całuje Gioię po mordce:D Quote
majqa Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Czyste szaleństwo z tym spaghetti.... ;-) A co do całowania... no proszę... jaki czuły. :-) Quote
Marycha35 Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 W psycholo jest taki fajny termin neuronów lustrzanych, które umożliwiają empatię. Odkryli to u ludzi i małp, a Ty Elu właśnie u Misia, psa, to namierzyłaś:):):) Zgłaszamy i walisz po Nobla:):):):) Kasiorrra na psinki będzie;) Quote
Marycha35 Posted December 14, 2012 Author Posted December 14, 2012 Jak tam nasz Miś kochany się sprawuje? Elu, czy coś zmalowały te słodkie dzwońce? A jak Twój nos, już nie boli? :) Quote
kadet Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Psiaki mają się dobrze:) Przez dwa dni byłam w delegacji i mieszkała u mnie ciocia rowena by psiaki miały komfort bycia w swoim domku - szczególnie Misiek. Czasem czegoś sie przestraszy, czasem zaszaleje, ale zawsze widze, że się asekuruje tym, że patrzy na mnie i czeka aż mu powiem, że nic się nie stało i mu jego niepewność znika i te jego zaufanie jest dla mnie bezcenne:) Dzisiaj na spacerze Gioia biegła przodem, a Misiek szedł koło mnie. Z naprzeciwka przechodził sobie piesek ze swoim panem i psiaki nie zwróciły uwagi. Natomiast jak wracaliśmy to oni też wracali i się znowu minęliśmy. Jednak tym razem Gioia z miśkiem szli koło siebie to jak zaczęły szczekać - dwóch na jednego...:D W domku tylko kłócą się o miejscówki pod kołdrą bo mamy -10stopni, ale jest spokojnie:) Mój nosek ma się dobrze, ale ciutek boli i czasem mam krwotok. Gioi łapka też ma się dobrze - ma ładny strupek:) Ogólnie to przy tak niskiej temperaturze psiakom włączył się chyba tryb zimowania bo tylko śpią gdzieś zatutane pod kołdrą albo jakimś kocem:) Quote
majqa Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Aha, czyli jak wróg u bram to jeden front. ;-) Buziaki Elu w... zdrowiejący nosek i Gioiową łapeńkę! :-) Quote
kadet Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 dokładnie tak:) chociaż dzisiaj to miałam wrażenie jakby się o coś między sobą w ich języku kłóciły - teraz siedzą obok siebie z niewinnymi minkami i udają, że nic takiego nie miało miejsca :D Quote
Marycha35 Posted December 15, 2012 Author Posted December 15, 2012 Ha, może Gioia za ten Panciny nosek nawtykała Misiowi;) Nosek niechaj zdrowieje dziarsko, a stadko ukochaj proszę:) Quote
kadet Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 Gioia ma znowu jakiegoś foszka małego - jak to Gioia:D My z miśkiem staramy się to lekceważyć bo ona ma dużo tych fochów - teraz śpi sama w drugim pokoju bo nie chce z nami i nikt nie wie dlaczego?:) Misiek wczoraj wieczorem mnie rozczulił na maksa :) Leżał sobie koło mnie pod kołderką - łepek na podusi, reszta pod kołderką, na pleckach z łapkami nad kołdrą do góry:D I lezy sobie tak, ja go drapie po brzuszku a Misiek wpadł w taki błogostan, że aż sobie mruczał do siebie i zasnął:D Obserwować jego stan relaksu i na koniec głębokie westchnięcie i zaśnięcie było wręcz wzruszające:) Quote
majqa Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 Eh... jakie też Misiek musiał życiowe koło zatoczyć, by móc właśnie w takie błogostany wpadać. :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.